- Dlaczego instrumenty oparte na kredytach nieruchomościowych okazały się zagrożeniem?
- Jak poważne są problemy banków amerykańskich?
- Jak podobna jest obecna sytuacja do tej przed 2008 rokiem?
750 mld USD niezrealizowanych strat opartych na hipotekach
Kryzys z 2008 roku ujawnił liczne wady amerykańskiego systemu finansowego. Jednym z nich było przelewarowanie banków inwestycyjnych. W dużym skrócie, amerykańskie instytucje finansowe miały zbyt duży poziom zadłużenia względem własnych środków.
Od tamtego czasu podjęto szereg działań by zapobiec takiej sytuacji w przyszłości. Wprowadzono reformy i nowe przepisy mające na celu zniwelowanie podobnego zagrożenia w przyszłości. Wygląda jednak na to, że nie były one w pełni skuteczne. Jak wynika z informacji Cryptopolitan, potencjalna ekspozycja amerykańskich banków na straty z tytułu papierów wartościowych związanych z nieruchomościami gwałtownie wzrosła do 750 miliardów USD w III kwartale 2024 roku.
Oznacza to ryzyko poniesienia strat finansowych z powodu spadku wartości wspomnianych papierów. Jeśli ich wartość zmaleje, inwestor może stracić część, a nawet całość, zainwestowanego kapitału.
Szczególnie niepokojącym aspektem potencjalnych strat w wysokości 750 mld USD jest to, jak duża ich część jest powiązana z papierami wartościowymi zabezpieczonymi hipotekami mieszkaniowymi (RMBS). To podobne instrumenty do tych, które dały o sobie znać u progu Globalnego Kryzysu Finansowego.
RMBS to rodzaj papierów wartościowych opartych na kredytach hipotecznych udzielonych na zakup nieruchomości mieszkalnych. Banki zbierają wiele pojedynczych kredytów, a następnie “pakują” je w jedną pulę, która jest następnie dzielona na różne części, tzw. transze. Różnią się one poziomem ryzyka, ale i zysku.
Inwestorzy, czyli najczęściej duże banki, kupują transze w zależności od tego, ile ryzyka są gotowi podjąć. Wyższe ryzyko oznacza wyższe potencjalne zyski, ale też większą możliwość straty.
Zobacz również: Problemy inwestujących w mieszkania. Ich długi wzrosły średnio o 40% rdr
Banki intensywnie inwestowały w RMBS, gdy stopy procentowe były niższe w trakcie pandemii i tuż po niej. Wówczas, kredyt był tani, więc nabywanie kolejnych transz długu było łatwe. Problemy zaczęły się jednak wtedy, gdy stopy procentowe wzrosły do najwyższego poziomu od 23 lat. Obecnie, inwestycje w RMBS stwarzają znaczne ryzyko i budzi obawy z kilku powodów:
Wykres: Stopa procentowa Fed.

Źródło: TradingView.
Po pierwsze, szacowane 750 miliardów dolarów to około siedem razy więcej niż w 2008 roku. Po drugie, wiele niezrealizowanych strat koncentruje się w portfelach, które mają kluczowe znaczenie dla zysków banków. Najbardziej zagrożone portfele to “AFS” (available for sale, ang. dostępne do sprzedaży) oraz “HTM” (held to maturity, ang. utrzymywane do terminu zapadalności).
Oczywiście, do tej pory mowa o stratach potencjalnych. Dopóki nie zostanie ona zaksięgowana, to rzeczywistej straty nie ma. Problem w tym, że wiele z tych pożyczek portfelowych HTM zbliża się do terminu zapadalności, a wysokie stopy procentowe spowalniają sprzedaż w portfelach AFS.
W rezultacie, potencjalne straty zaczynają się piętrzyć. Zwiększone koszty finansowania pochłaniają ogromne części tego, co kiedyś było zyskiem z RMBS. Oprócz tego, inwestorzy obawiają się kupować te instrumenty w obecnym środowisku, a to sprawia, że spada wartość posiadanych przez banki RMBS. Właśnie tego rodzaju instrumenty doprowadził do głośnego upadku First Republic Bank w 2023 roku.
Obecnie 47 z 1027 amerykańskich banków o aktywach powyżej 1 miliarda USD ma w swoich księgach potencjalne zobowiązania i straty przekraczające 50% kapitału własnego banku, podał Cryptopolitan.
Gdyby spełnił się najczarniejszy scenariusz, sektor bankowy i gospodarka znalazłyby się w kryzysie. Stałoby się tak, gdyby banki zrealizowałyby wspomniane straty. Jednak możliwe, że tym razem się im upiecze, ponieważ Rezerwa Federalna obniża już stopy procentowe.
“Jeśli stopy ustabilizują się lub spadną, niektórzy analitycy uważają, że banki mogą zmniejszyć swoje niezrealizowane straty nawet o 25%, zmniejszając część presji. Z drugiej strony, jeśli stopy ponownie wzrosną, długoterminowe perspektywy mogą szybko się pogorszyć” - czytamy na portalu Unusual Whales.
Zobacz również: Niemcy mają plan na ratowanie gospodarki. Czy Unia Europejska na to pozwoli?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję