Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Rynki czekają na decyzję FED
    1. Inflacja w strefie euro
      1. Ropa nadal szuka dna

        Problemy banków szybko przypomniały wszystkim o potencjalnej recesji. Widać to bardzo wyraźnie nie tylko po coraz ostrożniejszym podejściu banków centralnych, ale również przecenie surowców energetycznych.

         

        Rynki czekają na decyzję FED

        Od dawna nie było tak interesującego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Jest to odpowiednik polskiej RPP. Dlaczego są takie emocje? Przeważnie Rezerwa Federalna od dłuższego czasu sygnalizowała w przeszłości, jaka decyzja będzie podjęta. Obecnie mamy jednak problem wynikający z bardzo silnych sygnałów, które trafiły na rynek w ostatnich dniach. W rezultacie mamy bardzo ciekawą sytuację. Z jednej strony mamy analityków sugerujących podwyżkę stóp procentowych przeważnie o 0,25%, ale są tacy, co oczekują wzrostu o 0,5%. Coraz częściej pojawiają się jednak sygnały o możliwym braku zmian. Gdzieś na obrzeżach znajdują się również głosy o spadku stóp procentowych. Jest to jednak scenariusz mało prawdopodobny na tym posiedzeniu.

         

        Inflacja w strefie euro

        W piątek poznaliśmy dane na temat inflacji w strefie euro. Nie były one dużym zaskoczeniem, gdyż większość danych cząstkowych była już wcześniej znana. Wynik 8,5% nie jest zatem żadnym zaskoczeniem. Na uwagę zasługuje jednak inflacja bazowa, która przyspiesza. Mamy obecnie na rynku specyficzną sytuację, w której wskaźnik inflacji konsumenckiej wyraźnie spada, ale jest to głównie zasługą spadków cen surowców energetycznych. W ciągu roku ropa staniała o 40%, gaz o 60%. Nie może zatem dziwić, że inflacja konsumencka spada. Pytanie, czy uda się to tempo spadków cen surowców utrzymać, a jeżeli nie, to na jakim poziomie ustabilizuje się wzrost cen?

         

        Ropa nadal szuka dna

        Piątek wydawał się końcem paskudnego tygodnia dla osób zainteresowanych wzrostem cen ropy. Z drugiej strony dla osób tankujących na stacjach benzynowych okazał się bardzo sympatycznym prezentem m.in. przed wyjazdami wielkanocnymi. Obecnie ropa Brent notowana w Londynie atakuje poziomy 70 dolarów za baryłkę, to wyraźnie ponad 15% spadku w ciągu miesiąca. Spadek cen jest w ostatnich dniach tak duży, że widać wyraźne zmiany w cenach hurtowych u polskiego monopolisty. To, że są one kilkukrotnie niższe niż zmiany surowca to inna sprawa. Należy pamiętać, że paliwo to nie tylko koszt ropy, ale również podatki. Po raz kolejny okazuje się jednak, że reakcja cen na spadki ropy jest wyraźnie wolniejsza, niż na wzrosty cen czarnego złota.

        Reklama

         

        Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.


        Maciej Przygórzewski

        Maciej Przygórzewski

        Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisu Internetowykantor.pl. Od 8 lat w tej organizacji, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane