Giełdowy parkiet bywa ślepy na jakościowe transformacje, dlatego wówczas z pomocą przychodzą wytrawni analitycy.
Rynek ignoruje potencjał. Eksperci stawiają na 40 PLN za akcję
Według analityka Grzegorza Balcerskiego z DM Trigon cena docelowa na poziomie 40 PLN za akcję jest aktualna. Ekspert opiera swoją wycenę na metodzie DCF, a akcje Team 27 lipca rosną o 1,04% do poziomu 24,25 PLN.
To oznacza, że wycena docelowa sugeruje potężny, bo ponad 60-procentowy potencjał wzrostowy.
Eksperci nadal uważają, że postępy, jakie osiągnęła firma w ostatnich latach, nie znajdują pełnego odzwierciedlenia w jej wycenie. Krakowski deweloper ma za sobą udane transformacje, a obecna pozycja spółki tworzy solidną podstawę do dalszego rozwoju.
Rynek wciąż zdaje się ignorować nadchodzący pipeline produkcyjny, co przy skutecznej realizacji zapowiedzianych gier otwiera przed inwestorami wyjątkową szansę.
Wykres. Kurs akcji Bloober Team

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Akcje CD Projekt przed przełomem? GPW czeka na DLC do Wiedźmina 3. Ekspert wskazuje potencjalne daty
Od Star Treka po kultowe horrory - portfel nabity hitami
Optymizm ekspertów nie bierze się z próżni, ponieważ napędza go rozbudowane portfolio, które powiązane jest z potężnymi, globalnymi markami. Bloober Team odważnie wkroczył w segmenty, które pozwolą wyróżnić się na zatłoczonym rynku gamingowym.
Jednym z najważniejszych punktów jest współpraca z Paramount Games oraz podpisana w czerwcu umowa wydawnicza ze Skydance. W jej ramach powstaje „Star Trek: Shadow Frontier”, czyli wysokobudżetowa gra singleplayer planowana na rok 2027. Z kolei już w czwartym kwartale 2026 roku gracze otrzymają we wczesnym dostępie na PC „Saw: Genesis”, czyli grę opartą na legendarnej serii horrorów.
Produkcja budzi wysokie zainteresowanie, ponieważ według danych Gamalytic jej wishlist wynosi obecnie około 250 000 zapisów.
Warto dodać, że to dopiero wierzchołek góry lodowej, gdyż jesienią tego roku zadebiutuje DLC do dobrze przyjętego „Cronosa” z podtytułem „Lasarus”. Spółka pracuje nad kolejnym rekame’iem dla Konami (Silent Hill 1) i tym razem na zauważalnie korzystniejszych warunkach komercyjnych.
Co więcej, rozwijany jest autorski, ale na ten moment tajemniczy „Project H”, w produkcji jest także zapowiedziane w lutym „Layres of Fear 3” oraz exclusive na konsolę Nintendo.
Warto dodać, że analitycy przedstawili konkretne szacunki sprzedaży kluczowych tytułów w pierwszym roku od premiery:
- 2,5 mln sztuk dla „Silent Hill 1”;
- 1,2 mln sztuk dla „Project H”;
- 0,5 mln dla „Saw: Genesis”;
- 300 000 sztuk dla „Star Trek: Shadow Frontier”;
- 300 000 sztuk dla „Layers of Fear”.
Zobacz również: Akcje konkurenta CD Projekt runęły! Spółka ogłosiła ponure wieści. Fani muszą uzbroić się w cierpliwość
Wyniki finansowe i stabilny fundment pod skok
Pod kątem finansowym sytuacja wygląda stabilnie. W nadchodzących wynikach za drugi kwartał spodziewane są rezultaty operacyjne zbliżone do osiągniętych w pierwszym kwartale 2026 roku. Szacunki wskazują przychody na poziomie około 34 mln PLN, z równomiernym udziałem segmentów WFH (Work-for-Hire) oraz self-publishing.
Warto przypomnieć, że przy własnej marce „Cronos” deweloper poinformował niedawno o przekroczeniu budżetu produkcyjnego po stronie przychodów. Dodatkowo partnerstwo ze Skydance przy nowym „Star Treku” pozytywnie zasili segment WFH, gdyż wydawca współfinansuje produkcję. Po stronie kosztów operacyjnych zakłada się poziom 36 mln PLN, w czym zawarte jest 13 mln PLN amortyzacji.
Warto dodać, że akcje lidera branży gamingowej, czyli CD Projekt rosną 27 lipca o 3,14% do poziomu 233,3 PLN.
Wykres. Kurs akcji CD Projekt

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Akcje CD Projekt rozpędzą hossę? Inwestorzy czekają na DLC do Wiedźmina 3. Znamy możliwe daty!
Źródło: Biznes Radar.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję