Giełdowe niedźwiedzie i zwolennicy pękania baniek mieszkaniowych znowu muszą schować pazury.
Maszynka do sprzedawania mieszkań, czyli osiem kwartałów chwały
Grupa Dom Development zaprezentowała wyniki operacyjne za pierwsze półrocze 2026 roku, które bez ogródek można nazwać skutecznym, rynkowym nokautem konkurencji.
Spółka sprzedała w tym okresie 2382 lokale netto, co oznacza potężny wzrost o 17% w skali rok do roku. To absolutnie najlepsze pierwsze półrocze w całej, wieloletniej historii tego dewelopera. Tak imponujący wynik nie jest efektem przypadku, ale konsekwencją podążania strategiczną ścieżką wyznaczoną długo wcześniej.
Wystarczy spojrzeć na dane z samego drugiego kwartału 2026 roku. Spółka sprzedała wtedy 1221 lokali netto, czyli o 22% więcej niż rok wcześniej. Warto dodać, że był to już 8 kwartał z rzędu, w którym sprzedaż netto przekroczyła magiczną barierę 1000 lokali. Taka powtarzalność i stabilność na wysokim poziomie to w polskich rynkowych realiach dosłowny unikat.
Prezes Dom Development, Mikołaj Konopka, ma pełne prawo do dumy - zarząd otwarcie deklaruje, że celuje w pobicie dotychczasowego, rekordowego wyniku z 2025 roku, kiedy to grupa sprzedała 4448 mieszkań. Patrząc na obecną dynamikę, ten cel wydaje się czystą formalnością.
Zobacz również: Wykup mieszkania za bezcen to już przeszłość. Rząd przygotowuje regulacje, które zmienią zasady w budownictwie społecznym
Warszawa i Trójmiasto dyktują warunki, Poznań na horyzoncie
Gdzie bije serce tego sprzedażowego potwora? Geograficzny podział drugiego kwartału jasno pokazuje, że kluczem do sukcesu jest dywersyfikacja oparta na najsilniejszych aglomeracjach. Tradycyjnym liderem pozostaje Warszawa z wynikiem 539 sprzedanych lokali. Prawdziwymi hitami okazały się tam projekty „Dzielnica Mieszkaniowa Metro Zachód” (107 lokali), „Osiedle Urbino” (82) oraz „Osiedle Wilno” (62).
Kolejnym motorem napędowym stało się Trójmiasto, generując sprzedaż na poziomie 351 lokali, gdzie absolutną gwiazdą była inwestycja „DOKI” ze świetnym wynikiem 119 mieszkań.
We Wrocławiu klienci nabyli 187 lokali (tu błyszczały „Osiedle Arkadia” i „Wille Biskupin”), a Kraków dorzucił do puli 144 lokale (z liderami w postaci „Apartamentów Park Matecznego” oraz projektu „Przystanek Prądnik”). Jakby tego było mało, deweloper nie zamierza spocząć na laurach i szykuje się do ekspansji na rynek w Poznaniu. To konsekwentne budowanie dominacji w kluczowych polskich metropoliach.
Zobacz również: Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny mieszkań w kraju nagle wyhamowały! Największe przeceny w stolicy
Kredyty, inflacja i sprytne przyspieszenie decyzji
Tak silny popyt na mieszkania bierze się z połączenia psychologii i ekonomi. Klienci kupujący mieszkania na własne potrzeby wyraźnie odzyskali rezon. Ich zdolność kredytowa jest zdecydowanie wyższa niż rok temu. W efekcie, transakcje współfinansowane kredytem hipotecznym stanowiły w drugim kwartale aż 51% całkowitej sprzedaży grupy.
Swoje trzy grosze do sukcesu Dom Development dokłada także globalne otoczenie. Geopolityczna niepewność, która wyraźnie napędzana jest napięciami na Bliskim Wschodzie, podsyca obawy przed powrotem wyższej inflacji. Polacy doskonale wiedzą, że inflacja uderzy w koszty budowy i przełoży się na dalszy wzrost cen mieszkań.
Zamiast czekać na mityczne obniżki stóp procentowych, kupujący przekalkulowali ryzyko, zaakceptowali obecne koszty kredytu i przyspieszyli decyzje zakupowe. Chcą po prostu uciec przed drożyzną.
Mimo tak fantastycznych wyników inwestorzy niespecjalnie rzucili się na akcje Dom Development, ponieważ 6 lipca ich cena spada o symboliczne 0,40% do poziomu 248 PLN.
Nie zmienia to jednak faktu, że spółka ma świetną pozycję wyjściową do tego, by 2026 rok zapisał się w historii
złotymi zgłoskami. Boom na rynku trwa, a ten deweloper wie, jak wycisnąć z niego każdy grosz.
Wykres. Kurs akcji Dom Development

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Nieruchomości. Nowe podatki pogrążą najbogatszych? Biznesmeni sprzeciwiają się nowym zmianom
Źródło: StockWatch.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję