Niepewny rozejm Teheranu i Waszyngtonu.
Mohammad Bagher Ghalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu oraz główny negocjator Teheranu, przekazał, że uderzenie Izraela na Liban w weekend oraz blokada irańskich portów są „wyraźnym dowodem nieprzestrzegania zawieszenia broni przez Stany Zjednoczone”.
„Każdy wybór ma swoją cenę, a rachunek w końcu nadejdzie. Wszystko ułoży się tak, jak powinno”, napisał we wpisie opublikowanym na platformie X.
Iran, jak informuje Bloomberg, oskarża Stany Zjednoczone o wysyłanie sprzecznych sygnałów i przeciąganie negocjacji.
Donald Trump uznał z kolei, że presja związana z koniecznością szybkiego zakończenia wojny utrudnia prowadzenie negocjacji i osiągnięcie porozumienia.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Kurs dolara przed załamaniem? Eksperci ostrzegają przed „znacznym spadkiem kursu USD we wszystkich parach”
Komentarz dotyczący trwającego impasu w rozmowie z FXMAG przekazał Adam Fuchs, analityk i dealer walutowy m.in. serwisu Walutomat.pl.
„Osobiście mam wrażenie, że cały czas funkcjonujemy na huśtawce sprzecznych doniesień z Bliskiego Wschodu. Wstajemy rano i słyszymy, że porozumienie jest już blisko, żeby jeszcze przed obiadem śledzić informacje o kolejnych atakach, które przecież mają tylko potwierdzać to 'wyjątkowe' zawieszenie broni”, stwierdził.
„Moim zdaniem inwestorzy mają już dosyć tej kolejki górskiej i coraz częściej ignorują ten szum, zgodnie z modnym powiedzeniem, że przerzucili już stronę z nagłówkiem 'Zatoka Perska' i patrzą na zupełnie inne impulsy. Czy słusznie, to już inna sprawa. Oczywistym wyjątkiem pozostaje tu ropa naftowa”, dodał.
Najlepszym potwierdzeniem powyżej tezy, jak uznał ekspert, wydaje się sytuacja na rynku walutowym.
Kurs EUR/USD od połowy maja porusza się wokoło jednocentowej konsolidacji, mniej więcej w zakresie 1,157-1,168, co w praktyce można uznać za symboliczną zmienność. Dopóki eurodolar nie wyrwie się z tego marazmu, trudno mówić o jakimkolwiek wyraźnym kierunku dla szerokiego rynku, bo bez dolara po prostu nie da się o takowym mówić.
Taki układ na głównej parze przekłada się też na konsolidację USD/PLN w przedziale 3,62-3,67. Bez realnego i respektowanego porozumienia na Bliskim Wschodzie trudno dziś oczekiwać trwałego impulsu z tego kierunku.
Czytaj także: Kurs dolara na długiej drodze do 4 PLN? Ekspert wydał prognozy dla USD/PLN i EUR/USD. „Dolar może zyskać”
Zobacz również: Kurs dolara jeszcze zaskoczy? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD. „Ciężko mi uwierzyć w brak kolejnych pożarów”
Kurs dolara i euro. Na jakie wydarzenia zwrócić uwagę w czerwcu?
Kurs dolara do złotego we wtorek, 2 czerwca znajduje się na poziomie 3,63 PLN.
Wspominanego impulsu, jak przekazał Adam Fuchs, należy szukać w kalendarzu danych makroekonomicznych.
„Ze Stanów Zjednoczonych w pierwszym tygodniu czerwca klasycznie nadejdą dane dotyczące zatrudnienia, najpierw we wtorek JOLTS, następnie w środę ADP i wreszcie piątkowe NFP. W tym przypadku zaskoczeniem mogą być jakieś oznaki słabnięcia amerykańskiego rynku pracy. Na dokładkę w środę poznamy Beżową Księgę, czyli zakres publikacji, na podstawie których swoją decyzję powinien podjąć FOMC (17 czerwca)”, poinformował ekspert.
„Im bliżej będziemy tego ostatniego wydarzenia, tym pierwsze posiedzenie Komitetu pod przewodnictwem nowego szefa Fed będzie przyciągać coraz więcej uwagi. Do już i tak podzielonego gremium (najbardziej od lat 90.) Kevin Warsh może dodać jeszcze więcej dynamiki, ale wciąż trudno przewidzieć, jaki będzie tego skutek”, dodał.
Równie interesująco prezentują się dane z Europy.
„Po europejskiej stronie też nie powinno zabraknąć emocji. W centrum uwagi znajdą się dane inflacyjne ze strefy euro, a potem posiedzenie EBC 11 czerwca. Rynkowy konsensus coraz wyraźniej przesuwa się w stronę podwyżki o 25 punktów bazowych, choć osobiście wciąż nie jestem przekonany, że taki ruch musi nastąpić już teraz. Tak czy inaczej, samo spotkanie EBC może okazać się dobrym argumentem za podwyższoną zmiennością na EUR/USD”, stwierdził Adam Fuchs.
A kto wie, może jakiś impuls przyjdzie lokalnie i znowu zaskoczy nas RPP albo przynajmniej szef NBP w trakcie swojej konferencji? — podsumował.
Wykres. Kurs dolara do złotego (USD/PLN)

Źródło: Trading Economics.
Kurs euro do dolara sięga 1,16 USD.
Wykres. Kurs euro do dolara (EUR/USD)

Źródło: Trading Economics.
Czytaj także: Kurs dolara przed szansą na wybicie? Ekspert: „Kapitał ponownie popłynie do USD”
Zobacz również: Kurs dolara przed „nerwowym i dynamicznym” ruchem, euro czeka spadek? Ekspert wydał prognozę dla USD/PLN i EUR/USD
Źródło: Bloomberg.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję