Szok zaczyna się przy kasie
Wzrost cen paliw nie jest już tematem wyłącznie dla analityków. Uderza w codzienne dojazdy, firmowe floty i domowe budżety. Po wygaśnięciu programu Ceny Paliw Niżej, który od 31 marca do 30 czerwca obniżał VAT z 23 do 8 proc. i sprowadzał akcyzę do możliwie niskiego poziomu, kierowcy wrócili do pełnych stawek. Rząd nie planuje obecnie przedłużenia programu.
Do tego dochodzi eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie, gdzie według prognoz biura Reflex olej napędowy może w tym tygodniu przekroczyć 8 zł za litr, a benzyna Pb95 osiągnąć średnio 7,40-7,45 zł.
Różnica między tymi cenami a stawką 3,16 zł za litr LPG przestała wyglądać jak drobna oszczędność i jest to argument, który zmienia decyzje właścicieli aut.
Kolejka do gazownika mówi więcej niż sondaże
Jak piszę dziś Fakt, Rafał Kożuszek, właściciel warsztatu LPG w Kołobrzegu, jeszcze trzy tygodnie temu montował około 20 instalacji tygodniowo. Dziś zgłasza się dwa razy więcej klientów, a wolny termin trzeba rezerwować z nawet dwutygodniowym wyprzedzeniem.
A jeszcze latem branża przeżywała zastój. Przedsiębiorca przyznał, że przez 20 lat nie widział podobnego spowolnienia w sezonie, gdy ceny paliw były ustalane przez rząd. Po ich gwałtownym wzroście sytuacja odwróciła się niemal natychmiast.
Cztery tysiące dziś albo droższe tankowanie przez kolejne miesiące
Montaż LPG kosztuje aktualnie około 4 tys. zł w starszych samochodach, mniej więcej do rocznika 2020. W nowszych modelach trzeba przygotować około 5 tys. zł. To wydatek, który może zniechęcać przy pierwszym spojrzeniu, lecz według wyliczeń właściciela warsztatu zwraca się po przejechaniu około 10/12 tys. kilometrów.
Różnica pracuje przy każdym przejechanym kilometrze, dlatego dla osób regularnie korzystających z samochodu, LPG staje się nie tyle techniczną modyfikacją, ile sposobem na odzyskanie kontroli nad rachunkami.
Nic nie wskazuje na szybki spadek cen paliw, a możliwe są kolejne podwyżki, dlatego branża może w kolejnych miesiącach wciąż cieszyć się powodzeniem.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
10 minut temu
Wolno w ogóle sprzedawać benzynę zawierającą ołów? "Benzyna Pb95 zbliża się do granicy, która jeszcze niedawno wydawała się abstrakcją, podczas gdy autogaz kosztuje średnio 3,16 zł za litr."