Lit, nazywany również „białym złotem” to jeden z najważniejszych wydobywanych surowców. Mimo to jednak, cena ETF-ów na ekspozycję spółek zajmujących się produkcją lub wydobyciem litu spada co najmniej od połowy 2022 roku. Dlaczego?
Wykres. Global X Lithium & Battery Tech ETF

Źródło: TradingView.
Inwestowanie w lit. Jak zacząć?
Lit to pierwiastek chemiczny, który odgrywa kluczową rolę w produkcji nowoczesnych baterii i akumulatorów wykorzystywanych m.in. w samochodach elektrycznych, telefonach, laptopach, czy tabletach.
O proste rady dla inwestorów, którzy chcą rozpocząć inwestowanie w lit zapytaliśmy prof. Krzysztofa Borowskiego, analityka rynków finansowych. Ekspert zaznaczył, że od kilku lat cena ETF-ów na lit spada z dwóch powodów: zwiększenia wolumenu wydobycia pierwiastka oraz postępów w zakresie użycia innych surowców.
„Pierwszy moment, kiedy było bardzo silne zainteresowanie litem był kilka lat temu. Wtedy uważano, że baterie litowe, szczególnie w samochodach elektrycznych będą miały duże zastosowanie. Później okazało się, że pierwsze kraje, które wcześniej tego litu nie wydobywały np. Boliwia, czy też Argentyna, udzieliły zezwolenia zagranicznym kopalniom na wydobywanie litu u siebie. Szczególnie Boliwia, ponieważ kraj był za biedny, żeby uruchomić produkcję w związku z czym weszły tam firmy z innych krajów. To samo zdarzyło się w Argentynie”, zaznaczył prof. Krzysztof Borowski.
„Po drugie zauważono, że te silne pierwiastki bardzo dobrze spełniają rolę litu w bateriach do samochodów elektrycznych. To spowodowało, że lit nie jest już postrzegany jako jedyny minerał do tego potrzebny, tak jak to miało miejsce np. pięć lat temu”, dodał ekspert.
Prof. Krzysztof Borowski podkreślił, że istnieje kilka sposób na inwestowanie w lit. Najbardziej popularnymi są ETF-y oraz kontrakty terminowe.
„Najlepiej [inwestować – przyp.red.] przez ETF-y i w tym celu można prześledzić te notowane na kilku rynkach. Jeśli chodzi o kontrakty terminowe w Stanach Zjednoczonych na COMEX-ie wyróżniamy ich dwa rodzaje: Lithium Hydroxide albo Lithium Carbonate”, powiedział ekspert dodając, że inwestowanie możliwe jest również na giełdzie w Londynie, a także Singapurze.
Ponadto, inwestowanie w lit może odbywać się również poprzez kupowanie akcji spółek zajmujących się litem, mówi ekspert.
„Tych spółek jest dużo. Wśród najbardziej popularnych można wymienić Sociedad Química y Minera de Chile, Albemarle, Mineral Resources, czy Tianqi Lithium Corporation w Szanghaju”, powiedział prof. Krzysztof Borowski.
Wśród ETF-ów ekspert wymienił z kolei Global X Lithium & Battery Tech ETF notowany na NYSE oraz Sprott Lithium Miners ETF z NASDAQ.
Zobacz również: Złoto to najbardziej „przegrzane” aktywo. Inwestorzy złapani w pułapkę?
Ogromne złoża „białego złota” wyceniane na 1,5 bln USD
Kaldera McDermitta, rozległa struktura wulkaniczna na granicy stanów Nevada i Oregon w USA w 2023 roku zwróciła uwagę świata ze względu na artykuł w czasopiśmie Science Advances mówiący o przełomowym odkryciu złóż litu na tamtych terenach.
Naukowcy z renomowanych amerykańskich uniwersytetów oraz Lithium Americas Corporation oszacowali, że na terenie Kaldery McDermitta może znajdować się od 24 do 40 mln ton litu. Wartość znaleziska została oszacowana wówczas na 1,5 bln USD.
„Jeśli uda im się wydobyć lit w sposób bardzo energooszczędny lub w procesie, który nie zużywa dużo kwasu, może to mieć duże znaczenie ekonomiczne. Stany Zjednoczone miałyby własne dostawy litu, a przemysł mniej obawiałby się niedoborów dostaw”, ocenił Anouk Borst, geolog z Uniwersytetu KU Leuven komentując znalezisko.
Branżowy portal Daily Galaxy informował wówczas, że odkrycie można nazwać „geologicznym cudem”, który może wpłynąć zarówno na cenę tego metalu na całym świecie, jak i relacje geopolityczne.
„To bezprecedensowe odkrycie może zmienić globalne rynki energii i przyspieszyć przejście na czystą energię. Ponieważ Stany Zjednoczone są gotowe do objęcia roli lidera, implikacje dla pojazdów elektrycznych i magazynowania energii są znaczące”, poinformował portal Daily Galaxy.
Thomas Benson, geolog z Lithium Americas Corporation, zapowiedział z kolei, że wydobycie litu rozpocznie się dopiero w 2026 roku. Niemal natychmiastowo zrodziło to jednak obawy o potencjalne szkody środowiskowe i potrzebę zaplanowania wydobycia w sposób nienarażający dziedzictwa naturalnego tego terenu.
Zobacz również: Koncern odkrył nowe złoża ropy, ale jest haczyk. Szansa na wzrosty?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję