Nowe rekordy, stare problemy na rynku nieruchomości w USA
Na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych w lutym liczba sprzedających przewyższała liczbę kupujących o rekordowe 46,3%, co odpowiada 629 808 osobom.
Z danych Redfin wynika, że jest to największa różnica odnotowana od 2013 roku oraz wyraźny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, kiedy wynosiła 29,8% (449 409 osób).
Sytuacja, w której na rynku występuje przewaga sprzedających nad kupującymi, określana jest jako rynek kupującego. W takich warunkach nabywcy zyskują silniejszą pozycję negocjacyjną, ponieważ dysponują szerokim wyborem dostępnych ofert nieruchomości.
Realia amerykańskiego rynku nieruchomości pozostawiają jednak wiele do życzenia.
Warunki sprzyjające kupującym dotyczą bowiem przede wszystkim osób dysponujących odpowiednią zdolnością finansową, którą skutecznie ograniczają czynniki, takie jak wysokie koszty mieszkaniowe, czy niepewność gospodarcza.
„Obserwujemy znacznie większą podaż na rynku w porównaniu z ostatnimi dwoma latami, ponieważ efekt zamrożenia oprocentowania kredytów hipotecznych słabnie, a ponadto powstaje wiele nowych inwestycji budowlanych”, powiedział Justin Gomez, agent nieruchomości Redfin Premier w Omaha w stanie Nebraska.
„Ma to bardzo pozytywny wpływ na dostępność mieszkań, zwłaszcza dla młodszych osób. Mediana ceny domu w naszym regionie wynosi około 300 tys. USD. Dwa lata temu ludzie oferowali 15 tys. USD powyżej ceny wywoławczej, aby tylko zdobyć dom, a wszędzie pojawiały się liczne oferty”, dodał.
Najsilniejszy rynek kupujących w lutym znalazł się w Miami, gdzie liczba sprzedających przewyższała liczbę kupujących o około 163%. Kolejne miejsca zajęły Nashville (120%), Austin w Teksasie (112%), West Palm Beach na Florydzie (110%) oraz San Antonio (104%).
Sytuacja sprzyjająca sprzedającym występowała z kolei w Newark w stanie New Jersey, gdzie szacunkowo liczba sprzedających była o 31,1% niższa niż liczba kupujących.
Do pozostałych rynków sprzedającego należały: hrabstwo Montgomery w stanie Pensylwania (-29%), hrabstwo Nassau w stanie Nowy Jork (-25,8%), Milwaukee (-25,2%) oraz New Brunswick w stanie New Jersey (-14,5%).
Czytaj także: Brutalne dane z rynku nieruchomości. W miesiąc zerwano 40 tys. umów sprzedaży mieszkań

Źródło: Redfin.
Rynek, na którym liczba sprzedających przewyższa liczbę kupujących o ponad 10%, definiowano jest jako rynek kupującego, a natomiast rynek, na którym liczba sprzedających jest o ponad 10% mniejsza niż liczba kupujących, jako rynek sprzedającego.
Rynek, na którym różnica wynosi +/- 10%, uznaje się za rynek zrównoważony.
Zgodnie z tą definicją od maja 2024 roku na rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych sprzyja kupującym.
Zobacz również: Pęknięcie na rynku nieruchomości. „Rok 2026 zapowiada się jako dobry na zakup mieszkania”
Kupujący wycofują się z rynku. Amerykański sen słabnie
Liczba nabywców nieruchomości w lutym spadła o 2,4% w ujęciu miesięcznym, osiągając szacunkowy poziom 1,36 mln.
Mniejszy spadek o 0,4%, odnotowała natomiast liczba sprzedających, która skurczyła się do 1,99 mln.
Ku niezadowoleniu zainteresowanych zakupem nieruchomości w Stanach Zjednoczonych ceny mieszkań i wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych nadal stanowią istotną przeszkodę w spełnieniu marzenia o posiadaniu własnego lokum.
Dodatkowo nastroje na rynku hamuje niepewność gospodarczo-polityczna, która stanowi podstawę obaw o utratę pracy i źródła utrzymania niezbędnego do pokrycia kosztów mieszkaniowych.
„Ten spadek zainteresowania ze strony kupujących sprawił, że niektórzy sprzedający, z których wielu samych jest nabywcami, również wycofują się z rynku”, czytamy w raporcie Redfin.
„Niektórzy sprzedający wycofują swoje oferty po tym, jak ich domy długo pozostawały na rynku, podczas gdy inni rezygnują z wystawiania ofert w ogóle, widząc, że pobliskie nieruchomości sprzedają się poniżej ceny wywoławczej”, dodano.
Na rynku nie brak jednak nadziei na poprawę sytuacji. Liczba nieruchomości ponownie wystawianych na sprzedaż zaczyna rosnąć, co może zwiększyć podaż mieszkań.
Również liczba nowych ofert stopniowo się zwiększa, notując drugi tydzień z rzędu wzrostów po czterech miesiącach spadków.

Źródło: Redfin.
Czytaj także: Brutalne dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż mieszkań nagle runęła o niemal 20%
Zobacz również: Słabe dane z rynku nieruchomości. Mieszkania zalegają na rynku przez 66 dni, najdłużej od dekady
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję