Maksymalne stawki podatku od nieruchomości określane są na podstawie wskaźnika inflacji za pierwsze półrocze. Dane wskazuje Główny Urząd Statystyczny (GUS). Odbywa się to tak, że waloryzacja maksymalnych stawek podatku na przykład na 2027 roku, odbywa się na podstawie danych za pierwsze półrocze 2026 roku. GUS podaje te dane w połowie lipca, a do końca lipca minister finansów publikuje je w Monitorze Polskim.
Z danych za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku wynika, że inflacja wyniosła 2,7%, czyli i 1,8 punktu procentowego mniej niż w ubiegłym roku, gdy odczyt wskazał 4,5%. To oznacza, że maksymalne stawki wzrosną mniej niż w poprzednim roku.
Właściciele nieruchomości zapłacą więcej?
Wzrost podatku od nieruchomości nastąpi, o ile zdecydują się na to samorządy, bo rady gmin podejmują ostateczną decyzję o wysokości daniny na podstawie lokalnej uchwały. Nie mniej jednak Ministerstwo Finansów, co roku określa maksymalne stawki, z których samorządy mogą, ale nie muszą skorzystać.
W 2027 roku dla lokali mieszkalnych maksymalne stawki wyniosą 1,28 zł, czyli o 3 grosze więcej niż w 2026 roku. To oznacza, że w przypadku mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych roczna opłata wzrośnie z 75 do 76,80 zł.
Podwyżki mogą dotknąć także przedsiębiorców, gdzie wzrost maksymalnych stawek jest znacznie wyższy niż w przypadku mieszkań. Za metr kwadratowy lokalu, w którym prowadzone jest działalność gospodarcza maksymalna stawka daniny wyniesie 36,49, zł, czyli o 96 groszy więcej niż w 2026 roku. Oznacza to, że przy pomieszczeniu o powierzchni 100 metrów kwadratowych przedsiębiorca maksymalnie będzie musiał zapłacić 3 649 zł zamiast 3 553 zł. Różnica to 96 zł w skali roku.
Zmianie mogą ulec także maksymalne stawki gruntów. Tam, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza mogą one wzrosnąć z 1,45 zł do 1,49 zł. Natomiast jeśli chodzi o działki prywatne stawki maksymalne wzrosną z 0,77 zł do 0,79 zł.
Warto w tym momencie jeszcze raz zaznaczyć, że stawki podatku od nieruchomości określane są przez uchwały rady gmin, które mogą, ale nie muszą zastosować maksymalne kwoty określone przez Ministerstwo Finansów. Faktem jest, że wiele samorządów w Polsce prowadzi politykę polegającą na tym, że zawsze podatek nieruchomości określany jest na podstawie maksymalnych stawek. Włodarze tych gmin tłumaczą to tym, że pieniądze z tych danin są przeznaczane na bieżące wydatki, ale także inwestycje, które na terenie tych samorządów są prowadzone. Podkreślają przy tej okazji, że czym więcej pieniędzy od mieszkańców, tym więcej można zrobić.
W górę także inne podatki
Na podstawie danych przedstawionych przez GUS za pierwsze półrocze 2026 roku, maksymalne stawki rosną także w przypadku innych podatków. Wśród nich danina od posiadania psa. W 2027 roku właściciele czworonogów zapłacą maksymalnie 191,32 zł. W górę podniesiona zostanie także opłata uzdrowiskowa. Maksymalna stawka sięgnie 6,85 zł za dobę. Podniesiona zostanie także opłata targowa do 1208,44 zł za dzień. A także danina od środków transportowych, czyli od ciągników siodłowych i naczep powyżej 12 ton. W tym przypadku maksymalna stawka w 2027 roku wyniesie 4949,56 zł.
Zobacz również: Wiek emerytalny wyższy dla bezdzietnych kobiet? Kontrowersyjny pomysł ma swoich zwolenników
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję