Reklama
Kurs euro:  4.3
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.09
Kurs franka:  4.49
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.39
Cena ON:  6.39
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.3
Kurs dolara:  4.02
Kurs funta:  5.09
Kurs franka:  4.49
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.39
Cena ON:  6.39
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

inflacja 2018

W ostatnich miesiącach w Polsce doszło do silnego wzrostu inflacji, która w maju br. wyniosła 4,7% r/r osiągając najwyższy poziom od lutego 2020 r. (por. MAKROpuls z 15.06.2021). Doniesienia medialne wskazują, że obserwowane w ostatnich miesiącach wysokie tempo wzrostu cen jest coraz bardziej dostrzegane przez konsumentów. Przedmiotem poniższej analizy jest analiza bieżących oczekiwań inflacyjnych konsumentów oraz ich implikacji dla przyszłej inflacji.

Istnieją dwa główne źródła danych nt. oczekiwań inflacyjnych gospodarstw domowych w Polsce

Pierwszym z nich jest badanie koniunktury konsumenckiej GUS, w którym prezentowany jest wskaźnik oczekiwań dotyczących zmiany cen konsumpcyjnych w horyzoncie 12 miesięcy. Drugim źródłem jest analogiczny indeks oczekiwań opracowywany przez Komisję Europejską (KE). W obu przypadkach indeks ma formę bilansową i stanowi ważone saldo liczby odpowiedzi wskazujących, że ceny zwiększą się silniej lub podobnie jak rosną obecnie oraz odpowiedzi, zgodnie z którymi ceny nie zmienią się lub spadną.

Ze względu na to,

że w naszej analizie koncentrujemy się na inflacji prezentowanej w ujęciu rok do roku, która jest wolna od wahań o charakterze sezonowym, na samym początku odsezonowaliśmy indeksy oczekiwań inflacyjnych. Istnieje dość silna dodatnia korelacja pomiędzy odsezonowanymi indeksami oczekiwań inflacyjnych obliczanymi przez GUS oraz KE, a inflacją CPI wyrażaną w ujęciu rok do roku, która w przypadku obu wskaźników przekracza 0,7. W kolejnym kroku analizy, wykorzystując modelowanie ekonometryczne, zbadaliśmy kierunek zależności występujący pomiędzy indeksami oczekiwań inflacyjnych a inflacją. Testy przyczynowości Grangera wskazują, że oczekiwania inflacyjne raportowane przez GUS wpływają na inflację, podczas gdy odwrotna zależność nie występuje. Z kolei w przypadku oczekiwań inflacyjnych raportowanych przez KE mamy do czynienia z dwukierunkową zależnością, zgodnie z którą oczekiwania inflacyjne wpływają na inflację, podobnie jak inflacja wpływa na oczekiwania inflacyjne.

Warto jednak zauważyć,

że zależność, zgodnie z którą oczekiwania inflacyjne raportowane przez KE wpływają na inflację charakteryzuje się wyraźnie wyższym poziomem istotności statystycznej niż odwrotna zależność. Tym samym wyniki naszych badań sugerują, że oczekiwania inflacyjne w Polsce mają w dużym stopniu charakter racjonalny, a nie adaptacyjny. Innymi słowy konsumenci nie formują swoich oczekiwań w oparciu o ostatnie dane o inflacji, lecz w swoich przewidywaniach uwzględniają czynniki, które będą wpływać na inflację w przyszłości, odpowiednio dostosowując swoje oczekiwania.

Nasze wnioski stoją w kontrze do wyników badań NBP (2019),

Reklama

gdzie bieżąca dynamika cen wskazywana jest jako jeden z głównych czynników, obok kursu walutowego, determinujących oczekiwania inflacyjne, co sygnalizowałoby ich w dużym stopniu adaptacyjny charakter. Warto odnotować, że mimo silnego wzrostu inflacji, w ostatnich miesiącach doszło do lekkiego spadku oczekiwań inflacyjnych raportowanego zarówno przez GUS jak i KE. Co więcej, nastąpił on mimo tego, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy w percepcji gospodarstw domowych wzrost cen konsumpcyjnych wyraźnie przyspieszył. Sugeruje to, że oczekiwania inflacyjne w Polsce są dość mocno zakotwiczone. To z kolei sygnalizuje niskie prawdopodobieństwo wystąpienia tzw. efektów drugiej rundy (zwiększonej presji płacowej związanej z rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi).

Wyniki powyższej analizy stanowią wsparcie dla naszej oceny,

zgodnie z którą w maju br. inflacja osiągnęła swoje maksimum lokalne i w kolejnych miesiącach obniży się, pozostając jednak na podwyższonym poziomie (przeciętnie 4,5% r/r w II poł. br.). Z jednej strony oczekujemy spadku inflacji bazowej i dynamiki cen paliw, z drugiej strony prognozujemy przyspieszenie wzrostu cen żywności. Od początku 2022 r. inflacja ukształtuje się naszym zdaniem w lekkim trendzie spadkowym. Jednocześnie nawet jeśli postawiona przez nas hipoteza o wysokiej racjonalności oczekiwań inflacyjnych nie jest prawdziwa, to odwołując się do wyników badań NBP, prognozowany przez nas spadek inflacji wraz z aprecjacją kursu złotego będą oddziaływać w kierunku spadku oczekiwań inflacyjnych i braku narastania presji inflacyjnej. Biorąc pod uwagę komunikat po ostatnim posiedzeniu RPP (MAKROpuls z 09.06.2021), jak również gołębie wypowiedzi prezesa NBP (por. MAKROmapa z 14.06.2021) zarysowane powyżej perspektywy inflacji stanowią wsparcie dla naszego scenariusza, zgodnie z którym RPP nie zmieni stóp procentowych do końca 2022 r.

Czytaj więcej