Globalne cła Trumpa. Ekspert: „To podejście jest bardzo konfrontacyjne”
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych pokrzyżował plany Donalda Trumpa, który nieprzerwanie kontynuuje politykę handlową opartą na protekcjonizmie i izolacjonizmie.
Adam Fuchs, analityk i dealer walutowy m.in. serwisu Walutomat.pl w rozmowie z FXMAG skomentował orzeczenie, które w ostatnich dniach stało się przyczyną rynkowych zmienności.
20 lutego Sąd Najwyższy USA stosunkiem głosów 6:3 uznał, że Donald Trump nadużył ustawy IEEPA, nakładając szerokie 'awaryjne' cła, czyli de facto unieważnił większość ostatnich taryf. Sprawa została odesłana do sądu ds. handlu międzynarodowego, który ma zająć się m.in. kwestią zwrotów.
Dla rynków to jednocześnie ulga i nowe źródło nerwowości.
Ulga, bo znikają najbardziej kontrowersyjne cła; niepewność, bo nie wiadomo, ile i kiedy rząd będzie musiał oddać firmom, a także jakie instrumenty taryfowe Biały Dom uruchomi w zamian.
Ekspert przypomniał, że Republikanin, wyraźnie zaskoczony uznaniem wprowadzonych przez niego ceł za nielegalne, ogłosił rozszerzenie ograniczeń handlowych na cały świat.
„Już w weekend Trump sięgnął po sekcję 122 ustawy handlowej z 1974 roku, po raz pierwszy w historii, ogłaszając globalne cło 10%, a następnie 15% na okres maksymalnie 150 dni, z koniecznością udziału Kongresu przy przedłużeniu, co w praktyce wydaje się aktualnie nieosiągalne”, przekazał.
„To podejście jest bardzo konfrontacyjne i w oczach inwestorów wygląda na politykę 'za wszelką cenę', a nie przemyślaną strategię handlową. Dolar najpierw zareagował osłabieniem, ale w poniedziałek kurs EUR/USD balansował wokół 1,18 USD, a rynek wraca do równowagi, bo uwagę inwestorów przyciągają też napięcia wokół Iranu”, dodał.
Adam Fuchs odniósł się również do perspektyw ewentualnego zwrotu pieniędzy partnerom handlowym Stanów Zjednoczonych, które zostały zgromadzone przez amerykański rząd w wyniku nałożenia ceł.
Scenariusz pełnego zwrotu dochodów z ceł istnieje prawnie, ale nie jest ani prosty, ani szybki. Do połowy grudnia 2025 roku firmy zapłaciły 133,5 mld USD ceł opartych na IEEPA, a Tax Foundation szacuje, że do dnia wyroku kwota ta wzrosła powyżej 160 mld USD.
Inne modele (Penn-Wharton) mówią o ryzyku refundów sięgających nawet 175 mld USD.
„Sąd Najwyższy nie przesądził obowiązku zwrotu, tylko odesłał sprawę do sądów niższej instancji. Część senatorów już przygotowuje projekty ustaw przewidujących automatyczne zwroty, ale ich uchwalenie wydaje się ekstremalnie trudne”, przekazał ekspert.
„Z punktu widzenia rynku bazowy scenariusz wygląda tak: zwroty będą przedmiotem wielomiesięcznych sporów i ewentualnych kompromisów (np. ulgi podatkowe zamiast 'żywej gotówki'), a nie jednorazowego przelewu 150–170 mld USD. Dlatego inwestorzy bardziej niż samej kwoty boją się przeciągania niepewności podatkowo-handlowej w USA”, dodał.
Czytaj także: Kurs dolara przed kolejnym zwrotem? Ekspert: „Rośnie przekonanie, że USD powinien się osłabiać”
Zobacz również: Kurs dolara jeszcze zaskoczy? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD. „Ciężko mi uwierzyć w brak kolejnych pożarów”
Kurs dolara i euro a niepewności na rynkach
Kurs dolara do złotego w środę, 25 lutego znajduje się na poziomie 3,57 PLN.
„Po piątkowym wyroku i weekendowej decyzji o 15-procentowym cle dolar zauważalnie się osłabił, ale w poniedziałkowy wieczór kurs EUR/USD ustabilizował się wokół 1,18 USD. Przy kursie EUR/PLN w przedziale wahań 4,21–4,22 PLN przekłada się to na kurs USD/PLN w zakresie 3,57–3,58 PLN”, przekazał Adam Fuchs.
W horyzoncie tygodnia spodziewałbym się raczej konsolidacji niż wyraźnego wybicia trendowego. Oczywiście eskalacja napięcia wokół Iranu powinna znowu kierować kapitał w kierunku USD przy równoczesnej ucieczce z walut EM (w tym złotego).
Warto zdawać sobie sprawę, że w nadchodzących dniach czekają nas też istotne dane makro (m.in. wstępne odczyty inflacyjne ze strefy euro w piątek) oraz wypowiedzi bankierów centralnych (w tym gubernatorów Fed).
Długofalowo ostatnie informacje powinny stanowić obciążenie dla USD, ale w krótkim terminie sentymentem inwestorów mogą w większej mierze sterować napięcia geopolityczne –podsumował.
Wykres. Kurs dolara do złotego (USD/PLN)

Źródło: TradingView.
Kurs euro do dolara sięga 1,17 USD.
Wykres. Kurs euro do dolara (EUR/USD)

Źródło: TradingView.
Kurs euro do złotego oscyluje wokół 4,21 PLN.
Wykres. Kurs euro do złotego (EUR/PLN)

Źródło: TradingView.
Czytaj także: Kurs euro wkrótce zaskoczy? Ekspert mówi co stanie się z EUR/PLN i EUR/USD
Zobacz również: Kurs dolara w ogniu niewiadomych. Co dalej z USD/PLN i EUR/USD? Ekspert: „Nie mamy tu zbyt wielu powodów do optymizm
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję