Średnie 30-letnie stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych, a więc najczęstsza forma kredytu w Stanach Zjednoczonych, wynosi na ten moment 6,82%.
Dla porównania, pod koniec 2021 roku wynosiło ono zaledwie 3,25%.
Rynek nieruchomości w USA nie zachęca do zakupów
Chociaż średnie oprocentowanie 30-letniego stałego kredytu hipotecznego w USA waha się między 6% a 8% od końca 2022 roku, stanowi palący problem dla większości Amerykanów.
Rosnące koszty życia wywierają coraz większą presję na amerykańskie gospodarstwa domowe, o czym świadczy chociażby najnowszy odczyt oczekiwań inflacyjnych amerykańskich konsumentów. Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Fala przerażenia wśród obywateli. Tak źle nie było od 44 lat
Wykres. Średnie 30-letnie stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA

Źródło: Mortgage News Daily.
Wysokie oprocentowanie kredytów to skutek wysokiego poziomu stóp procentowych Rezerwy Federalnej. Obecnie znajdują się w przedziale 4,25%-4,5%.
Wykres. Stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych

Źródło: Trading Economics.
Zgodnie z narzędziem CME FedWatch Tool, na 60,2% wyceniane jest prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie posiedzeniu w dniach 6-7 maja.
39,8% ekonomistów spodziewa się z kolei, stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych zostaną obniżone przy najbliższej okazji do przedziału 4,0-4,25%.
Wykres. Prawodopodobieństwo zmiany podejścia Rezerwy Federalnej do stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu wyceniane przez rynek

Źródło: CME FedWatch Tool.
Jednak, podobny problem występuje również w Polsce, gdzie oprocentowanie kredytów mieszkaniowych na poziomie 7,91% zostało okrzyknięte najwyższym w Unii Europejskiej. Więcej o tym przeczytasz w artykule: Polska liderem niechlubnego rankingu. Nikt w UE nie płaci tyle, co my
Zobacz również: Popyt na nieruchomości szoruje po dnie. Wniosków o hipoteki najmniej od 30 lat
Trump pogorszy sytuację mieszkaniową w kraju?
Analitycy JP Morgan szacują, że rynek mieszkaniowy w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie pozostanie w dużej mierze „zamrożony” w 2025 roku. Obecna stagnacja na rynku mieszkaniowym, jak twierdzą eksperci, jest „ściślej związana ze stopami procentowymi niż z czymkolwiek innym”.
„Sytuacja nie ulegnie zmianie, dopóki oprocentowanie kredytów hipotecznych nie spadnie do 5% lub nawet niżej”, powiedział John Sim z JP Morgan dodając, że do końca tego roku powinno ono nieznacznie spaść do poziomu 6,7%.
Problemem dla Amerykanów są również koszty mieszkaniowe. Ostatnie dane wskazują, że pod koniec czwartego kwartału 2024 roku krajowej mediany ceny sprzedaży nieruchomości, wyniosła 419,2 tys. USD.
Dla porównania, w drugim kwartale 2020 roku za nieruchomość w Stanach Zjednoczonych należało zapłacić średnio 317,1 tys. USD, a więc ponad 100 tys. USD mniej.
„Ograniczając imigrację i zmniejszając popyt, Trump twierdzi, że można obniżyć koszty mieszkaniowe. Nie jest to jednak takie proste — około 30% pracowników budowlanych to imigranci, więc może to mieć złożone konsekwencje. Ograniczenie imigracji oznaczałoby zmniejszenie podaży siły roboczej w branży budowlanej, co mogłoby doprowadzić do pogłębienia braku przystępnych cenowo mieszkań”, powiedział Sim.
„Jest oczywiste, że wiele aspektów polityki Trumpa wpłynie na rynek mieszkaniowy. Na razie jednak wszystko, co możemy zrobić, to czekać”, dodał.
Więcej o tym przeczytasz w artykule: Kto tak naprawdę napędza gospodarkę USA? Zawdzięcza się im aż 88% wzrostu siły roboczej
Wykres. Mediana sprzedaży nieruchomości w Stanach Zjednoczonych w latach 1995-2024

Źródło: Federal Reserve Bank of St. Louis
Zobacz również: Zapaść na rynku nieruchomości w USA. Popyt załamał się, o kupca coraz trudniej
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję