W latach 2021-2024 mieszkania sprzedawały się na pniu. Jednym z powodów była między innymi chęć skorzystania z rządowego programu “Bezpieczny kredyt 2%”. Ta pomoc doprowadziła do tego, że ceny nieruchomości wystrzeliły w górę, a kupujący brali wszystko jak leci, aby tylko zdążyć skorzystać z pomocy finansowej oferowanej przez państwo. Po tego typu zachowaniu nie ma już śladu. Eksperci zajmujący się rynkiem nieruchomości mówią wprost “rynek się ustabilizował”. To sprawiło, że kupujący nie biorą już byle czego. Dokładnie przeglądają oferty sprzedaży, aby wybrać tą która najbardziej im odpowiada. Do tego doszło jeszcze ujawnienie cen ofertowych mieszkań, dzięki którym konsumenci mogą porównać ceny w podobnej lokalizacji. Coraz większy dostęp jest także do cen transakcyjnych, co pozwoliło utrzymać ceny nieruchomości w ryzach. Choć nie trzeba się oszukiwać, te choć nie w szybkim tempie, ale cały czas rosną. To nie jest zaskoczeniem, ale trend, który pojawił się na rynku nieruchomości już tak. Okazuje się, że coraz więcej osób deklaruje chęć sprzedaży nieruchomości, a coraz mniej konsumentów jest zainteresowanych ich nabyciem - wynika z raportu portalu nieruchomosci-online.pl.
Odsetek osób szukających mieszkania coraz mniejszy
Wiosna i lato, co roku zachęcały do zakupu nieruchomości. W tym roku jest inaczej. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez portal nieruchomosci-online.pl w drugim kwartale 2026 roku tylko 5% procent ankietowanych zadeklarowało, że obecnie jest dobry czas na zakup nieruchomości. Raczej tak odpowiedziało 19% respondentów. Gdy zsumujemy te grupy da nam to 24% osób twierdzących, że to dobry czas do nabycia nieruchomości, czyli tylko jedna czwarta wszystkich badanych. To mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, gdy łącznie taką odpowiedź dało 26% badanych, ale także dużo mniej niż we wszystkich innych kwartałach, od zeszłego roku. W trzecim kwartale 2025 roku taką odpowiedź dało aż 35%, w czwartym kwartale było to 34% badanych, a w pierwszym kwartale 2026 roku 26% respondentów.
Zły czas na zakup nieruchomości
Osób, które twierdzą, że obecnie jest zły czas na zakup nieruchomości jest znacznie więcej. W badaniu przeprowadzonym przez portal nieruchomosci-online.pl odpowiedź “zdecydowanie nie” udzieliło 9% badanych. Aż 30% badanych stwierdziło, że to raczej nie jest dobry czas na zakup nieruchomości. Łącznie daje to 39%. To o 4 punkty procentowe więcej niż w pierwszym kwartale 2026 roku i 5 punktów procentowych, jak w analogicznym okresie 2025 roku. W ostatnim czasie tylko w trzecim kwartale 2025 roku nastroje konsumentów były gorsze. Wówczas 40% badanych uważało, że nie jest to najlepszy czas do zakupu nieruchomości. W kolejnych dwóch kwartałach ten odsetek wynosił kolejno 34% i 35%.
Jak wskazuje Anna Zachara-Widła z serwisu nieruchomosci-online.pl, podobny trend widać także na rynku najmu, gdzie tylko 22% badanych uważa, że to dobry czas na wynajęcie nieruchomości od kogoś. Natomiast niemal połowa respondentów stwierdziła, że to dobry moment na wynajęcie komuś posiadanego lokalu.
“To wyraźnie pokazuje, jak mocno różni się dziś perspektywa najemcy i właściciela. Dla osób szukających mieszkania na wynajem rynek nadal może wydawać się trudny i kosztowny. Dla właścicieli mieszkań na wynajem sytuacja wygląda znacznie korzystniej – zwłaszcza jeśli popyt utrzymuje się na stabilnym poziomie, a najem pozostaje nadal dla wielu osób alternatywą wobec zakupu” - przekonuje Anna Zachara-Widła.
Zobacz również: Kraków wyda miliony na mieszkania. Umowa z deweloperami budzi niemałe kontrowersje
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję