Obecna sytuacja w Cieśninie Ormuz przypomina geopolityczną grę w szachy o miliardy USD, w której rolę pionków odgrywają supertankowce wypełnione milionami baryłek ropy.
Tankowiec Yuri a amerykańska blokada
Yuri, objęty amerykańskimi sankcjami gigant, przewożący 2 mln baryłek ropy załadowanej na wyspie Kharg, po kilku dniach „radiowej ciszy” i wyłączeniu transponderów, nagle pojawił się u wejścia do cieśniny.
Czytaj także: Podejrzane transakcje na rynku ropy. Wtajemniczeni zarobili miliardy dolarów. „Przerażający przykład manipulacji rynkowej”
Decyzja Teheranu jest czytelnym testem determinacji Białego Domu. Tankowiec mijając wyspę Larak, zmierza prosto w stronę amerykańskiej blokady, która w praktyce niemal całkowicie zatrzymała ruch komercyjny w regionie.
CENTCOM potwierdził, że od początku operacji blokady Cieśniny Ormuz, amerykańskie wojsko przekierowało już 33 statki oraz zatrzymało dwa irańskie tankowce w tym tygodniu.
Ryzyko bezpośredniego starcia na wodach Cieśniny Ormuz pomiędzy USA a Iranem jest najwyższe od dekad. To właśnie dlatego algorytmy handlowe na giełdach w Londynie i Nowym Jorku pracują na najwyższych obrotach.
Warto zaznaczyć, że to nie koniec problemów, ponieważ inny irański supertankowiec Helm pojawił się niespodziewanie w pobliżu Singapuru.
Choć jego ostateczny cel nadal pozostaje nieznany, sama obecność tak dużych transportów poza kontrolą Waszyngtonu skutecznie destabilizuje rynkowe prognozy.
Stale narastające napięcie w cieśninie przerwało łańcuchy dostaw w najbardziej newralgicznym momencie.

Źródło: VesselFinder.
Zobacz również: Ceny paliw przed kolejnym spadkiem? TACO Trumpa rządzi rynkiem ropy. Ekspert ostrzega przed „katastrofą”
Cena ropy Brent i WTI nadal w górę
Na rynkach terminowych wrze. Cena ropy Brent oscyluje obecnie w granicach 105 USD za baryłkę.
To 17% wzrostu w skali zaledwie jednego tygodnia.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent

Źródło: Trading Economics.
Z kolei słodka i lekka ropa WTI, notowana jest już w okolicach 96 USD.
Tak gwałtowny rajd cenowy piąty dzień z rzędu jest efektem informacyjnego chaosu płynącego z Zatoki Perskiej.
Ceny winduje także nadal trwający impas w rozmowach dyplomatycznych.
Inwestorzy z niepokojem śledzą aktywność Donalda Trumpa na platformie Truth Social.
Twarda retoryka, w tym rozkaz dla US Navy dotyczący „eliminacji” jednostek stawiających miny, skutecznie torpeduje starania mediatorów z Pakistanu. Jak zauważają stratedzy z Saxo Markets, mamy obecnie do czynienia z realnym, fizycznym szokiem podażowym.
Kiedy przepływy ropy zostają wstrzymane, wówczas teoretyczne modele wyceny tracą na znaczeniu i do głosu dochodzi czysta panika oraz walka o dostęp do surowca.
Szczególnie niepokojące jest to w kontekście najnowszej notki od analityków Goldman Sachs, którzy nie pozostawiają złudzeń.
Jak twierdza, nawet przy natychmiastowym odblokowaniu Cieśniny Ormuz i braku dalszych ataków, przywrócenie pełnych mocy przerobowych zajmie Zatoce Perskiej co najmniej kilka miesięcy.
Według najnowszych szacunków, w kwietniu wydobycie ropy zostało ograniczone do 14,5 mln baryłek dziennie, co stanowi ponad 50% potencjału całego regionu.
Jeżeli supertankowiec Yuri zdoła przebić się przez blokadę lub przeciwnie, zostanie zatopiony lub przejęty, to obecne 105 USD na ropie Brent może okazać się tylko przystankiem w drodze do jeszcze wyższych szczytów.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI (West Texas Intermediate)

Źródło: Trading Economics
Czytaj także: Impas na Bliskim Wschodzie uderza w ceny paliw. Wkrótce spadek do 40 USD za baryłkę?
Zobacz również: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Źródło: Bloomberg.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję