Reklama
Reklama
Reklama

Kryzys mieszkaniowy już gorszy niż w 2007 roku. Zatrważające dane z rynku nieruchomości

Ceny nieruchomości w USA zupełnie odpłynęły Amerykanom, a zarobki za tym nie nadążyły. Statystyki obrazują najtrudniejsze warunki zakupu własnego mieszkania czy domu, jakie kiedykolwiek odnotowano w USA. Młode pokolenie jest w fatalnej sytuacji: starsi nabywcy wyparli z ich rynku.

Kryzys mieszkaniowy już gorszy niż w 2007 roku. Zatrważające dane z rynku nieruchomości
Unsplash / NAR / Bank of America / Apollo
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Ceny nieruchomości poza zasięgiem 
    1. Czy rynek amerykański nieruchomości naprawi się?

      Wielu młodych Amerykanów jest pozbawionych możliwości nabycia własnego domu. Widać to w danych: w 2025 roku odsetek osób kupujących swoją pierwszą nieruchomość spadł do rekordowo niskiego poziomu 21%.

      Dane pokazują, że młodzi przestają być grupą docelową dla deweloperów mieszkaniowych. Średni wiek osób kupujących swoją pierwszą nieruchomość w USA wzrósł w tym roku do rekordowego poziomu 40 lat, wynika z danych National Association of Realtors (NAR). Tymczasem, jeszcze rok temu, w 2024 roku, wynosił on 38 lat. Natomiast w 2020 roku nabywca swojego pierwszego domu miał 33 lata, co już wtedy uważano za alarmujące.

      Odsetek osób kupujących pierwsze mieszkanie czy pierwszy dom  zmniejszył się o 50% od 2007 roku. - skomentowała Jessica Lautz, zastępca głównego ekonomisty NAR.

      Rekordowo niski odsetek osób kupujących pierwszą nieruchomość podkreśla rzeczywiste konsekwencje niedoboru przystępnych cenowo mieszkań na rynku. - dodała.

      Jeszcze bardziej niepokojące jest spojrzenie na medianę wieku kupującego nieruchomość (ogółem, niekoniecznie pierwszą). W 2024 roku wyniosła ona aż 56 lat! To ważna zmiana pokoleniowa, bo w 1981 roku było to zaledwie 31 lat, czyli… blisko dwa razy mniej, szacuje NAR.

       

      Wykres: Mediana wieku statystycznego nabywcy nieruchomości w USA.

      kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 1kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 1
      Źródło: NAR, Apollo Global Management.

       

      Reklama

      Osoby urodzone po 1990 roku, czyli młodsze niż 34-35 lat, stanowiły w tym roku zaledwie 15% nabywców mieszkań:

       

      kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 2kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 2
      Źródło: NAR, Fortune.

       

      Ceny nieruchomości poza zasięgiem 

      Ceny nieruchomości kompletnie odpłynęły przeciętnemu Amerykaninowi. Aby zwykły obywatel mógł sobie pozwolić na przeciętną nieruchomość, to jego roczna pensja w tym roku powinna wynieść 141 tys. dolarów, oszacowało Krajowe Stowarzyszenie Budowniczych Domów (National Association of Home Builders). A to przecież około dwa razy więcej niż przeciętne wynagrodzenie w USA.

      Niestety, sytuacja ta ulega pogorszeniu. Według raportu Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych z 2024 roku, czynsze i ceny nieruchomości wzrosły szybciej niż dochody w większości regionów USA.

      Reklama

      Nie dziwi zatem, że opracowany przez NAR indeks przystępności cenowej mieszkań, od roku utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie.

       

      Linia granatowa: indeks przystępności cenowej mieszkań opracowany przez NAR. Linia błękitna: stosunek ceny nieruchomości do mediany dochodu amerykańskiej rodziny.

      kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 3kryzys mieszkaniowy juz gorszy niz w 2007 roku zatrwazajace dane z rynku nieruchomosci grafika numer 3
      Źródło: NAR, Bank of America Global Research.

       

      Stosunek cen nieruchomości do średniego dochodu rodziny jest wyższy niż w szczytowym momencie bańki mieszkaniowej w 2005 roku. - wyliczył Bank of America.

       

      Reklama

      Zobacz również: Sprzedający nieruchomości uciekają z rynku! W miesiąc ubyło ich 85 tysięcy

       

      Czy rynek amerykański nieruchomości naprawi się?

      “Prawdopodobnie nie w najbliższym czasie” - uważają ekonomiści z Bank of America. 

      Dostępność mieszkań zapewne pozostanie poważnym wyzwaniem”. Zarówno oprocentowanie kredytów hipotecznych, jak i ceny nieruchomości są bardzo wysokie. - czytamy w analizie Bank of America.

      Średnie oprocentowanie najpopularniejszych 30-letnich kredytów hipotecznych obecnie wynosi w USA około 6,4%. Pocieszające jest to, że w przyszłym roku może ono nieznacznie spaść w wyniku obniżek stóp procentowych przez Fed.

      Problem w tym, że na amerykański rynek wtórny trafia mało nieruchomości. Wiele osób skorzystało z bardzo niskich (niemal zerowych) stóp procentowych w okresie pandemii i zapewniło sobie tani kredyt. Teraz, nie chcą go stracić, więc nie kwapią się do sprzedaży mieszkania czy domu.

      Ten efekt “zamrożenia” ogranicza podaż na rynku wtórnym. W połączeniu z wysokim popytem powoduje to utrzymywanie się wysokich cen nieruchomości w Stanach Zjednoczonych.

      Reklama

      Do tego dochodzą utrudnieniach w dostawach materiałów budowlanych spowodowanych cłami. Pomimo pewnego spowolnienia w ostatnim czasie ceny nieruchomości pozostają o około 16% powyżej poziomu sprzed pandemii.

       

      Czytaj także: Fala rabatów na nieruchomości. „Black Friday pomógł deweloperom”, twierdzą eksperci


      Przemysław Tabor

      Przemysław Tabor

      Zastępca redaktora naczelnego FXMAG. Tworzę też na kanale YouTube FXMAG. W swoich tekstach skupiam się na gospodarce, rynku nieruchomości, surowcach i giełdzie. Lubię pomagać czytelnikom w zrozumieniu skomplikowanych zjawisk.

      Obserwuj autoraLinkedIn


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane