Cena złota w ogniu polityki Białego Domu
Cena złota rośnie w reakcji na niepewność inwestorów, wynikającą z braku klarowności w kwestiach polityki handlowej Stanów Zjednoczonych oraz narastających napięć na Bliskim Wschodzie.
We wtorek, 24 lutego weszła w życie globalna, 10-procentowa stawka celna wprowadzona przez Donalda Trumpa, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zakwestionował amerykańskie cła ogłoszone w ubiegłym roku przez Biały Dom.
Republikanin zagroził podwyższeniem opłat do 15%, podczas gdy, według ustaleń agencji Bloomberg, ponad 1000 firm zajmujących się importem planuje ubiegać się o zwrot środków w drodze postępowania sądowego.
David Wilson, dyrektor ds. strategii surowcowej w BNP Paribas SA, stwierdził, że taki obrót spraw „będzie miał dramatyczne konsekwencje dla deficytu budżetowego Stanów Zjednoczonych, dolara amerykańskiego i obligacji skarbowych”.
Adam Fuchs, analityk i dealer walutowy m.in. serwisu Walutomat.pl w rozmowie z FXMAG podkreślił natomiast, że kluczowe jest, kiedy i ile amerykański rząd zwróci poszkodowanym firmom oraz to, jakie instrumenty taryfowe może wprowadzić w zamian.
„Sąd Najwyższy nie przesądził obowiązku zwrotu, tylko odesłał sprawę do sądów niższej instancji. Część senatorów już przygotowuje projekty ustaw przewidujących automatyczne zwroty, ale ich uchwalenie wydaje się ekstremalnie trudne”, stwierdził.
„Z punktu widzenia rynku bazowy scenariusz wygląda tak: zwroty będą przedmiotem wielomiesięcznych sporów i ewentualnych kompromisów (np. ulgi podatkowe zamiast 'żywej gotówki'), a nie jednorazowego przelewu 150–170 mld USD. Dlatego inwestorzy bardziej niż samej kwoty boją się przeciągania niepewności podatkowo-handlowej w USA”, dodał.
Więcej o tym przeczytasz w artykule: Kurs dolara płaci za polityczny zwrot w USA. „Długofalowo ostatnie informacje powinny stanowić obciążenie dla USD” - mówi ekspert
Drugim czynnikiem zwiększającym niepewność na rynku są napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które doprowadziły do zgromadzenia przez Amerykanów największych sił wojskowych na Bliskim Wschodzie od 2003 roku.
We wtorek, podczas orędzia o stanie państwa, Donald Trump stwierdził, że choć preferuje rozwiązania dyplomatyczne, Biały Dom oczekuje od Iranu deklaracji o rezygnacji z rozwijania programu nuklearnego.
„Oni [Iran – przyp.red.] chcą zawrzeć porozumienie, ale nie usłyszeliśmy tych tajemniczych słów: Nigdy nie będziemy posiadać broni jądrowej”, powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych.
Republikanin dodał również, że w przypadku braku chęci zawarcia porozumienia przez Iran, będzie to „bardzo zły dzień” dla kraju.
Trump, podobnie jak w przypadku innych konfliktów w przeszłości, stwierdził, to władze Iranu, a nie Stany Zjednoczone, zabiegają o pokojowe rozwiązanie sporu.
W najbliższy czwartek w Genewie odbędzie się kolejna runda rozmów między przedstawicielami obu państw, która, zgodnie z ustaleniami, będzie dotyczyła gównie kwestii irańskiego programu nuklearnego.
Czytaj również: Cena złota i srebra rozgrzana przez Biały Dom. „Europa nie powinna się łudzić“ - ostrzega znany bank
Zobacz również: Cena złota nie do zatrzymania? Ekspert: „Złoto może równie dobrze osiągnąć poziom 7000 USD, jak i 10 000 USD za uncję”
Cena złota przed zmianą kierunku, mówi znany bank
Cena złota na rynku spot w środę, 25 lutego wzrasta o 0,75% do 5179 USD za uncję.
Ekonomiści banku JP Morgan przekazali, że popyt ze strony banków centralnych i inwestorów do końca roku doprowadzi do wzrostu notowań kruszcu do 6300 USD za uncję.
Długoterminowa prognoza ceny złota została ustalona z kolei na poziom 4500 USD za uncję.
Wykres. Cena złota na rynku spot (XAU/USD)

Źródło: Trading Economics.
Cena srebra 25 lutego sięga 90,5 USD za uncję, po wzroście o 4%.
Wykres. Cena srebra na rynku spot (XAG/USD)

Źródło: Trading Economics.
Zobacz również: Giełda w 2026 szykuje niespodziankę? „Inwestorzy powinni upewnić się, że ich portfele są przygotowane na trend wzrostowy”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję