Konflikt na Bliskim Wschodzie nie słabnie, a wraz z nim utrzymują się wszystkie konsekwencje, które dotykają cały świat. Wśród nich utrudnienia w komunikacji lotniczej, a także to, co póki co wydaje się największym globalnym problemem, czyli wzrost cen paliw. To spowodowane jest w dużej mierze blokadą Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowego zapotrzebowania na ropę naftową.
Czytaj też: Rząd doprowadzi do obniżenia ceny paliw? Minister Domański: “Nie wykluczamy żadnych działań”
Ceny ropy wystrzeliły w górę
Patrząc na cenę baryłki ropy na światowych rynkach, to można zauważyć, że tak wysokich cen nie było od 4 lat, czyli od momentu, gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę z Ukrainą.
Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) przekroczyła poziom 100 dolarów za baryłkę, dochodząc do 118 dolarów, podobnie jak ropa Brent. Dynamika wzrostu jest duża. Jeszcze wczoraj pierwszy z surowców wyceniany był na 108 dolarów za baryłkę, a drugi był o 1
tańszy.
Jak wyliczyła stacja CNBC cena WTI w ciągu tygodnia wzrosła aż o 58%, co jest najwyższym skokiem ceny tego surowca od ponad 40 lat.
Jak zaznaczają eksperci zajmujący się rynkiem paliw, cena ropy może znajdować się jeszcze daleko od szczytu. Sytuacji nie poprawiają wydarzenia, które dzieją się w Iranie, jak amerykańskie naloty na infrastrukturę energetyczną, czy wybór Modżtaby Chameneiego, syna zabitego ajatollaha Alego Chameneiego na najwyższego przywódcę Iranu. To może oznaczać, że będzie podtrzymywał on politykę ojca, co może jeszcze bardziej zaognić spór na linii Waszyngton a Teheran.
“Wzrost cen to niski koszt za bezpieczeństwo i pokój”
Do wzrostu cen ropy naftowej na świecie, a co za tym idzie paliw, które dotykają miliony osób na całym świecie odniósł się amerykański przywódca Donald Trump. Jak przyznał prezydent USA, to, że ceny ropy naftowej rosną, to niska cena za bezpieczeństwo i pokój na świecie. Do sprawy, jak to ma w zwyczaju szef Białego Domu odniósł się w mediach społecznościowych.
"Krótkoterminowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie spadną, gdy minie groźba zniszczenia irańskiego zagrożenia nuklearnego, to bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczonych, świat, bezpieczeństwo i pokój. TYLKO GŁUPCY MYŚLĄ INACZEJ!" - napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Amerykański przywódca nie jest jedynym przedstawicielem amerykańskiej administracji, który zauważa problem, ale przy tym uważa, że nie powinien on potrwać długo. Kolejnym jest amerykański sekretarz energii Chris Wright, który w wywiadzie ze stacją CNN przyznał, że taka sytuacja potrwa kilka tygodni, nie kilka miesięcy. Jak dodał, wkrótce Cieśnina Ormuz zostanie odblokowana, co ma doprowadzić do unormowania sytuacji na światowych rynkach paliw.
Zobacz również: Ceny paliw przed ostrym wzrostem. Ekspert: „Najbardziej podrożeje diesel”. Tak drogo nie było od 2022 roku, na podwyżki czeka również benzyna i gaz
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję