W kopalni Ruch „Knurów” należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej grupa górników postanowiła wziąć sprawy we własne ręce.
Prozaiczne problemy zamiast politycznych wojen
Na czele komitetu założycielskiego Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” stanął górnik ścianowy, Mateusz Demczuk.
I choć kolejna struktura w gigancie surowcowym brzmi jak zarzut, jej liderzy odcinają się od oskarżeń o eskalację napięć.
Jestem górnikiem ścianowym i tak jak Wy codziennie zjeżdżam pod ziemię, wykonuję swoją pracę i doskonale znam problemy, z którymi mierzymy się jako pracownicy naszej kopalni. Dlatego wspólnie z grupą pracowników założyliśmy na Ruchu Knurów Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80” - uzasadnił w oświadczeniu.
Demczuk zaznacza, że nowa organizacja nie powstała po to, aby walczyć z kopalnią ani ją zamykać, lecz by walczyć o pracowników i przyszłość zakładu.
Motywacją nie były wielkie żądania płacowe, lecz absurdalna codzienność. Przykładem mają być badania medycyny pracy, na które w „Knurowie” trzeba poświęcać po kilka dni wolnego czasu, czy gigantyczne opóźnienia w pralni odzieżowej, gdzie na czysty komplet czeka się nawet tydzień
Do tego dochodzą braki podstawowych narzędzi pracy, takich jak rękawice ochronne.
Zobacz również: Akcje KGHM Polska Miedź zaskakują! Przełomowa umowa spółki z GPW ujrzała światło dzienne
Matematyka jest bezwzględna, czyli 136 związków i kryzys w tle
Powstanie 136. związku zawiesza poprzeczkę absurdu jeszcze wyżej. Obecnie w funkcjonuje 135 organizacji, a wskaźnik uzwiązkowienia osiąga abstrakcyjny poziom 123,6% (wielu pracowników należy do kilku struktur).
Z punktu widzenia inwestorów giełdowych to jasny sygnał, że struktura zarządu spółki jest niezwykle skomplikowana.
Sytuacja ta nakłada się na dramatyczną sytuację finansową. JSW zamknęła rok 2025 ze skonsolidowaną stratą netto rzędu 6,25 mld PLN, a wynik EBITDA wygenerował minus na blisko 5 mld PLN.
W pierwszym kwartale obecnego roku stratę ograniczono do niespełna 616 mln PLN, ale pożar wciąż trwa. Zaległości wobec ZUS sięgają około 1 mld PLN, zobowiązania wobec dostawców przekraczają 600 mln PLN, a na dołach zaczyna brakować kluczowych materiałów, takich jak pył kamienny, paliwo do kolejek spągowych czy elementy obudów.
Zobacz również: Akcje KGHM Polska Miedź przed spadkiem - twierdzą analitycy. Hossa na GPW póki co trwa dzięki Trumpowi
Akcje JSW kontra związki - czy rynki mają powody do obaw?
Mimo lutowego porozumienia w sprawie ograniczenia kosztów pracy, relacje zarządu z załogą są mocno napięte. W lipcu związkowcy alarmowali o potężnych brakach kadrowych w kopalni Knurów-Szczygłowice.
Odejście na emerytury, odprawy i urlopy górnicze powodują, że reszta załogi pracuje pod silną presją.
Akcjonariusze wprost obawiają się, że kolejny związek zawodowy może obniżyć kurs JSW na GPW. Choć teoretycznie racjonalne postulaty o lepsze rękawice i sprawne badania lekarskie nie pogrążą spółki, tak dla inwestorów to kolejne potwierdzenie tezy, że JSW jest skomplikowanym organizmem, w którym zarządzanie zaczyna mocno szwankować.
Jeśli brak rąk do pracy i chaos organizacyjny przełożą się na niższy wydobyty wolumen węgla koksowego, akcjonariusze faktycznie będą mieli powody do obaw.
W piątek 24 lipca na zamknięciu giełdy akcje JSW spadły o 1,97% osiadając na poziomie 25,40 PLN.
Wykres. Kurs akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW)

Źródło: TradingView.
Zobacz również: Akcje spółki z GPW runą o niemal 30%! „Sprzedaj” - głosi nowa rekomendacja
Źródło: Jastrzębie Online.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję