Rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych hamuje
Liczba oczekujących transakcji sprzedaży nieruchomości w Stanach Zjednoczonych spadła w grudniu o 5,9% w ujęciu miesięcznym.
Z danych Redfin wynika, że był to najniższy sezonowo skorygowany poziom w historii, z wyjątkiem kwietnia 2020 roku.
Dodatkowo grudniowy spadek był największy od września 2022 roku. W ujęciu rocznym liczba oczekujących transakcji zmniejszyła się bowiem o 7,4%.

Źródło: Redfin.
Eksperci z Redfin podkreślili, że głównymi barierami dla nabywców na amerykańskim rynku nadal są wysokie koszty wiążące się z zakupem nieruchomości.
Wydatki Amerykanów dodatkowo ograniczane są przez rosnącą niepewność gospodarczą i polityczną, wynika z raportu.
Mediana ceny sprzedaży nieruchomości wzrosła w grudniu o 0,5% w ujęciu rocznym, osiągając poziom 428 742 USD, najwyższy w historii dla tego miesiąca.
Zgodnie z danymi, choć tempo wzrostu cen nieruchomości jest najniższe od czerwca 2023 roku, wielu nabywców nadal nie może pozwolić sobie na zakup wymarzonego lokum.
„Kupujący są niezwykle wybredni i nadal uważają, że ceny są zbyt wysokie”, powiedziała Alison Williams, agentka nieruchomości Redfin Premier.
„Na rynku nie ma zbyt wielu domów, ale jest ich wystarczająco dużo, aby osoby poszukujące nieruchomości miały poczucie, że mogą nie spieszyć się z decyzją. Jednym z wyzwań jest to, że zakupy wielu nabywców są uzależnione od sprzedaży ich obecnej nieruchomości, a wielu sprzedających nie jest skłonnych przyjmować ofert warunkowych. Spowodowało to zastój na rynku”, dodała.
30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych, mimo ostatniego spadku, nadal utrzymuje się powyżej 6% i wynosi ponad dwukrotnie więcej niż w czasie pandemii.
Ostatnie załamanie wynikało z ogłoszenia Donalda Trumpa, które doprowadziło do wzrostu popytu na kredyty hipoteczne, i, jak wskazują eksperci Redfin, „może spowodować wzrost liczby transakcji sprzedaży domów w styczniu”.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Tąpnięcie na rynku nieruchomości. Poszukujący mieszkania „powinni to wiedzieć” - mówią eksperci

Źródło: Redfin.
Zobacz również: Polski rynek nieruchomości czeka spora zmiana. „Tam ceny mogą spaść nawet o ponad 20%”, mówią eksperci
Kupujący nadal rozdają karty na rynku - twierdzą eksperci
Liczba nowych ofert sprzedaży nieruchomości spadła w grudniu o 1,4% w ujęciu miesięcznym i o 4,9% rok do roku.
Liczba aktywnych ofert spadła z kolei o 1,1% miesiąc do miesiąca i wzrosła o 3,9% w ujęciu rocznym.
Przeciętna nieruchomość pozostawała w grudniu na rynku przez 60 dni.
„To najwolniejsze tempo w grudniu od dziesięciu lat”, czytamy w raporcie.
W ubiegłym miesiącu anulowano około 40 tys. transakcji sprzedaży nieruchomości, co odpowiadało 16,3% wszystkich domów objętych umowami w tym okresie.
Był to najwyższy odsetek anulowanych transakcji odnotowany w grudniu od 2017 roku.
„W wielu przypadkach sprzedający oferują ustępstwa i/lub obniżają ceny, aby przyciągnąć kupujących. Kupujący mają obecnie przewagę negocjacyjną na większości rynków, ponieważ mimo że sprzedający wycofują się z rynku, nadal jest ich znacznie więcej niż kupujących”, przekazali eksperci.
„Typowy dom sprzedany w grudniu osiągnął cenę o 1,8% niższą od ostatecznej ceny wywoławczej, co stanowi największy rabat w grudniu od 2022 roku. Tylko 22% domów zostało sprzedanych za cenę wyższą od ostatecznej ceny wywoławczej — jest to najniższy odsetek w grudniu od 2019 roku”, dodali.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Zwrot akcji na rynku nieruchomości. Negocjacje cen mieszkań będą trudniejsze?

Źródło: Redfin.
Zobacz również: Słabe dane z rynku nieruchomości. W miesiąc zerwano 53 tys. umów sprzedaży mieszkań
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję