Zerwane umowy to nowa codzienność?
Ponad 47 tys. transakcji sprzedaży nieruchomości w Stanach Zjednoczonych zostało anulowanych w kwietniu, co odpowiadało 13,4% wszystkich domów objętych umowami w tym okresie, wynika z danych Redfin.
„Jest to wynik ex aequo ze styczniem, który odnotował najniższy poziom unieważnień umów od września 2024 roku, choć w ciągu ostatniego półtora roku poziom ten wahał się o mniej niż pół punktu procentowego”, czytamy w raporcie.
Czytaj też: Ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii nagle wyhamowały. Londyn notuje największe przeceny
Eksperci przekazali, że zarówno kupujący, jak i sprzedający „coraz lepiej orientują się w sytuacji na rynku mieszkaniowym po kilku latach niestabilności”.
„Coraz więcej sprzedających pogodziło się z faktem, że w większości kraju panuje rynek kupującego, i są coraz bardziej skłonni do obniżania cen i/lub oferowania ustępstw, aby sfinalizować transakcje”, zauważyli.
„Z kolei nabywcy przyzwyczaili się do wysokich rat za mieszkania, a liczba transakcji w toku rośnie, więc mogą być mniej skłonni do wycofywania się z umowy z powodu szoku cenowego, gdy zobaczą ostateczną wysokość miesięcznych rat”, dodali.
Z danych wynika jednak, że obecnie umowy kupna nieruchomości w USA są rozwiązywane częściej niż pod koniec 2020, w 2021 i na początku 2022 roku, gdy przewaga rynkowa należała do sprzedających.
„Dzieje się tak, ponieważ na rynku jest więcej sprzedających niż kupujących, co daje kupującym możliwość wycofania się w trakcie okresu oględzin, jeśli znajdą mieszkanie, który bardziej im się podoba”, przekazano.
„Niektórzy nabywcy zmieniają również zdanie z powodu powszechnej niepewności gospodarczej, w tym obaw o bezpieczeństwo zatrudnienia i wojnę z Iranem”, dodano.

Źródło: Redfin.
Czytaj także: Brutalne dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż mieszkań nagle runęła o niemal 20%
Zobacz również: Pęknięcie na rynku nieruchomości. „Rok 2026 zapowiada się jako dobry na zakup mieszkania”
Rynek nieruchomości w USA sprzyja kupującym?
Średnie oprocentowanie 30-letnich kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych spadło w kwietniu nawet do 6,3%, jednak ponownie powróciło w okolice 6,65%.
Rynek oczekuje, że Rezerwa Federalna, kierowana obecnie przez Kevina Warsha, utrzyma stopy procentowe w dotychczasowym przedziale 3,5-3,75% na posiedzeniu w czerwcu.
Eksperci Redfin przekonują, że oprócz czynników makroekonomicznych, kluczową rolę w procesie zerwanych transakcji sprzedaży nieruchomości w USA odgrywają preferencje nabywców.
„Obserwujemy, że niektórzy nabywcy anulują umowy kupna, ale nie częściej niż zwykle, a kiedy nabywcy się wycofują, zazwyczaj wynika to z kosztów napraw po inspekcji i wycen”, powiedział Timothy Hourigan, agent Redfin Premier.
„Kupujący są zazwyczaj zdecydowani, ponieważ podaż jest na tyle ograniczona, że cieszą się, gdy znajdą dom, który im się podoba, w swoim przedziale cenowym. W miejscach takich jak Syracuse, gdzie domy są przystępne cenowo w porównaniu z pobliskimi dużymi miastami, częściej dochodzi do wojen ofertowych niż do wycofywania się z transakcji”, dodał.
Najwyższy odsetek zerwanych umów spośród 50 największych aglomeracji w Stanach Zjednoczonych w kwietniu odnotowała Atlanta (19,3%).
Najrzadziej do wycofywania się z transakcji dochodziło natomiast w San Francisco, gdzie w kwietniu anulowano 2,8% umów.
Wykres. Średnie oprocentowanie 30-letnich kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych

Źródło: Mortgage News Daily.
Czytaj także: Tąpnięcie na rynku nieruchomości. Poszukujący mieszkania „powinni to wiedzieć” - mówią eksperci
Zobacz również: Nieruchomości już nie schodzą. W miesiąc zerwano 40 tys. umów sprzedaży, mieszkania zalegają na rynku przez 60 dni
Źródło: Redfin.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję