Tąpnięcie na amerykańskim rynku nieruchomości
Średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych spadło 9 stycznia do 5,99%, najniższego poziomu od niemal trzech lat.
Z wyliczeń agencji Redfin wynika, że nabywca dysponujący miesięcznym budżetem na poziomie 3000 USD zyskał około 14 000 USD dodatkowej siły nabywczej w porównaniu do sytuacji sprzed miesiąca, gdy średnia oprocentowanie oscylowało wokół 6,35%.
Oznacza to, że kupujący dysponujący takim budżetem może obecnie pozwolić sobie na zakup nieruchomości o wartości około 479 750 USD przy aktualnym oprocentowaniu kredytu hipotecznego, podczas gdy przy oprocentowaniu na poziomie 6,35% możliwości zakupowe ograniczałyby się do zakupu o wartości 466 000 USD.
Jak podkreślili eksperci, nawet oprocentowanie na poziomie 6,35% odnotowane w ubiegłym miesiącu pozostaje relatywnie niskie na tle większości wartości zaobserwowanych w 2025 roku.
„Przy oprocentowaniu 6,8%, czyli mniej więcej średniej na początku lipca, nabywca dysponujący budżetem 3000 USD miesięcznie mógłby kupić dom za 449 500 USD. Oznacza to, że nabywca dysponujący takim budżetem zyskał od lata ponad 30 000 USD siły nabywczej”, czytamy w raporcie Redfin.
Dodatkowo przy obecnym średnim oprocentowaniu miesięczna rata kredytu hipotecznego na nieruchomość o średniej wartości 433 000 USD kształtuje się na poziomie 2 537 USD.
Dla porównania pół roku temu, przy oprocentowaniu na poziomie około 6,8%, analogiczna rata wynosiłaby około 2 720 USD miesięcznie.
„Osoby poszukujące domu powinny wiedzieć, że może to być najniższy poziom oprocentowania kredytów hipotecznych w najbliższej przyszłości”, powiedziała Chen Zhao, dyrektor ds. badań ekonomicznych Redfin.
„Fed zamierza pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie podczas kilku najbliższych posiedzeń, zwłaszcza po mieszanym raporcie o zatrudnieniu. Kolejna zaleta dla kupujących: na rynku jest o setki tysięcy więcej sprzedających domy niż kupujących, co pozwala kupującym na negocjacje. Zdecydowani nabywcy mogą chcieć wkroczyć do akcji, zanim konkurencja nasili się wiosną”, dodała.
Zgodnie z prognozą Redfin, choć siła nabywcza Amerykanów chwilowo wzrosła, „oprocentowanie kredytów hipotecznych prawdopodobnie nie spadnie znacznie poniżej obecnego poziomu”.

Źródło: Redfin.
Zobacz również: Słabe dane z rynku nieruchomości. W miesiąc zerwano 53 tys. umów sprzedaży mieszkań
Trump wprowadza nowe przepisy
Jak podkreślili eksperci Redfin, średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych spadło tuż po nakazaniu przez Donalda Trumpa państwowym spółkom Fannie Mae i Freddie Mac zakupu obligacji zabezpieczonych hipoteką (MBS) o wartości 200 mld USD.
Prezydent Stanów Zjednoczonych przekazał powyższą informację za pośrednictwem wpisu na Truth Social, w którym stwierdził, że takie rozwiązanie spowoduje obniżenie miesięcznych rat kredytów.
Kilka dni temu Trump przedstawił również plan wprowadzenia zakazu nabywania domów jednorodzinnych przez inwestorów instytucjonalnych.
„[…] Podejmuję natychmiastowe kroki w celu zakazania dużym inwestorom instytucjonalnym kupowania kolejnych domów jednorodzinnych i zwrócę się do Kongresu o wprowadzenie odpowiednich przepisów. W domach mieszkają ludzie, a nie korporacje”, napisał prezydent USA w kolejnym wpisie.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Prezydent zmieni zasady gry na rynku nieruchomości? Ta grupa inwestorów może stracić najwięcej
Zobacz również: Polski rynek nieruchomości czeka spora zmiana. „Tam ceny mogą spaść nawet o ponad 20%”, mówią eksperci
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
6 miesięcy temu
Na wykresie jeśli coś spada to przyjdzie prędzej czy później wzrost ,ci co brali wcześniej zyskali ci co będą brali teraz mogą liczyć że spłacą więcej na przestrzeni lat