Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent i WTI wystrzelił do najwyższego poziomu od lipca 2022 roku. „Najważniejsze jest to, że dopóki ropa nie zacznie przepływać przez Cieśninę Ormuz, ceny ropy będą tylko rosły”, ostrzegają analitycy ING Think.
Wojna w Iranie nadal trwa. „Sytuacja raczej ulega dalszemu pogorszeniu”
Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent i WTI przebił poziom 100 USD za baryłkę, wzrastając do najwyższego poziomu od lipca 2022 roku.
„W weekend nie było żadnych oznak złagodzenia sytuacji [na Bliskim Wschodzie - przyp.red.]. Wydaje się, że raczej ulega dalszemu pogorszeniu. Ponadto rozpoczęto ograniczanie wydobycia ropy naftowej, a producenci borykają się z problemami związanymi z magazynowaniem”, czytamy w porannym komunikacie ING Think.
„Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie rozpoczęły ograniczanie produkcji ropy naftowej. Irak, który jako pierwszy rozpoczął ograniczanie dostaw w zeszłym tygodniu, zmniejszył produkcję o około 1,5 mln baryłek dziennie. Tymczasem w weekend Kuwejt ograniczył produkcję nawet o 300 tys. baryłek dziennie”, dodano.
Analitycy twierdzą, że im napięcia na Bliskim Wschodzie potrwają dłużej, tym większe będą ograniczenia dostaw.
„Jest to powód do niepokoju dla rynków. Nawet jeśli przepływ przez Cieśninę Ormuz zostanie przywrócony, zwiększenie produkcji na etapie wydobycia zajmie trochę czasu. Połączenie ograniczeń produkcji i braku oznak deeskalacji konfliktu oznacza, że rynek musi agresywnie wyceniać przedłużające się zakłócenia dostaw. Najważniejsze jest to, że dopóki ropa nie zacznie przepływać przez Cieśninę Ormuz, ceny ropy będą tylko rosły”, przekazali.
„Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała, że nie ma jeszcze planów skoordynowanego uwolnienia ropy z rezerw rządowych. Unia Europejska również poinformowała państwa członkowskie, że nie ma jeszcze potrzeby sięgania po rządowe zapasy ropy. Oczywiste jest, że presja na podjęcie takich działań będzie rosła wraz z ograniczaniem dostaw i handlem ropą powyżej 100 USD za baryłkę. W zeszłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że rząd Japonii rozważa sięgnięcie po swoje rezerwy, biorąc pod uwagę rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie”, dodali.
Reklama
Z obserwacji ekonomistów wynika, że niepewność rynkowa po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran wpłynęła również na nastroje spekulantów.
„Nie chcą podejmować zbyt dużego ryzyka. W rzeczywistości uczestnicy rynku stali się coraz bardziej ostrożni, a łączna wartość otwartych pozycji na ICE Brent osiągnęła najniższy poziom od grudnia”, przekazali.
„Produkcja produktów rafinowanych z ropy perskiej również stanie przed podobnymi problemami. Rafinerie będą musiały zacząć zmniejszać tempo produkcji z powodu gromadzenia się zapasów. Problem z produktami rafinowanymi nie ogranicza się jednak tylko do Zatoki Perskiej. Znaczne zakłócenia w dostawach ropy oznaczają, że rafinerie, szczególnie w Azji (gdzie trafia większość ropy z Zatoki Perskiej), będą musiały zmniejszyć tempo produkcji, co jeszcze bardziej zaostrzy sytuację na rynku produktów rafinowanych”.
„Obawy te znajdują odzwierciedlenie w zmianach cen produktów rafinowanych obserwowanych w ciągu ostatniego tygodnia. Ponadto, jeśli rafinerie będą zmuszone do zmniejszenia wydajności, istnieje wyraźne ryzyko, że będą musiały odkupić lub przynajmniej przedłużyć swoje zabezpieczenia. Stanowi to dodatkowe wsparcie dla cen produktów rafinowanych”, dodali.
Rafał Zywert, dyrektor Działu Prognoz i Analiz Reflex w piątkowej rozmowie z FXMAG stwierdził, że ceny paliw napędzane niepewnościami w dostawach wzrosną również w Polsce.
„Drugi tydzień marca przyniesie dalsze podwyżki średniego poziomu cen paliw na stacjach i podobnie najbardziej podrożeje diesel”, powiedział.
Redaktor i wydawca FXMAG. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Ignatianum w Krakowie. Magister stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Laureatka XI edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka, wygrana za reportaż „Żyj dla mnie”. Wielokrotnie nagradzana stypendiami za wyniki w nauce i wyróżnieniami za działania społeczne. Specjalistka w sprawach polityki i historii USA.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję