Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. W takim razie po co je trzymać?
    1. Po co jednak ETF, jeśli można posiadać bezpośrednio obligacje lub fundusz inwestycyjny obligacyjny?
      1. Przyczyn jest kilka:
    2. Jak długo potrwają spadki?

      W zapowiedzi Roberta Sochackiego z Beta Securities Poland pojawił się jeszcze jeden ETF, poza tym na indeks sWIG80, który wkrótce zagościć powinien na GPW: obligacyjny.

       

      Aktywni inwestorzy pewnie tylko ziewną, ale realia są takie, że inwestycyjne fundusze obligacyjne przejmują ponad połowę środków polskich inwestorów, a w takim razie rynek jest potężny.

      Podstawą owego ETFa będzie indeks TBSP, do obliczenia którego bierze się 16 serii obligacji notowanych na rynku Treasury BondSpot Poland podczas sesji fixingowych. Są to obligacje zerokuponowe oraz te o stałym oprocentowaniu, o różnych terminach zapadania. Zależnie od terminu odsetki od obligacji potrafią się znacznie różnić, indeks stanowi więc ich średnią wartość. Do wyliczania indeksu bierze się zmiany kursów samych obligacji, narosłych odsetek oraz reinwestowane zyski z tych kuponów.

      Zarządzającym indeksem jest GPW Benchmark S.A. i na ich stronach znajdziemy aktualny skład wszystkich obligacji składających się na ten indeks.

      Aktualnie obligacje dostępne w ofercie emisyjnej Min. Finansów  przynoszą roczny dochód w wysokości 0,5% dla 3-miesięcznych do 2% dla 12-letnich rodzinnych, ale indeksowanych inflacją. Nisko, biorąc pod uwagę roczną inflację w wysokości 6,8% podaną w ubiegłym tygodniu. Posiadacze ich tracą więc w realnym ujęciu. I to jest największe wyzwanie na najbliższe miesiące, jeśli nie lata.

      Reklama

       


       Materiał pojawił się na portalu, dzięki uprzejmości blogi.bossa.pl

      Czytaj blogi.bossa.pl


       

       

      W takim razie po co je trzymać?

      Odpowiedź jest prosta: hedge, czyli ubezpieczenie portfela na wypadek załamania cen innych aktywów, w tym przede wszystkim akcji. Dziś wprawdzie mamy wspaniałe wzrosty na GPW i giełdach zagranicznych przez ostatni rok, ale to może się zmienić w mgnieniu oka na trend przeciwny. Wówczas nawet 1% rocznie z obligacji wyda się błogosławieństwem. Na tym bazuje najbardziej popularna forma konstruowania prostych portfeli w formule typu 60/40, a więc 60% akcji i 40% obligacji (te proporcje mogą być różne zależnie od własnych potrzeb).

      Reklama

       

      Po co jednak ETF, jeśli można posiadać bezpośrednio obligacje lub fundusz inwestycyjny obligacyjny?

      Przyczyn jest kilka:

      – nie trzeba martwić się o rolowanie obligacji przy ich wygasaniu,

      – nie trzeba posiadać serii o różnych terminach zapadania żeby dopasować stan posiadania do swoich czasowych celów inwestycyjnych,

      – mniej formalności i czasu – ETF można sprzedać/kupić w każdej chwili podczas notowań na parkiecie w dowolnej ilości jednym zleceniem i na bieżąco śledzić wyceny rynkowe,

      – nie trzeba kombinować z poszukiwaniem optymalnych kuponów odsetkowych, ETF daje ich średnią, czyli pokrycie w zasadzie całej krzywej dochodowości,

      – niższe koszty.

      – prostsza metoda rebalancingu okresowego; co jakiś czas trzeba przywrócić planowane proporcje obligacji w portfelu do reszty aktywów i można to bez kłopotu zrobić jednym ruchem za pomocą ETFa.

      Problemem jest niestety wkroczenie rynku obligacji w okres bessy. Widać to na wykresie samego indeksu TBSP:

      etf obligacyjny z marka beta czyli ubezpieczenie portfela na wypadek zalamania cen innych aktywow grafika numer 1etf obligacyjny z marka beta czyli ubezpieczenie portfela na wypadek zalamania cen innych aktywow grafika numer 1

      Do tej pory od lat ceny rynkowe obligacji rosły, ponieważ malały odsetki od nich, stąd długa rosnąca krzywa (zależność w przypadku obligacji jest właśnie odwrotnie proporcjonalna). Obecnie wchodzimy w proces odwrotny – odsetki będą rosły wraz z podnoszonymi stopami procentowymi przez NBP, więc ich rynkowa cena będzie powoli spadać. Podkreślam- cena rynkowa. Jeśli ktoś bowiem kupi w emisji obligacje dające np. 1,5% rośnie i przetrzyma je do końca ich okresu życia, to tyle właśnie zarobi. Jeśli będzie chciał sprzedać je przed terminem na rynku, to może się okazać, że na nich straci w najgorszym wypadku.

      Reklama

       

      Jak długo potrwają spadki?

      Trudno powiedzieć, zależy w jakim tempie rozwinie się inflacja oraz gospodarka oraz ile razy i jak mocno NBP podniesie stopy procentowe. Ten sam problem dotyczy zresztą większości krajów świata.

      To dlatego mówi się, że wspomniana strategia 60/40 umrze śmiercią naturalną, podobny problem pojawi się we wszystkich krajach rozwiniętych, w USA przede wszystkim. Analitycy już znaleźli możliwe rozwiązanie: po prostu akcje staną się zamiennikiem obligacji i zamiast 60/40 używana będzie ryzykowniejsza strategia 100/0, czyli 100% akcji. To powinno pozornie zapewnić giełdzie koniunkturę, w praktyce może się okazać mocno ryzykowne. W tym punkcie nie wierzę tym analizom.

      Inny zamiennik to nieco bardziej ryzykowne obligacje korporacyjne, o wyższych odsetkach. Na przykład obecnie DM BOŚ prowadzi sprzedaż obligacji spółki MCI Capital ASI S.A, które przynosić mają zysk w wysokości WIBOR 3-miesięczny+ 3,5% rocznie. Są jednak obarczone, jak wszystkie zresztą obligacje korporacyjne, nieco większym ryzykiem niż te skarbowe.

       

      Oryginalny artykuł znajdziesz pod tym linkiem. Chcesz więcej? Sprawdź najnowsze artykuły na blogi.bossa.pl.

      Czytaj blogi.bossa.pl

       

      Reklama

      Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A.nie udziela gwarancji dokładności, aktualności, oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.


      Tomasz Symonowicz

      Tomasz Symonowicz

      Aktywny uczestnik forum dyskusyjnych (nick: Kathay), autor artykułów o inwestowaniu w Forbes. Aktywny inwestor na rynku giełdowym i walutowym od 15 lat. 


      Tematy

      złoty polski złoty S&P500 złoto dolar amerykański rynek nieruchomości rentowność nieruchomości funt szterling funt brytyjski Rynek surowców kurs złota kurs srebra miedź obligacje indeksowane inflacją obligacje skarbowe inflacja bazowa notowania złota notowania ropy notowania srebra notowania funta dolar USD notowania franka notowania bitcoina notowania akcji notowania indeksów inflacja w USA inflacja w Polsce emisja akcji inflacja CPI waluty forex kursy akcji notowania miedzi złoto inwestycyjne cena euro cena dolara cena funta cena franka notowania walut inflacja co to co to jest inflacja rynek długu kursy kryptowalut inflacja 2019 inflacja 2020 co to inflacja inflacja definicja rentowność obligacji rynek złota futures kontrakty futures rynek mieszkaniowy notowania Ethereum cena Ethereum rynek walut rynek srebra rynek miedzi inflacja polska inflacja gus gus inflacja wenezuela inflacja inflacja w polsce 2020 ether polska inflacja notowania kryptowalut ceny paliw inflacja w polsce wykres inflacja kosztowa nbp inflacja inflacja w europie inflacja popytowa akcje spółek spółki akcyjne inflacja w wenezueli inflacja pełzająca inflacja 2021 inflacja to inflacja wrzesień 2020 inflacja usa gus inflacja 2020 inflacja styczeń 2019 inflacja 2020 gus obligacje skarbowe indeksowane inflacją inflacja maj 2019 inflacja wenezuela inflacja krocząca inflacja 2020 polska funt gbp eurostat inflacja inflacja 2018 ada inflacja na świecie euro eur inflacja czerwiec 2020 inflacja galopująca inflacja polska 2021
      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane