Cena aluminium wzrasta wraz z obawami dotyczącymi zakłócenia łańcuchów dostaw przez Cieśninę Ormuz, kluczowego miejsca dla światowej żeglugi.
Cieśnina Ormuz w centrum uwagi
Cieśnina Ormuz to obecnie najpopularniejszy szlak handlowy, można wywnioskować z ostatnich doniesień medialnych.
Wojna na Bliskim Wschodzie wzbudziła niepewność dotyczącą podaży aluminium który, jak wyliczyła firma AZ China, produkuje około 9% światowej podaży metalu.
Głównym producentem regionu jest Emirates Global Aluminium (EGA) ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Kraj przekazał w weekend, że strącony pocisk spowodował pożar niedaleko zakładu EGA. Do zagrożenia związanego z długotrwałą blokadą Ormuz dochodzi więc potencjalne utrudnienie prac hut, które produkują aluminium.
I na tym komplikacje się nie kończą, gdyż, jak wskazał Li Xuezhi, szef działu analizy w Chaos Ternary Futures, na to wszystko mogą nałożyć się problemy z dostawą boksytu lub tlenku glinu, które trafiają do hut na Bliskim Wschodzie.
Warto dodać, że choć Ormuz nie została formalnie zablokowana przez działania zbrojne, w praktyce i tak nie działa. Transport przez nią został niemal całkowicie wstrzymany z powodu samych obaw, że w czasie jego realizacji w tankowce może uderzyć rakieta czy dron.
Pocieszające jest tylko to, że „odkorkowanie” cieśniny jest w interesie zarówno USA, jak i Chin.
Pekin oficjalnie domaga się zakończenia wojny, aby ta nie rozlała się na cały region, gdyż potrzebuje ropy z Iranu.
Donald Trump przekazał, że jest w stanie wysłać na miejsce amerykańskie okręty do eksportowania tankowców.
Zobacz również: Cena metalu wkrótce zmieni kierunek - mówi znany bank. Jest drogo, będzie jeszcze drożej?
Cena aluminium wkrótce wystrzeli, mówią prognozy ekspertów
Kurs aluminium rośnie do 3320 USD za tonę z 3334 USD podczas zamknięcia w środę.
Równy rok temu było to ok. 2700 USD, co oznacza skok o 23%.
Na początku roku metal kosztował 2231 USD za tonę, a więc od 1 stycznia podrożał o 49%.
Dla porównania, cena złota wynosi obecnie 5163 USD za uncję, a srebra: 84 USD.
Analitycy Citi podnieśli cenę docelową aluminium do 3600 USD za tonę metryczną z 3400 USD wcześniej.
Eksperci spodziewają się, że metal podrożeje do takich wartości w okresie 0-3 miesięcy.
Jak dodali, nie można również wykluczyć skoku wycen do 4000 USD za tonę.
Jako czynnik ryzyka, oprócz zakłóceń w dostawach, wskazali niestabilności zakładów produkcyjnych, co mogłoby opóźnić wznowienie produkcji o kilka miesięcy.
Ekonomiści Goldman Sachs przekazali z kolei, cena może aluminium wzrosnąć do 3600 USD za tonę.
Ich zdaniem scenariusz spełni się, jeśli produkcja w regionie zostanie wstrzymana na miesiąc.
Przez taki okres, zdaniem Donalda Trumpa, ma potrwać wojna w regionie.
Zdaniem Citi problemy nie znikną jednak w momencie zakończenia działań zbrojnych. Problemy związane z opóźnionym transportem i ubezpieczeniami będą niwelowane znacznie wolniej niż transport tankowcami.
Wykres. Cena aluminium na rynku spot (USD/T)

Źródło: Trading Economics
Czytaj także: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Zobacz również: Cena metalu wzrosła o 25% w rok. Inwestorzy niebawem zmierzą się z przeceną - mówią eksperci
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję