Mieszkania w Hiszpanii cieszą się coraz większym zainteresowaniem Polaków. Większość z nich decyduje się na ulokowanie swoich oszczędności właśnie w tym kraju.
Polacy chętnie kupują mieszkania. Ale nie w Polsce
W 2024 roku liczba zakupów mieszkań w Hiszpanii przez Polaków osiągnęła rekordowy poziom, wzrastając o 36% w porównaniu do roku poprzedniego. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Biuro Maklerskie Pekao, liczba transakcji przekroczyła 4,2 tys.
„Jeśliby taka dynamika zakupów utrzymała się w 2025 roku, wówczas Hiszpania zostałaby piątym największym rynkiem mieszkaniowym po Warszawie, Trójmieście, Krakowie i Wrocławiu”, przekazali analitycy polskiego banku.

Źródło: Biuro Maklerskie Pekao.
Ponadto, z danych przekazanych przez Biuro Maklerskie Pekao wynika, że 36% wzrost w ujęciu rocznym polskiego popytu był najwyższy wśród obcokrajowców.
Druga pod względem skali dynamika rdr należała do Ukraińców (+26%), trzecie miejsce zajęli z kolei Holendrzy (+18%).
„Polacy stanowią już 4,6% obcokrajowców kupujących hiszpańskie nieruchomości (vs. 1.9% w 2021 roku)”, czytamy we wpisie Biura Maklerskiego Pekao.

Źródło: Biuro Maklerskie Pekao
Zobacz również: Rynek nieruchomości czeka załamanie. 84% mieszkań straci na wartości, wynika z badań
Ceny mieszkań w Hiszpanii przerażają. Mieszkańcy protestują
Z danych opublikowanych przez polski bank wynika również, że ceny mieszkań w hiszpańskich miastach w ubiegłym roku osiągnęły wysokie poziomy. W 2024 roku wzrost cen sięgnął nawet niemal 25%, co stanowi jedną czwartą wartości poprzednich cen.
Za jeden metr kwadratowy w Hiszpanii w wybranych miastach należało zapłacić następujące kwoty:
- Barcelona: 4,483 EUR (+2.5% rdr)
- Madryt: 4,517 EUR (+11.3% rdr)
- Palma: 3,631 EUR (+9.4% rdr)
- Malaga: 2,980 EUR (+24.5% rdr)
- Walencja: 2,343 EUR (+13% rdr)
- Sewilla: 2,116 EUR (+6.9% rdr)
Ceny mieszkań w Hiszpanii, zdaniem obywateli kraju, są zdecydowanie za wysokie. Niedawno mieszkańcy hiszpańskich miast postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i rozpoczęli protest na rzecz zwiększenia dostępności mieszkań w tym kraju.
Na ulicach Madrytu zgromadziły się dziesiątki tysięcy osób, które wzięły udział w demonstracjach. Domagały się one podjęcia natychmiastowych działań przez władze na rzecz złagodzenia kryzysu mieszkaniowego.
„Wyraźnie stwierdziliśmy, że [przystępne cenowo – przyp. red] mieszkania nie są towarem, ale prawem. Jednak administracja nadal nie podjęła niezbędnych środków w celu wypełnienia tego konstytucyjnego obowiązku”, mówili wówczas organizatorzy protestu.
Problem wysokich cen mieszkań w Hiszpanii odczuwają przede wszystkim młodsze pokolenia, których niejednokrotnie nie stać na utrzymanie się w dużym mieście.
Co więcej, badanie „Encuesta Financiera de las Familias” opublikowane przez Bank Hiszpanii wykazało, że w 2022 roku wskaźnik posiadania mieszkań wśród osób urodzonych między 1945 a 1965 rokiem wynosił ponad 81%.
Dla porównania, najniższy odsetek własności mieszkań odnotowano wśród osób urodzonych po 1985 roku, które obecnie mają mniej niż 40 lat.
Więcej o tym przeczytasz w artykule: Ceny mieszkań w Hiszpanii wywołały bunt! Ludzie protestują na ulicach
Problem wykluczenia społecznego na tle mieszkaniowym dotyka młode pokolenia na całym świecie. W USA w 2024 roku ceny nieruchomości były niemal czterokrotnie wyższe, niż planowane kwoty przeznaczone na ten cel przez Amerykanów. Więcej przeczytasz w artykule: Młodych nie stać na zakup mieszkania. To nierealne dla 70% Amerykanów
Zobacz również: Korekta cen mieszkań pogłębia się. Nieruchomości przestają być dobrą inwestycją?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję