Błękitne paliwo jest w Europie obecnie dwa razy droższe niż na początku roku. Wzrost cen surowców rozbudza na nowo obawy inflacyjne i oczekiwania na bardziej jastrzębią politykę pieniężną na świecie. Wczorajsza konferencja EBC nie dostarczyła argumentów przeciwko tym oczekiwaniom. W związku z tym ma miejsce globalna wyprzedaż długu. Rentowność amerykańskiej 10-latki stabilizuje się rano w okolicy 4,70%, czyli najwyżej od stycznia 2025.
Rosną też rentowności polskich obligacji, niemniej oczekujemy, że w pierwszej połowie dzisiejszej sesji znajdą się one w konsolidacji, wobec bardzo dużej skali wczorajszego ruchu i stabilizacji rynków bazowych w nocy. Globalna ucieczka od ryzyka i wyprzedaż obligacji nie przekłada się jednak na osłabienie złotego.
Kurs rano spada do 4,3274 i widzimy potencjał na przetestowanie poziomu wsparcia 4,3220.
Wpływa natomiast na kurs dolara, który nieco się umacnia (EUR/USD spadł do 1,1380).
Wczoraj krajowe indeksy notowały spadki rzędu 0,2-1,1%. Na rynku złotego sytuacja była stabilna.
Kurs EURPLN pozostawał w przedziale 4,322-4,333, tj. w przedziale obserwowanym w ostatnich kilku dniach. Na rynku stopy procentowej kontynuowany był trend wzrostowy z ostatnich sesji, choć skala ruchu była znacznie większa.
Stawki IRS wzrosły o ok. 10-20 pb, przy czym skala ruchu na krótkim końcu krzywej była znacznie większa. Była to reakcja na wzrosty cen ropy, ruchy na rynkach bazowych oraz mało gołębie wypowiedzi członka RPP L. Koteckiego.
Według jego wypowiedzi prezes NBP A. Glapiński nie wykluczył na początku lipca, że jeśli nic się nie zmieni fundamentalnie względem projekcji, to na wrześniowym posiedzeniu RPP może złożyć wniosek o obniżkę stóp o 25 pb.
W opinii L. Koteckiego wiele się zmieniło, a cena ropy jest znacznie wyżej. W jego opinii w stopy procentowe w Polsce są obecnie poziomie, który jest bliski optymalnemu, a gospodarka jest w równowadze. Wydarzeniem dnia na rynku była aukcja długu.
Zgłoszony popyt był stosunkowo niewielki ok. 13 mld zł, a wskaźnik bid-to-cover wyniósł ok. 1,16 (najwyższy wskaźnik zanotowano dla obligacji NZ0936), a najwyższą sprzedaż notowano dla obligacji PS0731. Na koniec dnia rentowności 10-letnich obligacji znalazły się blisko 5,88%.
EURUSD osiągnął najniższy poziom od początku lipca
Na europejskich rynkach akcji przeważały spadki rzędu 0,8-1,6%. Głównym wydarzeniem dnia było posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.
Kurs EURUSD stopniowo się obniżał w ciągu dnia do ok. 1,137 z ok. 1,144 na otwarciu sesji.
Sama konferencja prezeski EBC nie zmieniła tej tendencji, a jej ton był względnie neutralny. Gołębia wypowiedź C. Lagarde o ryzyku w dół dla wzrostu gospodarczego była przeplatana komentarzami o ryzykach w górę dla inflacji, w tym realnym ryzyku efektów drugiej rundy z tytułu wyższych cen energii.
W efekcie kurs EURUSD osiągnął najniższy poziom od początku lipca. Rentowności niemieckich obligacji pozostawały w wąskim zakresie wahań z niewielką tendencją wzrostową od południa.
Ruch ograniczał się do ok. 2-3 pb. w podobnym zakresie wzrosły stawki FRA dla długich tenorów. Rynek wciąż wycenia obecnie ok. 3 podwyżki stóp procentowych EBC w ciągu roku, a kolejna w pełni wyceniona jest we wrześniu. Na koniec sesji rentowności 10-letnich Bundów i amerykańskich Treasuries zakończyły sesję w pobliżu odpowiednio 3,21% i 4,71%, tj. ok. 3-6 pb powyżej poniedziałkowego zamknięcia.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję