Nierówności na rynku nieruchomości
Jeden na siedmiu (14,2%) czarnoskórych przedstawicieli pokolenia Z w Stanach Zjednoczonych posiada nieruchomość na terenie kraju, wynika z danych Redfin.
Wśród białych przedstawicieli tego pokolenia odsetek ten sięga natomiast 31,6%.
Podobna dysproporcja występuje w przypadku pokolenia millenialsów: 32% czarnoskórych przedstawicieli tej generacji posiada nieruchomości, podczas gdy wśród białych millenialsów odsetek ten wynosi 66,6%.
Jak wskazali eksperci Redfin, dane pogarszają się wraz z upływem czasu, a na ich wpływ mają głównie wysokie ceny nieruchomości i oprocentowanie kredytów hipotecznych, a także powszechna niepewność gospodarcza.
Czarnoskórzy Amerykanie, którzy zazwyczaj napotykają większe trudności w zakupie nieruchomości niż biali, mierzą się przede wszystkim z różnicami w poziomie wynagrodzeń.
„Przeciętny czarnoskóry pracownik w Stanach Zjednoczonych zarabia 79 centów za każdego dolara zarobionego przez białego pracownika. Na każde 100 dolarów majątku posiadanego przez białe gospodarstwa domowe, czarnoskóre gospodarstwa domowe mają 15 dolarów. Utrudnia to oszczędzanie pieniędzy na zaliczkę i spłatę miesięcznych rat kredytu hipotecznego”, czytamy w raporcie.
Dodatkową rolę odgrywa również polityka oparta na dyskryminacji.
„Dawne praktyki, takie jak redlining i dyskryminacyjne umowy mieszkaniowe, spowodowały, że pokolenia czarnoskórych rodzin nie miały możliwości wzbogacenia się poprzez posiadanie wartościowych nieruchomości. Obecnie nadal istnieją systemowe bariery utrudniające tym rodzinom nabywanie nieruchomości; na przykład czarnoskórzy nabywcy nieruchomości są dwukrotnie bardziej narażeni na odrzucenie wniosku o kredyt hipoteczny niż biali nabywcy”, przekazano.
Stopa bezrobocia wśród czarnoskórych mężczyzn w Stanach Zjednoczonych wynosi 7,1%, czyli około dwukrotnie więcej niż w przypadku białych mężczyzn (3,7%).
W przypadku czarnoskórych kobiet wynosi ona 6,7%, w porównaniu z 3,2% wśród białych.
Jak wskazano w raporcie, sytuacji nie ułatwiają również różnice w dochodach rodzin, które wpływają na zdolności kredytowe.
Ich mediana, w przypadku czarnoskórych Amerykanów, jest, co utrudnia uzyskanie kredytu hipotecznego niezbędnego do zakupu nieruchomości.
„Czarnoskóre rodziny rzadziej posiadają majątek odziedziczony po poprzednich pokoleniach. Utrudnia to zakup nieruchomości. Na przykład ostatnie badanie Redfin przeprowadzone przez Ipsos wykazało, że 9% czarnoskórych nabywców nieruchomości wykorzystało darowiznę pieniężną od rodziny na poczet zaliczki, w porównaniu z 15% białych”, podsumowano.

Źródło: Redfin.
Zobacz również: Brutalne dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż mieszkań nagle runęła o niemal 20%
Mieszkania nie dla wszystkich. Te pokolenia miały lepszy start?
Z danych Redfin wynika, że ogólny wskaźnik posiadania nieruchomości przez czarnoskóre rodziny w Stanach Zjednoczonych spadł do najniższego poziomu od 2021 roku.
W skali kraju 43,9% czarnoskórych Amerykanów posiadało własne mieszkanie w połowie 2025 roku, co stanowi spadek z 45,3% rok wcześniej.
Dla porównania, 74% białych Amerykanów posiadało dom, w porównaniu z 74,4% rok wcześniej.
„Czarnoskórzy millenialsi i przedstawiciele pokolenia Z ponoszą największe konsekwencje rasowych różnic w dostępie do własności nieruchomości, ponieważ odkąd osiągnęli wiek umożliwiający zakup domu, kraj boryka się z poważnymi wyzwaniami finansowymi i znacznym niedoborem podaży mieszkań”, powiedział Daryl Fairweather, główny ekonomista Redfin,
„Młodzi czarnoskórzy Amerykanie zaczynali z mniejszym zapleczem niż ich biali rówieśnicy, ponieważ z powodu historycznej dyskryminacji w zakresie mieszkalnictwa i zatrudnienia rzadziej dziedziczyli majątek i pieniądze po swoich rodzinach. Teraz dorastają w burzliwych czasach gospodarczych, które dotknęły czarnoskórych pracowników bardziej niż białych. Stopa bezrobocia wśród czarnoskórych wzrosła do prawie 17% zarówno podczas Wielkiej Recesji, jak i pandemii, w porównaniu z odpowiednio 9% i 14% wśród białych Amerykanów”, dodał.
Eksperci Redfin przekazali również, że w ujęciu procentowym różnice w posiadaniu nieruchomości między grupami rasowymi są mniejsze wśród starszych Amerykanów.
„Ogólnie rzecz biorąc, domy były bardziej dostępne dla osób z pokolenia baby boomers i pokolenia X, gdy byli młodzi; nawet nabywcy, którzy spotykali się z dyskryminacją, mieli do czynienia z dużo tańszym i mniej konkurencyjnym rynkiem niż obecnie”, czytamy w raporcie.
„Nadal jednak istnieje głęboka przepaść, wynikająca głównie z czynników wymienionych powyżej, takich jak historycznie dyskryminacyjna polityka i różnice w dochodach między grupami rasowymi.
Czytaj także: Tąpnięcie na rynku nieruchomości. Poszukujący mieszkania „powinni to wiedzieć” - mówią eksperci
Zobacz również: Nieruchomości już nie schodzą. W miesiąc zerwano 40 tys. umów sprzedaży, mieszkania zalegają na rynku przez 60 dni
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję