Globalne rynki metali przemysłowych weszły w fazę turbulencji, stając się zakładnikami rynków długu i akcji.
Makroekonomiczne przeciąganie liny i huśtawka na miedzi
Inwestorzy ze strachem obserwują wyniki spółek oraz rentowność amerykańskich obligacji, które dotarły do wieloletnich maksimów.
W efekcie kontrakty terminowe na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali zaliczają bardzo gwałtowne wahania, po spadku o 1,3% nastąpiło odbicie o 0,5% do poziomu 13 477 USD za tonę.
Miedź, będąca barometrem globalnej koniunktury, utknęła w klinczu między niedoborem surowca a presją na podwyżkę stóp procentowych.
Charles Cooper z Wood Mackenzie wskazuje na konsolidację cen czerwonego metalu poniżej szczytów sięgających 14 500 USD za tonę.
Wyśrubowane wyceny wywołały falę ostrożności u chińskich odbiorców na rynku spot, co otworzyło drzwi do agresywnej dwustronnej zmienności.
Kapitał spekulacyjny reaguje na głęboką rozbieżność między rynkami długu w USA i Chinach.
Rosnąca inflacja w Ameryce umacnia USD i prowokuje realizację zysków z długich pozycji.
Z kolei rekordowo niskie rentowności chińskich obligacji obnażają słabość tamtejszego przemysłu i rynku nieruchomości, który nie generuje fizycznego popytu potrzebnego do trwałego rajdu w górę.
Wykres. Cena miedzi na rynku spot

Źródło: Trading Economics.
Zobacz również: Padł kolejny rekord na giełdzie! Eksperci ostrzegają. Rynek zmierza w kierunku „czarnej dziury
Podażowy klincz, czyli katastrofy, awarie i rewolucja AI
Mimo makroekonomicznych przeciwności rynek fizyczny pozostaje mocno wrażliwy na nagłe zakłócenia podaży.
Optymistyczna narracja dla miedzi napędzana transformacją energetyczną i budową infrastruktury centrów danych dla sztucznej inteligencji zderza się z brutalną rzeczywistością operacyjną.
Powrót do pełnej wydajności drugiej co do wielkości kopalni miedzi na świecie, indonezyjskiego Grasbergu, został opóźniony do 2028 roku z powodu katastrofalnego osunięcia błota.
Sytuację pogorszyły także zeszłoroczne powodzie w kopalni Kamoa-Kakula w Demokratycznej Republice Konga oraz poważny wypadek w chilijskim El Teniente.
Fizyczne zapasy miedzi koncentrują się obecnie w amerykańskich magazynach po fali celnych zakupów, co drastycznie ogranicza powszechną dostępność surowca.
Choć wizja ogromnego zużycia miedzi przez stale napędzany oczekiwaniami sektor AI rozpala wyobraźnię giełdowych graczy, tak realna konsumpcja w tym obszarze nie znalazła jeszcze pełnego odzwierciedlenia w wynikach finansowych.
Mówiąc prościej, AI jeszcze na siebie nie zarabia, a przynajmniej nie w takim stopniu, aby wychodzić na przysłowiowe zero.
Zobacz również: Zapasy ropy topnieją w rekordowym tempie. Jest ostrzeżenie znanego banku
Kryzys w Cieśninie Ormuz, szach-mat dla aluminium, cynk i nikiel na łasce sektora budowlanego
Sytuacja jest równie dramatyczna na rynku aluminium, gdzie strukturalnie napięta podaż zderza się z anemicznym popytem końcowym w Europie i Ameryce Północnej.
Sytuację ekstremalnie zaostrza geopolityka. Około 9% globalnej podaży aluminium pochodzi z regionu Zatoki Perskiej, skąd większość firm nie jest obecnie w stanie eksportować metalu.
Wszystko przez podwójną blokadę Cieśniny Ormuz. Mimo to eksperci nie dostrzegają na ten moment wystarczającego impetu po stronie popytu, który pozwoliłby trwale wywindować ceny w kierunku 4000 USD za tonę.
Równie nerwowo zachowują się notowania niklu, cynku i cyny, które krążą między zyskami a stratami.
W przypadku cynku ryzyka są przechylone w stronę presji popytowej, co wynika z faktu, że aż 55% globalnego zużycia tego metalu przypada na sektor budowlany.
Choć rynki energii zachowują na razie względny spokój wobec eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, tak sytuacja może zmienić się w każdym momencie.
Inwestorzy giełdowi muszą zapiąć pasy, ponieważ wszystko wskazuje na to, że surowcowa karuzela dopiero nabiera rozpędu.
Wykres. Cena aluminium na rynku spot

Źródło: Trading Economics.
Zobacz również: Premier Indii zniechęca do kupna złota. Błyskawiczna reakcja giełdy
Źródło: CNBC.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję