Niedzielne wydarzenia wokół Cieśniny Ormuz przypominały dobry, wysokobudżetowy thriller, jednakże realne konsekwencje będzie ponosił cały świat.
Precyzyjne uderzenie USS Spruance i „wybicie dziury w maszynowni”
Donald Trump opublikował wpis portalu Truth Social, w którym potwierdził, że niszczyciel rakietowy USS Spruance (typu Arleigh Burke) przechwycił irański statek towarowy Touska.
Abordaż miał miejsce w strategicznych wodach Zatoki Omańskiej. Co istotne, nie są to jedynie puste doniesienia, ponieważ amerykańskie dowództwo Central Command (CENTCOM) opublikowało nagranie, na którym wyraźnie słyszalne jest ostrzeżenie radiowe „Jesteśmy przygotowani do oddania strzałów unieruchamiających”.
Impas trwał ponad 6 godzin, w trakcie których załoga Touska odmawiała wezwania do zatrzymania.
Po 6-godzinnym ultimatum marynarka USA przeszła od słów do czynów. Trump w swoim poście podkreślił dobitnie, że USS Spruance „zatrzymał ich w miejscu, wybijając dziurę w maszynowni”.
Do unieruchomienia jednostki Touska wykorzystano działo MK kalibru 5 cali.
Amerykanie urządzili wcześniej irańską załogę, aby ewakuowała się z zagrożonego przedziału. Na ten moment statek znajduje się pod pełną kontrolą amerykańskich marines. Touska nie jest przypadkowo zatrzymanym statkiem, ponieważ jednostka ta od długiego czasu znajduje się na liście sankcyjnej Departamentu Skarbu USA.
Zajęcie statku towarowego Touska jest tylko wierzchołkiem góry lodowej geopolitycznej eskalacji w Cieśninie Ormuz. To już ponad tydzień, odkąd Stany Zjednoczone prowadzą pełnoskalową blokadę irańskich portów.
Plan jest prosty - całkowite odcięcie Teheranu od dochodów z eksportu surowców. Zaognienie sytuacji nastąpiło w niedzielę rano, kiedy Iran ostrzelał dwa komercyjne statki (indyjskie), które próbowały przepłynąć przez cieśninę.
Co ciekawe, jeszcze w piątek 17 kwietnia, świat obiegła informacja o otwarciu przez Iran Cieśniny Ormuz, jednak wystarczyły dwa dni, aby znów wszystko wróciło do drabiny eskalacyjnej.
Zaostrzająca się sytuacja sprawiła, że Trump znów stosuje groźby wobec władz w Teheranie. Albo Teheran wróci do rozmów i odblokuje strategiczną cieśninę, albo zostanie „całkowicie zniszczony”.
Czytaj także: Podejrzane transakcje na rynku ropy. Wtajemniczeni zarobili miliardy dolarów. „Przerażający przykład manipulacji rynkowej”

Źródło: VesselFinder
Zobacz również: Impas na Bliskim Wschodzie uderza w ceny paliw. Wkrótce spadek do 40 USD za baryłkę?
Cena ropy Brent i WTI w górę
Choć piątkowe doniesienia o odblokowaniu Cieśniny Ormuz sprawiły, że zarówno ropa Brent i WTI zanurkowały do poziomu 90 USD (Brent) i nawet poniżej 90 USD za baryłkę (WTI w piątek kosztowała 83 USD), tak ostrzelanie indyjskich statków przez Iran, oraz abordaż irańskiego statu Touska spowodowały wystrzał ropy Brent do poziomu 95 USD.
Obecnie ropa Brent kosztuje 95 USD za baryłkę po wzroście o ponad 5%.
Sytuacja jest jednak dynamiczna i wykresy mogą jeszcze poszybować po 100 USD, zważywszy na ciągłą eskalację w regionie i widmo przedłużającej się wojny na Bliskim Wschodzie.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent

Źródło: Trading Economics
Ropa WTI drożeje z kolei o ponad 6% do 89 USD za baryłkę.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI (West Texas Intermediate)

Źródło: Trading Economics
Czytaj także: Ceny paliw zanurkowały po słowach Trumpa. Ataki na Iran zostały wstrzymane. „Poinstruowałem Departament Wojny”
Zobacz również: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję