Cena gazu urośnie 300%!? Niezwykła prognoza wielkiego banku


Ceny gazu rozpędziły się w konsekwencji konfliktu w Izraelu. W skrajnym scenariuszu mogą wzrosnąć nawet czterokrotnie, prognozuje znany bank. To mało prawdopodobny, ale możliwy scenariusz.
Gaz ziemny jest kolejnym surowcem energetycznym, który dołączył do grona gwałtownie drożejących. Tylko w tym tygodniu ceny gazu ziemnego wzrosły o 15%, zbliżając się do miesięcznego maksimum.
Wraz z początkiem sezonu grzewczego, europejskie ceny gazu ziemnego (TTF) zyskały blisko 40% w ciągu ostatnich trzech tygodni. Obecnie przekraczają one ponad 50 EUR/MWh.
“Cena europejskiego kontraktu terminowego na gaz ziemny TTF nadal utrzymuje się w okolicach 50 EUR/MWh w związku z obawami przed rozszerzeniem konfliktu na Bliskim Wschodzie, które mogłoby wpłynąć na globalne przepływy przed krytycznym zimowym szczytem popytu” - stwierdził Ole Hansen, dyrektor ds. strategii rynku surowców, Saxo Bank.


Źródło: tradingview.com
“Konflikt pomiędzy Izraelem a Hamasem jak dotąd doprowadził do zamknięcia dużego izraelskiego pola gazowego zaopatrującego Egipt, co rodzi pytania o eksport skroplonego gazu ziemnego z tego północnoafrykańskiego kraju. Jednak przy niemal pełnych magazynach lutowy kontrakt TTF, czyli kontrakt z terminem wykonania w szczycie zimowego popytu, notowany jest zaledwie o 6 EUR powyżej ceny spot, a obawy o podaż są nadal stosunkowo umiarkowane” - dodał Hansen.
Źródło: MUFG, Bloomberg.
“Wzrost ten wynika z zakłóceń w produkcji gazu ziemnego na Bliskim Wschodzie i zbliżającej się zimy” - skomentował Adam Kobeissi, analityk The Kobeissi Letter.
“Trwające napięcia geopolityczne sprawiły, że zasoby energetyczne stały się ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Kolejna przeszkoda w walce z inflacją. Inflacja energetyczna to coraz poważniejszy problem”
Podobnie jak miało to miejsce w ubiegłym roku w przypadku kryzysu na Ukrainie, dostawy gazu ziemnego okazały się bardziej podatne na fizyczne zakłócenia niż przepływy ropy naftowej w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Bezpośrednią przyczyną zakłóceń była decyzja Izraela o zawieszeniu działalności na jednym ze złóż (Tamar) w następstwie ataku Hamasu z 7 października. Jego zamknięcie obniżyło globalną podaż skroplonego gazu ziemnego o 1%.
“Zakłócenie to podkreśla ograniczoną zdolność rynku gazu do reagowania na niekorzystne szoki w jego obecnie wciąż ograniczonym stanie podaży (po utracie rosyjskich dostaw w 2022 roku). Pomaga to wyjaśnić, dlaczego europejskie ceny gazu ziemnego wzrosły o 32% od czasu ataków w Izraelu” - zauważyli analitycy Goldman Sachs.
"Wydaje się, że zamknięcie pola Tamar jest przede wszystkim motywowane względami bezpieczeństwa, ale wymusiło przekierowanie większej ilości gazu z pobliskich pól na krajowy rynek izraelski” - skomentowali analitycy banku MUFG.
W rezultacie eksport do Egiptu spadł o około 20%. To spotkało się z reakcję tego kraju:
“Przy rosnącym popycie wewnętrznym w Egipcie i niepewnych warunkach politycznych, Egipt ograniczył eksport gazu ziemnego. Ta redukcja przepływów LNG, która nakłada się na już niższe dostawy z Egiptu w tym roku, ma wpływ na Europę, która odpowiada za około 90% eksportu gazu ziemnego z Egiptu.
Goldman Sachs w bazowym (najbardziej prawdopodobnym) scenariuszu zakłada, że ceny gazu ziemnego spadną względem obecnych poziomów w perspektywie kolejnych kilku miesięcy:
“Nasz scenariusz bazowy zakłada brak dodatkowych zakłóceń w dostawach, a nasze prognozy na I kwartał 2024 roku utrzymują się na poziomie 46 EUR/MWh dla cen gazu ziemnego TTF” - powiedzieli eksperci z Goldman Sachs.
To o 14% mniej względem obecnych poziomów wynoszących 53,80 EUR za MWh.
Nieco inaczej na sprawy spoglądają analitycy rynku towarowego z banku MUFG. Według nich, cena gazu ziemnego w I kwartale 2923 roku może wynieść średnio 58 EUR za MWh, czyli o 8% więcej niż obecnie. Jednak potem oczekują korekty cen to przeciętnie 45 EUR za MWh wiosną 2024 roku.
Źródło: Bloomberg, MUFG
Niemniej, zagrożeń wobec wzrostu cen nie brakuje. W scenariuszu dalszych zakłóceń produkcyjnych gazu - między innymi w Egipcie czy Izraelu - ceny gazu mogą zdaniem Goldman Sachs wystrzelić o ponad 120%. To mniej prawdopodobny kurs wydarzeń:
“Szacujemy, że w I kwartale 2024 roku ceny w scenariuszu spadku podaży byłyby o 120% wyższe dla europejskiego gazu ziemnego (z uwagi na dodatkowe wstrzymanie produkcji w Izraelu), które mogłyby osiągnąć nawet 102 EUR/MWh” - skomentowali analitycy Goldman Sachs.
Eksperci z amerykańskiego banku rozważyli także scenariusz poważnego spadku podaży z przerwaniem handlu przez cieśninę Ormuz.
“Szacujemy, że ceny TTF w scenariuszu poważnego spadku podaży prawdopodobnie wzrosłyby gwałtownie do przedziału 120-200 EUR/MWh. Duży wzrost cen ropy naftowej i gazu ziemnego w przypadku tych poważnych wstrząsów podażowych odzwierciedla fizyczny charakter rynków energii” - podsumowali analitycy Goldman Sachs.
Przypomnijmy, że w dniu ataku Rosji na Ukrainę, czyli 24 lutego 2022 roku, notowania europejskiego gazu TTF przekraczały 128 EUR za MWh. W szczytowym momencie, w sierpniu 2022 roku, ceny sięgały rekordowych 350 EUR za MWh.
Drogi Czytelniku!
Zapraszamy do wzięcia udziału w 21 edycji Ogólnopolskiego Badania Inwestorów (OBI) przeprowadzanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Wypełniając ankietę prosimy - nie zapomnij o FXMAG.pl!
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję