Niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie wysyła ropę na przecenę
Ceny ropy naftowej na początku tygodnia spadają w czasie kruchego zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Donald Trump ostrzegł, że działania wojskowe mogą zostać wznowione, w przypadku gdy Teheran nie zaakceptuje warunków pokojowych przedstawionych przez Biały Dom.
Republikanin stwierdził niedawno, rozważa przeprowadzenie „masowego ataku” na Iran, jednak ostatecznie wycofał się z tego planu.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Kurs dolara obarczony ryzykiem! Eksperci ostrzegają. Trump szykuje kolejny cios w Iran, twierdzi Axios
Jak informuje CNN, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu zaprzecza jednak doniesieniom o prowadzonych rozmowach pokojowych, twierdząc, że obecnie nie toczą się żadne negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi.
Donald Trump spotka się dziś osobno z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, oraz premierem Izraela, Benjaminem Netanjahu.
W nadchodzących dniach w Rzymie odbędą się również rozmowy przedstawicieli Izraela i Libanu.
Trwająca przecena na rynku ropy, zdaniem analityków ING Think, wpisuje się w powtarzający się schemat obserwowany od początku konfliktu, który prowadzi do naprzemiennych wzrostów i spadków cen surowca.
„Wielokrotnie znajdowaliśmy się w takiej sytuacji, więc rynek może nieco wyprzedzać rzeczywistość. W końcu nie nastąpiła żadna poprawa w przepływie tankowców przez Cieśninę Ormuz”, przekazali.
„Jeśli ten spadek ma się utrzymać, będziemy musieli zobaczyć ożywienie przepływu przez cieśninę. Co więcej, nawet w przypadku zawarcia porozumienia należałoby oczekiwać, że rynek będzie musiał nadal uwzględniać w cenach znaczną premię za ryzyko, biorąc pod uwagę, że ostatnie wydarzenia pokazały, jak szybko porozumienie może się rozpaść”, dodali.
Z raportu wynika, że wśród czynników ryzyka znajdują się również obawy dotyczące ruchu statków przez Cieśninę Bab el-Mandeb, które stanowią zagrożenie dla saudyjskiego eksportu ropy z Morza Czerwonego.
„Chociaż ruch tankowców przez Cieśninę Bab el-Mandeb uległ spowolnieniu ze względu na ryzyko ataku ze strony Huti w Jemenie, to jednak nie został całkowicie wstrzymany”, czytamy.
„Jednak w przypadku Huti ryzyko nie ogranicza się wyłącznie do saudyjskich transportów, ale dotyczy również saudyjskiej infrastruktury naftowej, która stała się celem ataków w weekend. Na razie nadal nie jest jasne, jaki wpływ, o ile w ogóle, może to mieć na dostawy ropy z Arabii Saudyjskiej”, dodano.
Czytaj także: Ceny paliw runęły przez Trumpa. Atak na Iran odwołany! „Zostałem poproszony”
Zobacz również: Ceny paliw zanurkowały po słowach Trumpa. Ataki na Iran zostały wstrzymane. „Poinstruowałem Departament Wojny”
Cena ropy Brent i WTI we wtorek, 28 lipca
Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent we wtorek, 28 lipca znajduje się na poziomie 85,2 USD za baryłkę (-3,1%).
W poniedziałek rynek zakończył sesję spadkiem o 1,87%.
Czytaj też: Droższa ropa uderzy w portfele Polaków? Znany bank przewiduje potężny wystrzał cen paliw
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent

Źródło: Trading Economics.
Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI sięga 80,4 USD za baryłkę (-2,1%), po spadku rzędu 5,16% dzień wcześniej.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI (West Texas Intermediate)

Źródło: Trading Economics.
Czytaj także: Impas na Bliskim Wschodzie uderza w ceny paliw. Wkrótce spadek do 40 USD za baryłkę?
Zobacz również: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Źródła: CNN, ING Think.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję