Giełdowy wiedźmin znów ostrzy miecze, a inwestorzy zacierają ręce. CD Projekt zaliczył imponujący rajd, rosnąc o niemal 17% w zaledwie miesiąc. Analitycy już analizują fundamenty tego wzrostu, od plotek o niespodziewanym powrocie do Wiedźmina 3, aż po ruchy byłych weteranów studia.
Niepotwierdzone doniesienia o możliwym trzecim DLC do Wiedźmina 3: Dziki Gon od kilku tygodni huczą w gamingowych mediach.
Akcje CD Projekt czekają na powrót Geralta? Plotki o DLC do Wiedźmina 3 napędzają rynek
Pierwszym źródłem tego wycieku był jeden z odcinków podcastu Remigiusza Maciaszka i Borysa Nieśpielaka, w którym ujawnili oni zakulisowe wieści o nieujawnionym jeszcze projekcie tworzonym przez zespół Fool's Theory.
Choć trzecia część wiedźmińskiej trylogii świętowała już swoje dziesiąte urodziny, tak jej niesłabnąca popularność jest dla zarządu z Jagiellońskiej kuroliszkiem znoszącym złote jajka.
Według spekulacji niezapowiedziany dodatek będzie pomostem pomiędzy historią wiedźmina Geralta a nadchodzącymi przygodami Ciri w grze Wiedźmin 4.
Reklama
Ujawniony pod koniec 2024 roku trailer tej produkcji wyraźnie pokazuje, że Ciri jest już pełnoprawną wiedźminką, dlatego spekuluje się, że trzecie DLC do Wiedźmina 3 pokazałoby właśnie tę drogę, zaś seria ostatecznie pożegnałaby się z Geraltem w roli głównego protagonisty.
Warto zaznaczyć, że Geralt jest twarzą tej gamingowej serii od 2007 roku, czyli od premiery Wiedźmina 1.
Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities szacuje, że płatny dodatek mógłby kosztować 30 USD i bez problemu rozszedłby się w nakładzie przekraczającym 11 mln kopii.
Dla Redów byłby to rozsądny ruch, ponieważ zamiast kazać fanom czekać w próżni, daliby im powód, aby znów sięgnąć po portfel i wrócić na szlak.
Ekspert przekazał w rozmowie z FXMAG, kiedy potencjalny DLC do Wiedźmina mógłby zaskoczyć rynek.
„Jeżeli chodzi o sam CDR to pewnie jakichś informacji można się spodziewać w maju w okolicach rocznicy premiery W3, ale kolejne materiały marketingowe pewnie pojawią się w pierwszym tygodniu czerwca na evencie organizowanym przez Xbox”, dodał.
Rebelianci rzucają wyzwanie. Dawnwalker nadejdzie już 3 września
Podczas gry CD Projekt pręży muskuły na warszawskim parkiecie, jego byli pracownicy nie próżnują.
Studio Rebel Wolves, założone przez weteranów odpowiedzialnych za największe sukcesy Redów, ogłosiło wczoraj datę premiery swojego debiutanckiego tytułu - The Blood of Dawnwalker.
To wydarzenie o skali światowej dla całego sektora gamingowego w Polsce. Gra osadzona jest w mrocznym, wampirycznym klimacie XIV-wiecznej Europy (konkretniej mówiąc chodzi o pogranicze Karpat).
Choć budżet debiutanckiego projektu studia Rebel Wolves jest nieporównywalnie mniejszy, niż Wiedźmina 4, tak nadchodzący tytuł (a raczej jego całe IP) będzie najpoważniejszą konkurencją dla produkcji Redów.
Reklama
Dla giełdy i inwestorów jest to sygnał dwuznaczny. Z jednej strony spore zainteresowanie Dawnwalkerem potwierdza, że polski gamedev jest na światowym poziomie, jeśli chodzi o tworzenie gier RPG i
Czy Wiedźmin 4 udźwignie ciężar oczekiwań graczy i inwestorów?
Rynek w ciągu najbliższych miesięcy spodziewa się konkretnych doniesień dotyczących Wiedźmina 4. Bynajmniej nie są to jedynie życzeniowe oczekiwania fanów, ponieważ pipeline produkcyjny pęcznieje, a nakłady inwestycyjne na tytuł mogą w 2026 roku sięgnąć nawet astronomicznych 430 mln PLN.
CD Projekt wchodzi w fazę, w której każda grafika koncepcyjna czy chociażby krótki teaser będą warte miliony w wycenie rynkowej spółki.
Przejście na silnik Unreal Engine 5 oraz optymalizacja procesów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji mają sprawić, że produkcja gry będzie szybsza, ale także i mniej ryzykowna niż w przypadku startu problematycznego Cyberpunka 2077. Warto dodać, że budżet nowej trylogii wiedźmińskiej szacowany jest na gigantyczne 3,2 mld PLN.
Przy obecnym kursie dynamicznie zmierzającym w stronę 300 PLN, rynek i inwestorzy wyceniają już nie tylko przyszłe sukcesy, ale także potencjał nowej wiedźmińskiej sagi i nadchodzącego sequela Cyberpunka 2077.
Reklama
Paradoksalnie premiera The Blood of Dawnwalker od byłych weteranów studia pomaga kursowi lidera rynku.
Dla graczy i inwestorów najbliższe miesiące będą wyjątkowo obfite w emocje.
Dziennikarz w FXMAG z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży. Specjalizuje się w tematyce walut, giełdy, kryptowalut i nowych technologii. Były redaktor prowadzący hAI Magazine - pierwszego drukowanego magazynu o sztucznej inteligencji w Polsce. Interesuje się przyszłością finansów na styku technologii i globalnych trendów. Po godzinach prowadzi kanały w social mediach, gdzie wskrzesza wierzenia Słowian z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję