Średnia cena ofertowa za m. kw. w Warszawie na rynku wtórnym wyniosła 18 481 PLN w I kwartale 2025 roku, wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. Stolica Polski pozostała liderem drożyzny zarówno w przypadku średnich cen ofertowych, jak i transakcyjnych.
Nieruchomości na rynku wtórnym w I kwartale 2025: najtaniej w Łodzi i Katowicach
W ubiegłym kwartale nieco taniej niż w Warszawie było w Krakowie, gdzie za jeden m. kw. należało zapłacić 16 428 PLN. Na trzecim miejscu pośród liderów drożyzny uplasował się Gdańsk, gdzie m. kw. w ubiegłym kwartale kosztował 14 496 PLN. Taniej było natomiast we Wrocławiu (12 675 PLN/m. kw.) i Poznaniu (11 831 PLN/m. kw.).
Zainteresowani zakupem nieruchomości „z drugiej ręki” na najniższe ceny w I kwartale 2025 roku mogli liczyć w Katowicach i Łodzi, gdzie cena za m.kw. wyniosła odpowiednio: 8 901 PLN i 8 869 PLN.
Średnie ceny transakcyjne za m. kw. w największych polskich miastach w ubiegłym kwartale prezentowały się z kolei następująco:
- Warszawa: 16 459 PLN/m. kw.;
- Kraków: 15 099 PLN/m. kw.;
- Wrocław: 12 675 PLN/m. kw.;
- Gdańsk: 12 279 PLN/m. kw.;
- Poznań: 10 831 PLN/m. kw.;
- Katowice: 8016 PLN/m. kw.;
- Łódź: 7799 PLN/m. kw.;
Różnice pomiędzy średnimi cenami ofertowymi a cenami transakcyjnymi na polskim rynku wtórnym w I kwartale 2025 roku wahały się od kilku do nawet kilkunastu procent, wynika z danych Narodowego Banku Polskiego.
Największa przepaść między powyższymi cenami została odnotowana w Gdańsku (18,1%). Na drugim miejscu uplasowała się Łódź (13,7%), natomiast na trzecim: Warszawa (12,3%).
Nieco mniejsze różnice miały miejsce w Katowicach (11%), Poznaniu (9,2%), Krakowie (8,8%) oraz Wrocławiu (8,5%).

Źródło: opracowanie Bankier na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego.
Zobacz również: Tańsze nieruchomości to kwestia czasu? Ich ceny rosną najwolniej od 2 lat
Nieruchomości na rynku pierwotnym w I kwartale 2025: tylko w jednym mieście cena za m. kw. nie przebiła progu 10 tys. PLN
Średnia cena ofertowa za m. kw. na rynku pierwotnym w Warszawie wyniosła 16 948 PLN w I kwartale 2025 roku. Nieco mniej, bo 16 802 PLN za m. kw. należało zapłacić w Krakowie. Podium zamknął Wrocław, gdzie zainteresowani musieli zmierzyć się z 15 072 PLN za jeden m. kw.
Kolejne miejsca w zestawieniu średnich cen oferowanych mieszkań w ubiegłym kwartale zajęły Gdańsk, Poznań, Katowice i Łódź, gdzie za jeden m. kw. sprzedający chcieli odpowiednio: 13 240 PLN, 13 130 PLN, 12 479 PLN, 11 521 PLN.
Średnie ceny transakcyjne za m.kw. na rynku pierwotnym prezentowały się z kolei następująco:
- Warszawa: 16 383 PLN/m. kw.;
- Kraków: 15 686 PLN/m. kw.;
- Wrocław: 14 257 PLN/m. kw.;
- Gdańsk: 13 240 PLN/m. kw.;
- Poznań: 12 328 PLN/m. kw.'
- Katowice: 12 000 PLN/m. kw.;
- Łódź: 9 781 PLN/m. kw.
Największa przepaść między powyższymi cenami została odnotowana w Łodzi (17,8%), Krakowie (7,1%) oraz Poznaniu (6,5%). Nieco mniejsze różnice miały miejsce we Wrocławiu i Gdańsku (po 5,7%), Katowicach (4%) oraz Warszawie (3,4%).

Źródło: opracowanie Bankier na podstawie danych Narodowego Banku Polskiego.
Zobacz również: Koszty mieszkania coraz wyższe. Polska na niechlubnym trzecim miejscu
Polski rynek nieruchomości doceniony. Nasz kraj „pozostaje najsilniejszym graczem”
Polska zajęła drugie miejsce w rankingu państw analizowanych pod kątem wolumenu inwestycji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wynika z raportu agencji Colliers. W I kwartale br. wolumen transakcji osiągnął 600 mln EUR, co oznacza wzrost o 50% w ujęciu rocznym.
Pierwsze miejsce w rankingu przypadło Czechom (1,5 mld EUR), natomiast trzecie: Węgrom (220 mln EUR).
W raporcie czytamy, że Polska wyróżnia się na tle regionu Europy Środkowo-Wschodniej jako gospodarka o najwyższych prognozach wzrostu w 2025 roku, z szacowaną dynamiką PKB na poziomie 2,9%. Wyprzedza tym samym m.in. Bułgarię (2,8%), Słowację (2,1%), Czechy (1,1%), Węgry (0,5%), czy Rumunię (0,8%).
„W obliczu rosnącego protekcjonizmu prognozy wzrostu dla regionu CEE zostały obniżone, przy czym największe cięcia odnotowano w Rumunii i na Słowacji (-0,7 pp). Polska pozostaje najsilniejszym graczem, napędzanym przez wydatki gospodarstw domowych i ożywienie inwestycyjne”, czytamy w raporcie.
Agencja Collins podkreśliła również, że w I kwartale br. Warszawa wyróżniła się jako najatrakcyjniejszy rynek inwestycyjny w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem stóp kapitalizacji.
„Prime yields w stolicy Polski wynoszą obecnie 6,25% dla logistyki i biur, i 6,50% dla centrów handlowych – są to najniższe wartości w regionie CEE, co świadczy o wysokim zaufaniu inwestorów i postrzeganiu Warszawy jako dojrzałego rynku. Warszawa plasuje się również blisko Pragi, która nadal pozostaje punktem odniesienia w regionie. Z jednej strony oferuje lepsze stopy zwrotu niż kraje Europy Zachodniej, a z drugiej – niższe ryzyko niż rynki wschodzące regionu CEE, co czyni ją wyjątkowo atrakcyjnym miejscem dla lokowania kapitału”, dodano.
Zobacz również: To nowa czwarta największa gospodarka świata. Zagrożona jest pozycja Niemiec
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję