Rynki na dziś – tydzień z umocnieniem amerykańskiego dolara. Kurs euro (EUR/USD) sięgnął najniższego zamknięcia od niemal dwóch lat!


Piątek w notowaniach złotego wypadł niezwykle spokojnie nawet jak na i tak dość ograniczone zmiany kursu
Co więcej względny spokój zachowywały także bazowe rynki, co dodatkowo utrzymywało notowania złotego do euro w trendzie horyzontalnym. Zdecydowanie bardziej ciekawy przebieg miały notowania krajowych obligacji skarbowych. Tylko w piątek dochodowość 10-latki wzrosła o 26 bps, a w całym tygodniu aż o 72 bps do 6,08%, a więc maksimum z 2011 roku. Jeszcze silniej, bo o 29 bps w piątek i 79 bps w zakończonym tygodniu zwyżkował krótki koniec krzywej. Jego rentowność sięgnęła poziomu 6,46%.


Każda z sesji ubiegłego tygodnia kończyła się umocnieniem dolara do euro, choć spadek EUR/USD w drugiej połowie omawianego okresu wyraźnie wyhamował. Mimo to notowaniom udało się sięgnąć poziomu 1,084, a więc najniższego zamknięcia od niemal dwóch lat. Argumentem za mocniejszym dolara pozostawał kolejny w ostatnim czasie jastrzębi zwrot w polityce pieniężnej Fed wyrażony między innymi ogłoszeniem szybkiego tempa redukcji bilansu banku. Konsekwencją – poza mocniejszym dolarem – był także silny wzrost dochodowości obligacji bazowych.
W przypadku Treasuries sięgnął on 7 bps w piątek i 33 bps w całym tygodniu a dochodowość 10-latki zatrzymała się na poziomie 2,72%, czyli ponad 3-letniego szczytu. Wyprzedaż nie omijała także długu niemieckiego, gdzie na skutek inflacyjnych obaw również rosła rynkowa presja na podjęcie przez Europejski Bank Centralny działań zacieśniania polityki pieniężnej. W minionym tygodniu rentowność 10-latki Niemiec wzrosła o 22 bps do 0,70%.


Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję