Reklama
Reklama
Reklama

Ceny mieszkań wzrosły o 20%. Wszystko przez jedną zmianę w naszych życiach

Ceny mieszkań w ostatnich latach przeważnie tylko rosły, a jak wynika z najnowszych analiz, te większe podrożały znacznie bardziej od tych małych. Na różnice w dynamice zmian cenowych poszczególnych lokali decydujący wpływ miała pandemia, a tak naprawdę to jej konsekwencja. To, jak zaczęliśmy pracować, zmieniło rynek mieszkaniowy.

Ceny mieszkań wzrosły o 20%. Wszystko przez jedną zmianę w naszych życiach
Marek BAZAK/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Ceny mieszkań na obrzeżach miast poleciały do góry
    1. Ceny mieszkań na obrzeżach wypychają mieszkańców z domów
      1. Ceny mieszkań - większe podrożały bardziej

        Ceny mieszkań odczuły fakt, że po lutym 2020 roku coraz więcej osób zaczęło pracować zdalnie. Niektóre z nich podrożały zdecydowanie bardziej od innych, co doprowadziło do przykrych konsekwencji społecznych. Jakich?

         

        Ceny mieszkań na obrzeżach miast poleciały do góry

        Na oficjalnym blogu Europejskiego Banku Centralnego pojawił się niedawno artykuł, w którym Morgane Richard przeanalizował wpływ pracy zdalnej na rynek nieruchomości. Przyjrzał się zmianom, które dotyczyły lokalnego dla Londynu rynku, ale podobne zjawiska mogły mieć miejsce w innych dużych, europejskich aglomeracjach. Wcześniej tylko nieliczne osoby miały przywilej wykonywania obowiązków z domu. Pandemia sprawiła, że w krótkim czasie ich liczba znacznie się zwiększyła. Jak to wpłynęło na ceny mieszkań oraz koszty wynajmu?

         

        Wzrost cen mieszkań i kosztów wynajmu w przypadku lokali położonych na obrzeżach

        ceny mieszkan wzrosly o 20 wszystko przez jedna zmiane w naszych zyciach grafika numer 1ceny mieszkan wzrosly o 20 wszystko przez jedna zmiane w naszych zyciach grafika numer 1
        Źródło: ECB Blog

         

        Reklama

        Jak wynika z analizy Richarda, "skazani" na pracę zdalną ludzie zaczęli migrować z centrów miast do przedmieść. To sprawiło, że ceny mieszkań lokalizowanych na obrzeżach zmieniały się dużo dynamiczniej niż te w samym sercu aglomeracji. Te pierwsze od 2019 do 2022 roku podrożały o 13%, podczas gdy te drugie w tym samym okresie staniały o 1%. Podobna tendencja tyczyła się kosztów wynajmu. Na przedmieściach znacząco one wzrosły.

         

        Czytaj także: Nieruchomości poza zasięgiem, ceny mieszkań odjechały Polakom. Jednak jest światełko w tunelu

         

        Ceny mieszkań na obrzeżach wypychają mieszkańców z domów

        Jak zauważa Richard, przykrą konsekwencją takiej zmiany cen mieszkań na obrzeżach jest pogłębienie dysproporcji społecznej. Biedniejsze gospodarstwa domowe przez zwyżki cen nie mogły już tak często pozwalać sobie na własne mieszkania.

        Jak zauważył analityk, liczba właścicieli mieszkań na przedmieściach, którzy charakteryzowali się stosunkowo niskim przychodem, tuż po pandemii spadła o 4 punkty procentowe. Coraz więcej rodzin musiało rezygnować z własnych czterech ścian na korzyść wynajmowanych, bo zwyczajnie nie było ich stać na zakup. A przecież koszty wynajmu także w tym czasie skoczyły.

        Reklama

        Jak wynika z obserwacji eksperta, w większości przypadków takie problemy dotyczyły rodzin, których członkowie nie mogli zarabiać w sposób zdalny. To często pracownicy typowo fizyczni lub osoby zatrudnione w sklepach i lokalach usługowych. Majątek takich rodzin szacuje się na średnio 2,5 raza mniejszy niż tych, które mają przywilej pracy z domu. Konsumpcja takich gospodarstw domowych spadła w tym czasie o 3%. Rodziny te po prostu musiały ciąć codzienne wydatki, by zaoszczędzić na opłaty mieszkaniowe.

         

        Czytaj także: Dwucyfrowe spadki na rynku nieruchomości! Czynsze wynajmu mocno w dół

         

        Ceny mieszkań - większe podrożały bardziej

        Richard wyciągnął ze swoich obserwacji jeszcze jeden ciekawy wniosek. Okazało się, że praca zdalna wpłynęła też na wzrost cen mieszkań o większym metrażu. Z analizy eksperta jasno wynika, że lokale powyżej 4 pokoi podrożały bardziej od tych 3-pokojowych i mniejszych. Na wykresie dokładnie widać, że w momencie wybuchu pandemii w lutym 2020, trendy cenowe zaczynają się rozjeżdżać. Tyczy się to również kosztów wynajmu, choć akurat w tym wypadku zjawisko jest bardziej widoczne w przypadku cen mieszkań.

         

        Reklama

        Zmiana cen mieszkań i kosztów wynajmu w zależności od rozmiaru lokali

        ceny mieszkan wzrosly o 20 wszystko przez jedna zmiane w naszych zyciach grafika numer 2ceny mieszkan wzrosly o 20 wszystko przez jedna zmiane w naszych zyciach grafika numer 2
        Źródło: ECB Blog

         

        Dysproporcja między cenami poszczególnych mieszkań zrobiła się wówczas naprawdę duża. Lokale, które miały powyżej 5 pokoi podrożały od lutego 2020 do czerwca 2022 roku o 20%. W tym samym okresie ceny kawalerek spadły o 1%. Autor przytacza nawet przykład na konkretnych kwotach. Rodzina, która chciała się przenieść z mieszkania o powierzchni 86 m² do takiego o metrażu 102 m², musiała się przed lutym 2020 roku liczyć z dopłatą w okolicach 79 tysięcy funtów. Po wybuchu pandemii ta kwota wzrosła już do 83 tysięcy funtów.

         

        Czytaj także: Rynek nieruchomości komercyjnych wstał z kolan. Zapowiada się niezły 2025 rok

         

        Reklama

         


        Michał Fitz

        Michał Fitz

        Z wykształcenia geodeta, z pasji dziennikarz. W swoich tekstach stawia na profesjonalizm i przystępność


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze
        Glupoty

        1 rok temu

        Odpowiedz
        vote_img1
        vote_img0

        I znowu ci wstrętni bogaci wypchnęli biedotę z domów.... całe zło świata to ta straszna klasa srednia

        Zero

        1 rok temu

        Odpowiedz
        vote_img2
        vote_img2

        Głupoty, ile osób w Polsce ma pracę umyslową, biurową, za komputerem a ile osób zarabia fizycznie, świadczy usługi takie jak naprawy,konserwację,remonty itd. Jest to artykuł napisany przez osoba która widzi świat z perspektywy "apartamentu" warszawskiego i sądzi że ludzie pracują tylko przed komputerem.

        Kiuli

        1 rok temu

        Odpowiedz
        vote_img1
        vote_img1

        Kto pisze te teksty? "...wszystko przez zmianę w naszych życiach..."??To ile my żyć mamy? CHYBA POEINNO BYC " W NASZYM ŹYCIU "😡 Dziennikarzyny od siedmiu boleści, Wy maturę chociaż macie ?

        CzlowiekzIT

        1 rok temu

        Odpowiedz
        vote_img1
        vote_img2

        Ja bym powiedział inaczej - ceny po pandemii wzrosły, bo zarówno EBC, FED, jak INBP drukowały kasę i zbacznie obniżyły wartoßć pieniadza. Finalnie to nie nieruchy wzrosły tylko wartość pieniadza oadka na r*j

        > Ukryj odpowiedzi
        ////

        1 rok temu

        vote_img0
        vote_img0

        Spadek cen mieszkań w wielu krajach UE bądź symboliczny wzrost rzędu 15 proc po okresie pandemii przeczą tym tezom.

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane