Reklama

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

dolara amerykańskiego

W nocy pojawiła się ważna informacja dla waluty NZD. Doprowadziło to do jej umocnienia, co widać na wykresie w postaci dużej czarnej świecy. Ta, aktualne minima ma na czerwonej linii FE100. Czyli trwające od końca marca spadki zrównały się ze styczniową korektą. Jeżeli nastąpi wyhamowanie w strefie 1.0640, to aktualna deprecjacja AUD może zamienić się w umocnienie tej waluty.

Takie zachowanie na wykresie będzie miało swój odpowiednik w postaci określonego kształtu świec. Na przykład dzisiejsza cena zamknięcia może wypaść znacząco powyżej ww. wsparcia, co zostawiłoby duży dolny cień, sugerujący zaangażowanie popytu w ten instrument.

Jest jednak za wcześnie, aby podejmować tego typu dywagacje, szczególnie że przed nami jest niemal cała sesja europejska, a potem amerykańska.

Spójrzmy pod wykres, co mówią wskaźniki. Na pierwszy plan wysuwa się oscylator relatywnej siły, czyli RSI. Jego aktualna wartość to 30.47 punktu, czyli prawie wszedł w strefę wykupienia. Jest to jeden z bardziej wiarygodnych sygnałów, jakie mogą zaoferować wskaźniki.

Reklama

W wyniku ostatniej przeceny MACD nie miał wyjścia i podążył za wykresem, co widać jako duży słupek. Dopiero gdy słupki przejdą na stronę wartości dodatnich, to będzie można jednoznacznie stwierdzić, że podaż skapitulowała.

Podsumowując, zatrzymanie na wsparciu 1.0640 jest podstawą do interpretacji zakończenia przeceny AUD. Wzrosty, które się pojawią mogą być impulsem, który dotrze do szczytu 1.0940 lub korektą, której zasięg należy ograniczyć do 1.0830. W obu wypadkach kluczowe jest zachowanie popytu w żółtej strefie. Jej przełamanie będzie oznaczać dalsze umocnienie NZD.

Analiza kursu dolara australijskiego wobec dolara nowozelandzkiego - NZD broni ważnego wsparcia - 1

Analiza kursu dolara australijskiego wobec dolara nowozelandzkiego - NZD broni ważnego wsparcia - 1

Czytaj więcej