Reklama
Kurs euro:  4.32
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.55
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.32
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.12
Kurs franka:  4.55
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

inflacja 2020 gus

Według „szybkiego” szacunku GUS tempo spadku PKB w Polsce w pierwszym kwartale br. wyniosło 1.2%r/r wobec spadku o 2.7%r/r w czwartym kwartale 2020 r. Jest to wynik nieco lepszy od średnich oczekiwań rynkowych na poziomie -1.4%r/r. Kolejny szacunek PKB i jego pełna struktura opublikowane zostaną 31 maja br.

Wnioski:

Pierwszy kwartał br. przyniósł po raz kolejny spadek PKB w ujęciu rocznym, ale po pierwsze jest to skala spadku już wyraźnie mniejsza w porównaniu do notowanej w poprzednich trzech kwartałach, a po drugie jest nadzieja, że więcej spadków w nadchodzących kwartałach już nie zobaczymy.

Pierwszy kwartał br. był okresem z przeciągającą się II falą zachorowań na Covid-19,

a następnie wybuchem silnej III fali. Sytuacja ta istotnie wpływała na aktywność gospodarczą i zachowania zarówno gospodarstw domowych, jak i firm. Te pierwsze, w związku z ograniczeniami w hotelarstwie, turystyce, gastronomii, handlu i częściowo w sektorze usługowym, zmuszone były ponownie zmniejszyć swoje wydatki konsumpcyjne.

Ten kwartał upłynął m.in. pod znakiem prawie całkowitego braku możliwości wyjazdów na ferie zimowe

Z kolei przedsiębiorstwa, w obliczu znowu narastającej niepewności, nie tylko nie podejmowały, ale wręcz nadal redukowały wydatki inwestycyjne. W danych GUS, które opublikowane zostaną 31 maja br., zobaczymy zapewne głębokie spadki m.in. w przypadku usług i budownictwa, gdzie poza pandemią negatywny wpływ miały także relatywnie trudne (w porównaniu do ostatnich lat) warunki atmosferyczne, wzrost natomiast w przemyśle. Przemysł radzi sobie właściwie od początku pandemii bardzo dobrze, korzystając m.in. z utrzymującego się zapotrzebowania zagranicy na polskie towary. To waśnie ten sektor ograniczył niewątpliwie głębszy niż 1.2%r/r spadek PKB w Polsce w pierwszym kwartale br.

Nasuwa się pytanie: co dalej?

Reklama

Drugi kwartał przyniesie silne odbicie dynamiki PKB, do czego w dużej mierze przyczyni się bardzo niska zeszłoroczna baza odniesienia (spadek PKB o 8.3%r/r), ale także odmrażanie gospodarki w maju po III fali zachorowań. Zobaczymy wzrost PKB rzędu 8-10%r/r. W trzecim i czwartym kwartale br. tempo wzrostu PKB będzie niższe, w okolicach 4.0%r/r, co summa summarum daje podstawy do prognozowania rocznej dynamik PKB w 2021 r. również w okolicach 4.0%.

Na realizację tego scenariusza wpływ mieć będzie jednak dalszy rozwój sytuacji epidemiologicznej

Choć tempo szczepień wyraźnie przyspiesza, to na dziś efektywnie zaszczepionej w Polsce mamy około 13.0% dorosłej populacji. W Wlk. Brytanii, gdzie ten poziom wynosi około 35%, zaczęły w ostatnich dwóch tygodniach bardzo mocno rosnąć zakażenia indyjskim wariantem koronawirusa, w czym osobiście widzę duże zagrożenie dla innych krajów Europy, w tym dla Polski. Może się niestety okazać, że jesienią IV fala zachorowań, z dominującym wariantem indyjskim, ponownie zmuszać będzie rządzących do wprowadzania restrykcji. Wówczas osiągnięcie tempa wzrostu gospodarczego na poziomie 4.0% i wyżej, może okazać się nierealne.

Czytaj więcej