Liczba sprzedających na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych spadła w październiku o 0,5% w ujęciu miesięcznym, osiągając szacunkowy poziom 1,97 mln.

Źródło: Redfin.
Trwa exodus z rynku nieruchomości w USA. Liczba kupujących osiągnęła drugi najniższy poziom w historii
Z danych Redfin wynika, że w ubiegłym miesiącu liczba sprzedających zmniejszyła się piąty miesiąc z rzędu, osiągając jednocześnie najniższy poziom od lutego.
Liczba kupujących spadła jeszcze mocniej, bo o 1,7% miesiąc do miesiąca, do ok. 1,44 mln.
Był to drugi najniższy wynik od kwietnia 2020 roku oraz jednocześnie największy miesięczny spadek od czerwca bieżącego roku, przekazano.
Eksperci Redfin uważają, że sprzedający wycofują się z rynku w odpowiedzi na słaby popyt na oferowane nieruchomości.
Te nie przyciągają bowiem zainteresowania kupujących, którzy, dysponując większą siłą negocjacyjną, dążą do obniżenia cen.
Kupujący ograniczają natomiast aktywność na rynku z powodu wysokiego oprocentowania kredytów hipotecznych oraz rosnącej niepewności gospodarczej, nasilonej przez zakończone niedawno zamknięcie rządu.
Średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie 6,36%, a więc ponad dwa razy więcej niż w okresie pandemii.
Wykres. Średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA

Źródło: Mortgage News Daily.
Zobacz również: Rząd USA proponuje kredyt hipoteczny na 50 lat. Zmieni rynek nieruchomości?
Rekordowa przewaga kupujących nad sprzedającymi
Liczba sprzedających nieruchomości w Stanach Zjednoczonych w październiku przewyższyła liczbę kupujących o rekordowe 36,8%, wynika z danych Redfin.
Dysproporcja między liczbą sprzedających a kupujących osiągnęła najwyższy poziom od 2013 roku, oferując zainteresowanym zakupem przewagę negocjacyjną.
Eksperci Redfin podkreślają, że obecna sytuacja sprzyja jedynie tym Amerykanom, którzy mogą sobie pozwolić na zakup nieruchomości.
„Brakuje zarówno osób kupujących po raz pierwszy, jak i powracających nabywców, ponieważ w ostatnich latach znacznie wzrosły oprocentowanie kredytów hipotecznych i ceny nieruchomości”, powiedział Matt Purdy, agent nieruchomości Redfin Premier.
„Jednocześnie są właściciele, którzy muszą sprzedać swoje nieruchomości, ponieważ zmieniają miejsce zamieszkania z powodu pracy lub rozwodu. Sprzedający chcą uzyskać jak najwyższą cenę, ponieważ zależy im na odzyskaniu zainwestowanych środków, ale kupujący chcą mieć niskie miesięczne raty, więc istnieje rozbieżność w oczekiwaniach, która utrudnia kupującym i sprzedającym osiągnięcie porozumienia”, dodał.
Ekspert podkreślił, że „często to kupujący wygrywają negocjacje, ponieważ mają wiele opcji do wyboru”.
„Jest wielu sprzedających, którzy desperacko chcą sfinalizować transakcję”, podsumował.

Źródło: Redfin.
Rynek kupującego, zgodnie z definicją agencji Redfin, ma miejsce, gdy liczba sprzedających przewyższa liczbę kupujących o ponad 10%.
Rynek, na którym liczba sprzedających jest o ponad 10% mniejsza niż liczba kupujących, jest z kolei określany jako rynek sprzedającego.
Różnica +/- 10% implikuje z kolei uznanie rynku za zrównoważony.
Zgodnie z powyższą definicją od maja 2024 roku na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia z przewagą kupujących.
Od kwietnia 2025 roku natomiast sprzedających jest o ponad 30% więcej niż kupujących.
Zobacz również: Fala ucieczek z rynku nieruchomości. Tylko w miesiąc w USA zerwano 56 tys. umów sprzedaży
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję