Tylko w ciągu ostatniego pół roku na Węgrzech miało dojść do sprzedaży ponad pół tuzina nieruchomości należących do państwa, których wartość miała przekroczyć 1 mld forintów, czyli ponad 11 mln zł - informuje G7.hu.
To miała być jedynie część sprzedanych nieruchomości. Autorzy materiału opublikowanego na węgierskim portalu twierdzą, że proceder trwał od końca 2024 roku. W tym czasie miało dojść do sprzedaży państwowych kilkunastu budynków i działek budowlanych.
“W wielu przypadkach pod młotek trafiły również budynki biurowe, z których ministerstwa i inne organizacje państwowe jeszcze się nie wyprowadziły, co oznacza, że MNV sprzedał je wraz z najemcami” - podał G7.hu.
Czytaj też: Przegrana Orbána uderza w kurs forinta węgierskiego. „Kolejny powód do przedłużenia hossy”, mówi znany bank
Sprzedano 500 państwowych nieruchomości
Węgierski portal informuje, powołując się na bazę danych państwowego zarządcy nieruchomości MNV, że w ciągu półtora roku sprzedanych zostało blisko 500 państwowych nieruchomości, w tym budynków i działek. Jak twierdzą autorzy tekstu, ta liczba mogła być większa, ale nie wszystkie aukcje zakończyły się sprzedażą.
Czy to przypadek, że nieruchomości zostały sprzedane przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, czy też to planowe działanie, które było przygotowywane dużo wcześniej, a zbiegiem okoliczności było to, że akurat finalizacja transakcji przypadła na kilka miesięcy przed wyborami? To pytania, które póki co muszą pozostać bez odpowiedzi, ale tekst węgierskich dziennikarzy może sugerować, że sytuacja jest przynajmniej dziwna.
Przypomnijmy, że w niedzielę 12 kwietnia 2026 roku na Węgrzech odbyły się wybory parlamentarne. Po przeliczeniu 99% głosów wynika, że władzę po 16 latach straciła koalicja Fidesz-KDNP kierowana przez dotychczasowego premiera Viktora Orbana, która w nowej kadencji węgierskiego parlamentu ma mieć jedynie 55 mandatów. Większość konstytucyjną zdobyła partia TISZA Petera Magyara, która zdobyła 138 z 199 mandatów. 6 mandatów przypadnie prawicowej partii Mi Hazank.
Miliardowe transakcje
Węgierscy dziennikarze z portalu G7.hu, który już nie po raz pierwszy informowali o kontrowersyjnych transakcjach związanych z państwowymi nieruchomościami, tym razem skupili się na 10 z nich, które zostały sprzedane za najwyższe kwoty, opisując każdą z nich.
Wśród nieruchomości, które zostały sprzedane znalazł się między innymi budynek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w 5. dzielnicy Budapesztu, który został wystawiony na sprzedaż we wrześniu 2025 roku, gdy został wykreślony z listy zabytków. Obiektem zainteresowany był tylko jeden kupiec, który zapłacił za niego niemal 51 mld forintów, czyli ponad 567 mln zł.
Jak informuje portal, kompleks budynków miał kupić deweloper z Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Eagle Hills, który planował w Budapeszcie stworzenie mini Dubaju. Póki co projekt nie został zrealizowany.
Wśród budynków, które znalazły się w “najdroższej dziesiątce” jest także dawna siedziba Elmű w 13. dzielnicy sprzedana za 7,7 mld forintów, czyli blisko 85,5 mln zł. A także Siedziba NAV w 5. dzielnicy Budapesztu sprzedana za 6,5 mld forintów, czyli ponad 72 mln zł.
“Zarządzający aktywami mógł z łatwością udowodnić potencjalnym nabywcom, którzy toczyli zaciętą walkę licytacyjną, że sytuacja rynkowa jest najbardziej sprzyjająca wzrostowi sprzedaży. Nie zdradzimy jednak wielkiej tajemnicy, mówiąc, że prawie na pewno nie jest to wyjaśnienie, którym MNV posłuży się, jeśli kiedykolwiek zechce uzasadnić boom na rynku nieruchomości z ostatniego półtora roku” - czytamy w węgierskim portalu.
Zobacz również: Viktor Orbán stracił władzę po 16 latach. Wybory na Węgrzech odczuje Zbigniew Ziobro
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję