Reklama
Reklama
Reklama

EBC kupuje czas, a ropa po 100$ i nowe cła USA znów straszą inflacją! Złoty pod presją

Piątek przynosi rynkom mało komfortową mieszankę: EBC robi pauzę, ale inflacyjne ryzyka wcale nie znikają. Droższa ropa, nowe amerykańskie cła i mocniejsze dane PMI utrudniają bankom centralnym ogłoszenie końca problemu z cenami. W efekcie rentowności obligacji znów rosną, a złoty pozostaje pod presją mimo lepszych sygnałów z europejskiej gospodarki. Euro trzyma się powyżej 4,32 zł, dolar przy 3,80 zł, a EURUSD pokazuje, że globalnie wciąż więcej argumentów ma amerykańska waluta.

EBC kupuje czas, a ropa po 100$ i nowe cła USA znów straszą inflacją! Złoty pod presją
magnific.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Pauza, która nie uspokaja
    1. Ropa i cła znów straszą inflacją
      1. PMI pomagają, rentowności przeszkadzają

        Pauza, która nie uspokaja

        Podczas piątkowej sesji wciąż wybrzmiewają echa wczorajszej decyzji z Frankfurtu. Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami nie zmienił w czwartek stóp procentowych, zostawiając stopę depozytową na poziomie 2,25%, główną stopę refinansową na 2,40%, a kredytową na 2,65%. Na pierwszy rzut oka była to więc decyzja bez historii, ale konferencja Christine Lagarde nie dała rynkowi pełnego komfortu. EBC podkreślił, że uważnie obserwuje skalę i czas trwania obecnego szoku energetycznego oraz jego pośredni wpływ na inflację.

        To ważne, bo ceny energii pozostają wyraźnie powyżej poziomów sprzed eskalacji na Bliskim Wschodzie, a Europa dobrze wie, że jej inflacja często zaczyna się nie we Frankfurcie, tylko na rynku surowców. Lagarde nie zapowiedziała wrześniowej podwyżki, ale też nie zrobiła wiele, by rynek od tego scenariusza odwieść.

        W efekcie pauza wygląda bardziej jak kupienie czasu niż zakończenie dyskusji. EBC wstrzymał rękę, ale problemu inflacyjnego na półkę jeszcze nie odłożył.

        Ropa i cła znów straszą inflacją

        Rynki jeszcze nie zdążyły dobrze przetrawić wczorajszej pauzy EBC, a już dostały dwa kolejne powody, by nie zamykać tematu inflacji. Pierwszym pozostaje Bliski Wschód, gdzie eskalacja wojny USA i Izraela z Iranem ponownie wypchnęła ropę w okolice psychologicznej bariery 100 dolarów za baryłkę. Sam surowiec nie jest jedynym problemem.

        Droższa energia szybko trafia do transportu, produkcji i oczekiwań inflacyjnych, czyli dokładnie tam, gdzie banki centralne wolałyby już widzieć spokój. Drugim impulsem są nowe amerykańskie cła.

        Administracja Donalda Trumpa wprowadziła stawki 10% i 12,5% na towary od 60 partnerów handlowych, w tym z Unii Europejskiej i Chin, zastępując wygasającą tymczasową taryfę globalną. Oficjalnie chodzi o walkę z pracą przymusową, ale dla rynku liczy się przede wszystkim efekt cenowy i ryzyko odwetu. W praktyce dostajemy więc mieszankę, której bankierzy centralni wyjątkowo nie lubią: droższą energię, droższy handel i mniej pewności, że inflacja spokojnie wróci do celu.

        PMI pomagają, rentowności przeszkadzają

        Dzisiejsze odczyty PMI próbują trochę poprawić obraz sytuacji po wczorajszej pauzie EBC i kolejnych inflacyjnych strachach. Szczególnie dobrze wygląda przemysł: niemiecki PMI wzrósł do 52,2 pkt, wyraźnie przebijając oczekiwania, a indeks dla całej strefy euro podniósł się do 52,0 pkt. To sugeruje, że europejska gospodarka nie tylko nie załamuje się pod ciężarem wyższych kosztów finansowania, ale w niektórych miejscach zaczyna nawet łapać oddech. Problem w tym, że dla rynku obligacji dobre dane nie zawsze są dobrą wiadomością.

        Reklama

        Mocniejsza aktywność, droższa ropa i nowe cła utrudniają szybki spadek inflacji, więc rentowności długu znów idą w górę, szczególnie boleśnie widać to na polskich papierach. Złoty pozostaje przez to pod presją. Euro kosztuje dziś około 4,325 zł,

        dolar
        USD/PLN
        3.80
        -0.05 %
        1 tydzień
        -1.98 %
        1 miesiąc
        -6.07 %
        1 rok
        -4.84 %
        5 lat
        -6.77 %
        utrzymuje się przy 3,80 zł, a EURUSD spada w okolice 1,1385. Dane pomagają nastrojom, ale niekoniecznie pomagają walutom krajów, które muszą płacić coraz więcej za finansowanie długu.

        Najczęściej zadawane pytania o decyzji EBC i inflacji

        Jakie stopy procentowe ustawił EBC po wczorajszej decyzji?

        Stopa depozytowa 2,25 %, główna stopa refinansowa 2,40 % oraz stopa kredytowa 2,65 %.

        Dlaczego EBC zdecydował się na pauzę stóp procentowych?

        EBC obserwuje skalę i czas trwania obecnego szoku energetycznego oraz jego pośredni wpływ na inflację.

        Co spowodowało, że cena ropy osiągnęła granicę 100 dolarów za baryłkę?

        Eskalacja wojny USA i Izraela z Iranem wypchnęła ropę w okolice psychologicznej bariery 100 dolarów.

        Jakie nowe cła wprowadziła administracja Donalda Trumpa?

        Stawki 10 % i 12,5 % na towary od 60 partnerów handlowych, w tym z Unii Europejskiej i Chin.

        Krzysztof Adamczak

        Krzysztof Adamczak

        Absolwent Zarządzania, Matematyki oraz Finansów. Na rynkach obecny już od ponad dekady, począwszy od czasów studenckich. Obecnie Dealer Walutowy zawodowo związany z serwisami InternetowyKantor.pl oraz Walutomat.pl. Analityk uwielbiający rozmawiać o rynkach zarówno z ekspertami, jak i studentami, stąd też można go spotkać w podcaście Dealerzy po godzinach, na gościnnych wykładach na uczelniach, różnego rodzaju eventach i campach. Zawodowo zajmuje się hedgingiem, prywatnie spekulacją na walutach, surowcach czy indeksach giełdowych. W wolnych chwilach lubi spakować plecak i polecieć na drugi koniec świata.


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane