Kadencja Powella dobiega końca. Jakim szefem Fed będzie Warsh?
Stephen Miran, członek Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej, poinformował o złożeniu rezygnacji ze stanowiska wraz z zaprzysiężeniem nowego przewodniczącego Fed, Kevina Warsha.
„Posunięcie Mirana było do przewidzenia, biorąc pod uwagę, że jego miejsce w Radzie Gubernatorów Fed zajmie Warsh”, wyjaśnia Bloomberg.
W liście ogłaszającym rezygnację Miran skrytykował sposób, w jaki Fed mierzy inflację i ostrzegł, że jeśli bank centralny „nie skoryguje tych błędów, doprowadzi do wyższego niż konieczne bezrobocia, walcząc z fałszywą, a nie rzeczywistą inflacją”.
Mimo to podkreślił również, że z optymizmem patrzy na zmiany, które Warsh planuje wprowadzić w Rezerwie Federalnej.
Bloomberg przypomina, że ekonomista był jednym z najbardziej „gołębich” członków Fed, a podczas swojej kadencji konsekwentnie opowiadał się za obniżkami stóp procentowych.
W środę Senat Stanów Zjednoczonych niewielką większością głosów zatwierdził Warsha na stanowisko przewodniczącego Fed, które obejmie po wygaśnięciu kadencji Jerome’a Powella, która kończy się w piątek.
Stephen Miran, członek Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej, poinformował o złożeniu rezygnacji ze stanowiska od momentu zaprzysiężenia nowego przewodniczącego Fed, Kevina Warsha.
Komentarz dotyczący nadchodzących zmian w Fed w rozmowie z FXMAG przekazał Adam Fuchs, analityk i dealer walutowy m.in. serwisu Walutomat.pl.
„Niestety wybór nowego szefa Fed stał się kolejnym polem walki politycznej i trudno się temu dziwić w kontekście presji, jaką na bank centralny od miesięcy wywiera Donald Trump”, zauważył.
„W ten sposób Kevin Warsh został zatwierdzony przez Senat historycznie małą większością głosów (54 za, 45 przeciw)”, dodał.
Chociaż nowy przewodniczący Rezerwy przychodzi jako nominat prezydenta, który cały czas naciska na obniżki stóp procentowych, to trudno spodziewać się po Warshu błyskawicznego przebrania się w wyłącznie gołębie pióra. Szczególnie w obliczu coraz wyższych odczytów inflacyjnych.
Nawet przyjmując głównie podażowy charakter aktualnej dynamiki cen, związany z blokadą Cieśniny Ormuz, to decydentom trudno szukać przestrzeni do redukcji kosztu pieniądza. Wręcz przeciwnie, na horyzoncie coraz śmielej, chociaż wciąż raczej w perspektywie kilku kwartałów, pojawia się opcja podwyżek stóp procentowych.
„W takim układzie trzeba by było uznać za absurdalne optowanie przez Warsha za innym podejściem niż większość FOMC, ale w USA aktualnie nie powinniśmy pewnie wykluczać żadnego scenariusza”, stwierdził ekspert.
Stopa funduszy federalnych, ostatnią decyzją Jerome'a Powella jako przewodniczącego Fed, została utrzymana w kwietniu w przedziale 3,5%-3,75% na kwietniowym posiedzeniu.
Rynek oczekuje. że Warsh z prawdopodobieństwem sięgającym niemal 99% utrzyma stopy na niezmienionym poziomie w maju.

Źródło: CME FedWatch Tool.
Czytaj także: Kurs dolara jeszcze zaskoczy? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD. „Ciężko mi uwierzyć w brak kolejnych pożarów”
Zobacz również: Kurs dolara na długiej drodze do 4 PLN? Ekspert wydał prognozy dla USD/PLN i EUR/USD. „Dolar może zyskać”
Kurs dolara i euro w piątek, 15 maja
Kurs dolara do złotego w piątek, 15 maja znajduje się na poziomie 3,64 PLN.
„Już od ponad miesiąca rynek dolara zasadniczo znajduje się w lokalnym układzie konsolidacyjnym. Przekłada się to na ok. 2-centowy korytarz boczny na EUR/USD, którego dolnego ograniczenia poszukamy w rejonie 1,165 USD”, przekazał Adam Fuchs.
„Bez wyraźnych sygnałów deeskalacji z Bliskiego Wschodu, przy równoczesnym odsuwaniu ze świadomości inwestorów długofalowych konsekwencji konfliktu, spodziewam się kontynuacji ruchu horyzontalnego”, dodał.
Przy względnej stabilności EUR/PLN powinno się to przełożyć na notowania USD/PLN w konsolidacji między 3,58 PLN a 3,65 PLN. Jakakolwiek realna i trwała zmiana wydarzeń wokół Zatoki Perskiej albo w podejściu rynków do piętrzących się ryzyk może jednak oznaczać gwałtowne wyjście z opisanych trendów bocznych.
Wykres. Kurs dolara do złotego (USD/PLN)

Źródło: TradingView.
Kurs euro do dolara sięga 1,16 USD.
Wykres. Kurs euro do dolara (EUR/USD)

Źródło: TradingView.
Kurs euro do złotego oscyluje wokół 4,24 PLN.
Wykres. Kurs euro do złotego (EUR/PLN)

Źródło: TradingView.
Czytaj także: Kurs dolara przed szansą na wybicie? Ekspert: „Kapitał ponownie popłynie do USD”
Zobacz również: Kurs dolara przed „nerwowym i dynamicznym” ruchem, euro czeka spadek? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD
Źródło: Bloomberg.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję