Ceny mieszkań to jeden z tych tematów, który od lat najbardziej rozpala Polaków. Te bowiem przez długi czas rosły, a perspektywy na poprawę nie było. W jednym z ostatnich materiałów TVP wprost ostrzegało, że ten trend się nie zmieni, a ceny dalej będą tylko wyższe i wyższe. Tylko czy takie drastyczne prognozy aby na pewno zgodne są z oddającymi rzeczywistość danymi? Problem w tym, że nie bardzo.
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News; kadr z programu "Teleexpress" TVP Info
Jak naprawdę kształtują się ceny mieszkań w Polsce?
Opinie ekspertów na temat cen
TVP ostrzega Polaków przed cenami mieszkań
Na antenie TVP Info w jednym z cyklicznych wydań programu "Teleexpress" pojawił się ostatnio materiał dotyczący cen mieszkań w Polsce. Znany i lubiany przez większość rodaków Maciej Orłoś poważnym, wręcz zaniepokojonym tonem oznajmił, że "mieszkania w Polsce drożeją w niesamowitym tempie". Zaraz potem dorzucił średnie ceny za metr kwadratowy w największych miastach kraju - Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Osoby, który bacznie obserwują rynek nieruchomości, już w tym momencie mogły zmrużyć oczy z podejrzenia.
Następnie w materiale pojawił się fragment rozmowy z niejakim Jakubem Rajkiem, który został podpisany jako "ekspert rynku nieruchomości". Mężczyzna stwierdził, że symptomów do zmiany trendu cenowego nie widać. Niewykluczone jednak, że miał on powód, by tak powiedzieć.
Czujni internauci z platformy X.com prześwietlili go w rejestrze CEIDG. Co się okazało? Wpisy PKD takie jak "Pośrednictwo w obrocie nieruchomościami", "Wykonywanie pozostałych robót budowlanych wykończeniowych" czy "Wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi" sugerują, że ekspert na co dzień zajmuje się działalnością flipperską. Nieprzerwanie rosnące ceny byłyby mu więc bardzo na rękę.
TVP w swoim materiale powołuje się ponadto na dane Eurostatu, według których mieszkania na rynku wtórnym w Polsce przez rok podrożały o 16,0%. Te dane oczywiście są prawdziwe i w zestawieniu ze stawianymi w materiale tezami, mogą tworzyć wyobrażenie rynku, na którym ceny wciąż idą do góry. Sęk w tym, że w ogóle nie pochylono się nad najnowszymi statystykami dotyczącymi krótszego okresu, konkretnie ostatnich kilkunastu tygodni. Te sugerowałyby zupełnie inny trend. Podobnie zresztą jak opinie pozostałych rynkowych ekspertów, które stawałyby w kontrze do tezy Jakuba Rajka, a których już w materiale nie zawarto.
Dlaczego więc stworzono na tyle tendencyjny materiał, który, mówiąc wprost, miał Polaków nastraszyć. Komu na tym zależy? Czy to propagandowa zagrywka, która ma na celu przygotować grunt pod działania polityków związane chociażby z "Kredytem na start", który w ostatnim czasie zamieciono pod dywan? Możemy jedynie gdybać.
Jak naprawdę kształtują się ceny na rynku nieruchomości?
Najbardziej aktualne dane, jak również prognozy rynkowych ekspertów sugerują zupełnie coś innego od tego, o czym alarmuje TVP. Już w ubiegłym miesiącu na naszym portalu pojawił się artykuł dotyczący analizy rynku nieruchomości przez Marcina Drogomireckiego. Wynikało z niej jasno, że przez ostatnie pół roku ofertowe ceny mieszkań w 10 z 12 największych miast Polski spadły!
Mało tego, o spadku cen mieszkań świadczy także badanie sporządzone dla portalu tabelaofert.pl. Zamieszczony w nim Indeks Zmiany Cen Mieszkań już we wrześniu osiągnął wartość ujemną, dokładnie -0,04. Co istotne, w październiku ten wskaźnik podtrzymał trend i spadł jeszcze niżej, do -0,20. Oznacza to, że ceny faktycznie zaczęły delikatnie iść w dół.
✕Źródło: tabelaofert.pl
Reklama
Eksperci ds. nieruchomości z portalu podkluczyk.pl zauważają, że w ostatnich miesiącach ceny dążyły do stabilizacji i wiele wskazuje na to, że przez najbliższy czas będą poruszały się w trendzie bocznym. Oznacza to niewielkie wahania cen w górę i w dół.
Podobnego zdania jest również Katarzyna Tworska, dyrektor zarządzająca REDNET24:
W ciągu najbliższych miesięcy raczej nie wydarzy się nic, co może wpłynąć na wyniki sprzedażowe zarówno in plus, jak również in minus - tłumaczy
Mało? W podobne nuty uderzają dane zaprezentowane niedawno przez portal Otodom, na podstawie których można zauważyć, że ceny nie zmieniły się znacząco przez ostatni miesiąc na 7 głównych rynkach mieszkaniowych w kraju. Ma to wpływ na procentowy wzrost cen w ujęciu rocznym, o którym mówiono w "Teleexpressie". Podane w nim dane Eurostatu wskazywały na wzrost o 16%. Po zaktualizowaniu o najnowsze ceny procentowy wzrost o takiej wartości będzie prawdziwy tylko dla Katowic i Płocka. W pozostałych miastach nie osiągnie poziomu 15%, a w skrajnych przypadkach będzie wręcz jednocyfrowy!
Jak widać po zaprezentowanych wyżej danych oraz opiniach ekspertów, nie sposób zgodzić się z tezami stawianymi w materiale TVP Info. Ten nie został przygotowany wystarczająco rzetelnie lub wcale nie miał taki być. Szkoda, bo przecież pod koniec ubiegłego roku zapowiadano, że będziemy mieli do czynienia z "czystą wodą" i "fotografią, a nie obrazem rzeczywistości".
Przykro na to patrzeć, bo albo Pan Orłoś jest tak łatwy do manipulowania, albo widzów ma za idiotów łatwych do manipulowania. W obu przypadkach konkluzja o Panu Orłosiu jest negatywna.... Upadek "legendy" telewizji?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
1 rok temu
Przykro na to patrzeć, bo albo Pan Orłoś jest tak łatwy do manipulowania, albo widzów ma za idiotów łatwych do manipulowania. W obu przypadkach konkluzja o Panu Orłosiu jest negatywna.... Upadek "legendy" telewizji?
1 rok temu
W porównaniu do Niemiec i tak jest u nas tanio