Rynek metali ocenia orędzie Trumpa
Ceny metali spadły po wygłoszeniu przez Donalda Trumpa orędzia do narodu, które, wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie dostarczyło nowych informacji w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że konflikt zbliża się ku końcowi, jednak w ciągu najbliższych dwóch lub trzech tygodni USA uderzą w Iran „z ogromną siłą”.
Republikanin uważa, że amerykańskie siły „osiągnęły swoje cele”, a sojusznicy uzależni od ropy z Bliskiego Wschodu powinni zająć się rozwiązaniem palącego problemu, jakim jest blokada Cieśniny Ormuz.
Więcej o tym przeczytasz w artykule: Kurs dolara i euro reaguje na groźby USA. Orędzie Trumpa wprost wybudza z amerykańskiego snu
Złoto i srebro trafiły na przecenę w trakcie 5-tygodniowej wojny, która zmusiła inwestorów do przemyślenia strategii inwestycyjnych.
Analitycy ING Think podkreślili, że spadek ceny złota o prawie 12% w marcu okazał się najgorszym miesięcznym wynikiem od października 2008 roku.
Przemówienie Trumpa w połączeniu z rosnącym ryzykiem podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych spowodowało również załamanie ceny platyny i palladu.
Przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, stwierdził na początku tygodnia, że „długoterminowe oczekiwania inflacyjne wydają się pod kontrolą”.
Powell, podczas wydarzenia na Uniwersytecie Harvarda, dodał, że bank centralny może być zmuszony do podjęcia działań w odpowiedzi na skutki konfliktu, jednak na ten moment nie jest to konieczne.
„Nie wiemy, jakie będą skutki gospodarcze”, powiedział, podkreślając, że polityka Fed „pozwala na przyjęcie postawy wyczekującej”.
Kluczowym elementem rynkowych zawirowań, które nastąpiły wskutek ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran jest gwałtowny wystrzał cen ropy naftowej.
Presja inflacyjna, która może osłabić zarówno popyt konsumpcyjny, jak i wzrost gospodarczy, stanowi poważne wyzwanie dla decydentów Fed.
„Zazwyczaj ignoruje się wszelkiego rodzaju wstrząsy podażowe, ale kluczowym aspektem jest tutaj uważne monitorowanie oczekiwań inflacyjnych”, stwierdził Powell.
Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB stwierdził w rozmowie z FXMAG, że „kluczowym aspektem w przypadku próby prognozowania poziomów dla złota i srebra jest aspekt inflacji, stóp procentowych oraz dalszego ryzyka”.
Przy wyraźnym wzroście inflacji stopy procentowe mogą powrócić do wzrostów, co może sugerować dalszy spadek cen.
Z kolei nagły wzrost ryzyka, np. mocna eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie (np. naziemna inwazja lub bezpośrednie ataki na tankowce), może prowadzić do wyprzedaży aktywów na szerokim rynku, w tym również złota.
Ekspert podkreślił również, że do odbicia w późniejszym czasie mogą doprowadzić „spadek ryzyka dotyczącego wzrostu inflacji i lekkie uspokojenie się sytuacji na Bliskim Wschodzie, z utrzymaniem napięcia”.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Cena złota spadła o 12%, wkrótce dalsza przecena? Ekspert: „Przy możliwej deeskalacji istnieje szansa na odrobienie strat”
Zobacz również: Cena złota runęła o 15%, srebro nadal na minusie. Trwa przecena, jakiej nie było od 1983 roku
Przecena metali rozpędza się na początku kwietnia
Cena złota na rynku spot w czwartek, 2 kwietnia spada o 3,3% do 4627 USD za uncję.
Wykres. Cena złota na rynku spot (XAU/USD)

Źródło: Trading Economics.
Cena srebra sięga 70,9 USD za uncję po spadku o 5,5%.
Wykres. Cena srebra na rynku spot (XAG/USD)

Źródło: Trading Economics.
Tanieje również pallad i platyna, odpowiednio o 1,97% do 1465 USD i 3,3% do 1921 USD za uncję.

Źródło: Trading Economics.

Źródło: Trading Economics.
Zobacz również: Ceny paliw zanurkowały po słowach Trumpa. Ataki na Iran zostały wstrzymane. „Poinstruowałem Departament Wojny”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
3 miesiące temu
Współczuję tym, którzy kupili na górce, ale te spadki dały fajną okazję do kupowania i udało mi się z niej skorzystać. Spora część kapitału przekierowana na nowe tematy i obserwujemy. Większość portfela mam we Freedom24, w etfach, i to mi działa. Ale mam go mocno zróżnicowanego. Też sporo dokupiłem przy tych spadkach i jakoś to powoli idzie.