Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Złoty w swym porannym umocnieniu nie był wyjątkiem
    1. Inflacja u producentów szaleje. Czy na GPW pojawi się optymizm?
      1. Dziś napłyną również dane z Polski
        1. Na gruncie czynników fundamentalnych, jakkolwiek ostatnie dane makroekonomiczne z Polski pozytywnie zaskakiwały, nic się nie zmieniło

      Pierwszy raz od dawna złoty rozpoczął dzień od umocnienia do głównych walut. I nie tylko on. Dziś rano umacnia się również węgierski forint i turecka lira. Zapowiada się, że druga połowa tygodnia upłynie pod znakiem korekcyjnego umocnienia wszystkich tych walut. Pomagać będzie ewentualna wzrostowa korekta na EUR/USD.

      O godzinie 09:50 kurs EUR/PLN, który jeszcze wczoraj atakował poziom 4,7278 zł i był najwyższy od 12 lat, spadał o 3,1 do 4,6717 zł. W podobnej skali taniały pozostałe waluty. Kurs CHF/PLN spadał o 3,2 gr do 4,4480 zł, a USD/PLN o 2,3 gr do 4,1590 zł.

       

      Wykres dzienny EUR/PLN

      FOREX: mocna korekta na złotym, forincie i lirze - 1FOREX: mocna korekta na złotym, forincie i lirze - 1

      Źródło: Tickmill

       

      Złoty w swym porannym umocnieniu nie był wyjątkiem

      Zyskiwał również węgierski forint, który jeszcze dzień wcześniej bił rekordy słabości, a nawet turecka lira, która w poniedziałek była panicznie wyprzedawana. To może sygnalizować, że inwestorzy postanowili zrealizować zyski na tych trzech mocno tracących ostatnio walutach. I to niezależnie od tego, co dziś się wydarzy na rynkach walutowych i jakie dane makroekonomiczne napłynął. A tych ostatnich będzie bardzo dużo. Szczególnie z USA, gdzie na dzień przed Świętem Dziękczynienia, będzie miał miejsce prawdziwy wysyp publikacji makroekonomicznych. Inwestorzy m.in. poznają raporty o PKB USA, dochodach i wydatkach Amerykanów, zamówieniach na dobra trwałego użytku, sprzedaży nowych domów oraz indeks Uniwersytetu Michigan.

      Reklama

       

      URL Artykułu

       

      Inflacja u producentów szaleje. Czy na GPW pojawi się optymizm?

       

      Dziś napłyną również dane z Polski

      O godzinie 14:00 NBP opublikuje raport o podaży pieniądza w październiku (prognoza: 8,4 proc. R/R). Nie wywoła on jednak większych emocji na rynku, tak samo jak rano takowych emocji nie wzbudził wywiad prezesa NBP Adama Glapińskiego dla Interii.

      Reklama

      Na korzyść złotego, sygnalizując możliwość rozciągnięcia korekty na kolejne dni, przemawia rosnące prawdopodobieństwo pojawienia się wzrostowego odbicia na parze EUR/USD, czemu sprzyjać będzie czwartkowe święto w USA. Umocnienie dolara było w ostatnich dwóch tygodniach jednym z ważniejszych czynników stojącym za ostatnią przeceną złotego.

      Na gruncie czynników fundamentalnych, jakkolwiek ostatnie dane makroekonomiczne z Polski pozytywnie zaskakiwały, nic się nie zmieniło

      Dalej na niekorzyść złotego przemawiają wysokie ujemne stopy procentowe w Polsce, spóźniona odpowiedź RPP na szybującą inflację, ryzyko ograniczenia napływu środków europejskich, pogarszający się bilans płatniczy, mało przejrzysta polityka NBP i rosnące prawdopodobieństwo szybszego podnoszenia stóp procentowych przez Fed. To wszystko sugeruje, że złoty do końca roku pozostanie słaby, a dzisiejszego jego umocnienie tylko korektą, a nie początkiem zmiany trendu.


      Marcin Kiepas

      Marcin Kiepas

      Analityk Tickmill Europe. 


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane