Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Dzisiejsza sesja rozpoczyna się od całkiem pozytywnych informacji ze świata. Inflacja w Nowej Zelandii wypada niżej od oczekiwań, co sugeruje, że presja cenowa zmniejsza się również na drugim krańcu ziemi. Nieco bliżej, gdyż za naszą zachodnią granicą ceny producenckie zaliczają potężny spadek. Inflacja PPI spadła do poziomu nieobserwowanego od połowy 2021 roku. Czy jednak będzie to miało duże przełożenie na Polskę?

 

Warto pamiętać, że duża część niemieckiego przemysłu jest zasilana gazem. Ceny w zeszłym roku w marcu i kwietniu znajdowały się w pułapie 100-200 EUR/MWh. Obecnie ceny oscylują w okolicach 40 EUR/MWh, a magazyny gazu w krajach UE są znacznie wyższe niż w ostatnich kilku latach, głównie za sprawą znacznie zmniejszonego zużycia. Wobec tego spadek cen producenckich to głównie efekt niższych cen gazu oraz innych nośników energii. Inflacja PPI zaliczyła potężny spadek z 15,8% r/r za luty do 7,5% r/r za marzec, przy oczekiwaniu 9,8% r/r. Miesięcznie spadek wyniósł 2,6% m/m przy oczekiwaniu -0,6% m/m oraz przy poprzednim poziomie -0,3% m/m. Oczywiście są to bardzo dobre informacje, które będą miały przełożenie na niższą presję na ceny konsumenckie, ale jednocześnie trzeba pamiętać, że producenci wciąż nie przenieśli w pełni wcześniejszych wyższych kosztów na konsumentów. To widać w dalszym ciągu we wzroście inflacji bazowej w wielu rejonach na świecie. Co więcej, ceny benzyny zaczynają obecnie rosnąć! W Polsce jest to spory wzrost, przy ciągłym spadku cen baryłki w ujęciu polskiego złotego. Jednocześnie widać też oderwanie się cen w Niemczech od notowań ropy, co również może sugerować, że na koniec bieżącego roku powinniśmy doświadczyć odbicia inflacji.

 

Dzisiejszy odczyt nie przełożył się na euro w taki sposób jak niższa inflacja w Nowej Zelandii na NZD.

Dolar
USD/PLN
3.80
0.01 %
1 tydzień
-1.92 %
1 miesiąc
-6.01 %
1 rok
-4.78 %
5 lat
-6.71 %
nowozelandzki traci obecnie najmocniej wśród walut G10, natomiast euro nawet minimalnie zyskuje względem dolara. Z drugiej strony dzisiaj czeka nas sporo publikacji makroekonomicznych i wypowiedzi bankierów. O 13:30 poznamy minutes z ostatniego posiedzenia EBC, choć po nim nie powinniśmy oczekiwać zwiększonej zmienności. Ważniejsze z perspektywy EURUSD będą publikacje wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z USA czy regionalny indeks aktywności gospodarczej z Filadelfii. Wieczorem sporo wypowiedzi bankierów centralnych z USA, w tym Wallera, Mester czy Bowman.

 

Reklama

Przed 10:00 za dolara płacimy 4,2146 zł, za euro 4,6169 zł, za funta 5,2373 zł, za franka 4,7005 zł.

 

Nota prawna


Michał Stajniak

Michał Stajniak

Wicedyrektor Działu Analiz XTB. Specjalizuje się rynkach surowców i towarów, rynku walutowym oraz sytuacji ekonomicznej w Polsce, USA i Chinach. Z XTB związany od 2014 roku, gdzie rozpoczął jako analityk rynków finansowych, by w 2019 roku awansować na stanowisko Zastępcy Dyrektora Działu Analiz. Jego komentarze często pojawiają się w mediach, w których dzieli się swoją wiedzą z zakresu rynków finansowych. Wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego na studiach podyplomowych “Profesjonalny Inwestor”

Obserwuj autoraTwitterLinkedIn


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane