Wynika to z trwającej korekty eurodolara, który cofnął się do okolic 1,1380. W naszej ocenie jest to przerwa w trwającym trendzie spadkowym i w ramach tego trendu możliwe jest techniczne odbicie w okolice poziomu 1,1400.
Korekta, dopóki trwa, wspiera złotego i inne waluty rynków wschodzących, natomiast w przypadku powrotu eurodolara do spadków ponownie wzrośnie presja na osłabienia złotego, zarówno do dolara jak i euro.
Cena ropy Brent wynosi rano 74,12 USD
Rynki surowców energetycznych pozostają dość spokojne, a cena ropy naftowej Brent wynosi rano 74,12 USD za baryłkę, czemu sprzyja przywracanie ruchu w cieśninie Ormuz.
Na bazowych rykach długu, po 4 sesjach ze spadkami rentowności, przestrzeń do dalszego ruchu może się powoli wyczerpywać. Dotyczy to przede wszystkim USA, gdzie jastrzębi odbiór zeszłotygodniowego posiedzenia Fed powinien trzymać oczekiwania co do ścieżki stóp procentowych na podwyższonym poziomie.
Zatrzymanie umocnienia bazowego długu mogłoby także ograniczyć spadki rentowności polskich SPW, jednak w drugą stronę będzie działać trwające wciąż wygaszanie oczekiwań na podwyżki stóp procentowych NBP i, prawdopodobnie, spadek premii terminowej.
Złoty odrabia straty, a giełda zielona
Mimo problemów w USA rynki łapią oddech
Na wczorajszej sesji przeważały wzrosty indeksów akcyjnych w kraju o ok. 0,2-1,3%. Kurs
obniżył się drugą sesję z rzędu z ok. 4,288 do ok. 4,278. Towarzyszyło temu niewielkie osłabienie dolara do euro.
W trakcie dnia lekko traciła czeska korona i przejściowo także forint. Na krajowym rynku stopy procentowej stawki rynkowe obniżyły się o ok. 5-8 pb, przy czym większy zakres spadku miał miejsce na długim końcu krzywej.
Rentowności obniżyły się w nieznacznie mniejszym zakresie. Spadek stóp rynkowych był zgodny z tendencją obserwowaną od początku tygodnia. Na koniec dnia rentowności obligacji 10-letnich wyniosły ok. 5,35%, blisko linii wsparcia (kolejna w pobliżu 5,20%).
Na rynkach zagranicznych akcji dominował kolor zielony. Kurs EURUSD po kilku sesjach spadkowych notował wahania w wąskim przedziale, a po przejściowym spadku w okolice 1,133 wzrósł w kierunku 1,138.
Publikowane dane makroekonomiczne zaskoczyły w górę w przypadku dochodów oraz PKB, a większy od oczekiwań okazał się także wzrost inflacji
z 3,8% do 4,1%. Niższa od prognoz okazała się z kolei liczba nowych bezrobotnych w USA za poprzedni tydzień. Mimo sprzyjających
danych kurs EURUSD wzrósł w drugiej połowie dnia.
Na bazowych rynkach długu doszło do kontynuacji umocnienia z poprzednich sesji, chociaż zakres zmian był ograniczony ze spadkiem rentowności do ok. 4,37% z ok. 4,41% w przypadku obligacji 10-letnich w USA, a w przypadku niemieckich Bundów do ok. 2,84% z ok. 2,87%.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję