Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. PLN
    1. Zobacz także: Walutowa apokalipsa! Jen, lira i polski złoty szurają po dnie
  2. EUR
    1. Zobacz także: Prognozy dla funta, dolara, franka, euro i korony norweskiej: ile złotych za waluty?
  3. USD
    1. Zobacz także: Kursy walut 24.10.: rollercoaster! Potężne odbicie dolara
  4. GBP
    1. Zobacz także: Czy warto już kupować funty i dolary? Prognoza walutowa

Rentowności amerykańskich obligacji i oczekiwania dotyczące podwyżek stóp Fedu wzrosły do rekordowych wartości.

Dolar
USD/PLN
3.80
-0.01 %
1 tydzień
-1.94 %
1 miesiąc
-6.03 %
1 rok
-4.8 %
5 lat
-6.73 %
nie tylko na tym nie zyskał, lecz także zakończył tydzień spadkiem względem wszystkich innych walut G10. Na rynkach walutowych panuje przekonanie, że okres nieustępliwych wzrostów amerykańskiej waluty dobiegł końca – przynajmniej na razie.

Rynkowe stopy procentowe w innych krajach wiernie podążają w górę śladami tych w USA, a rynki prawdopodobnie dochodzą do wniosku, że wyolbrzymiły ryzyko załamania energetycznego w Europie. Utrudnia to dolarowi utrzymanie się na bardzo wysokim poziomie.

Najważniejsze w tym tygodniu posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego odbędzie się w czwartek 27.10. Rynki, konsensus inwestorów i my oczekujemy kolejnej dużej podwyżki o 75 pb., lecz najistotniejsza dla reakcji rynków będzie komunikacja prezeski Christine Lagarde podczas konferencji prasowej. Poniedziałkowe (24.10) wstępne odczyty wskaźników PMI dla aktywności biznesowej w głównych gospodarkach również skupią na sobie uwagę. Tydzień zakończy raport dotyczący inflacji PCE w USA (28.10) – to kluczowa miara dynamiki cen dla Rezerwy Federalnej.

 

 

PLN

Wyprzedawane krajowe obligacje – których rentowności sięgnęły 9% – nie pociągnęły za sobą złotego. Waluta kontynuowała dobrą passę i pod koniec tygodnia kurs

EUR/PLN
EUR/PLN
4.32
-0.48 %
1 tydzień
3.22 %
1 miesiąc
2.97 %
1 rok
0.12 %
5 lat
-5.03 %
spadł poniżej poziomu 4,80. Umocnienie złotego nie było odosobnione, zyskiwały również inne waluty o podobnym profilu, w tym te regionalne. Wygląda na to, że pomógł słabszy dolar, ale też lepszy sentyment rynkowy. W kontekście tego ostatniego pomocny był spadek cen gazu w Europie.

Reklama

Ubiegły tydzień przyniósł również sporo danych z Polski. Część z nich rozczarowała, z czego najmocniej produkcja budowlano-montażowa. Wiele było jednak jasnych punktów. Wynagrodzenia zaskoczyły solidnie in plus (+14,5%), pokazując, że skala uderzenia w realne płace jest – przynajmniej na razie – ograniczona. Najniższa od listopada 2020 r. miesięczna dynamika cen producentów (+0,2%) z jednej strony dokłada do obrazu schłodzenia sytuacji w sektorze, z drugiej rozbudza nadzieje na wyhamowanie inflacji w przyszłym roku.

W tym tygodniu odczytów z Polski będzie znacznie mniej. Uwaga powinna koncentrować się głównie na informacjach z zewnątrz. Biorąc jednak pod uwagę jego dużą ostatnią zmienność, z zainteresowaniem będziemy śledzić również rozwój wydarzeń na krajowym rynku długu.

Zobacz także: Walutowa apokalipsa! Jen, lira i polski złoty szurają po dnie

 

EUR

Ten tydzień zapowiada się na niezwykle ważny dla euro. W czwartek odbędzie się posiedzenie EBC, a w poniedziałek poznaliśmy wstępne odczyty wskaźników PMI za październik. Pesymistyczne oczekiwania się sprawdziły – indeks dla przemysłu i zbiorczy spadły nawet mocniej niż zakładał konsensus. Pewne nadzieje w kontekście perspektyw budzą jednak niezwykle hojne pakiety wsparcia dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Od EBC oczekuje się kolejnej podwyżki stóp procentowych o 75 pb. Poza tym być może dowiemy się od prezeski Lagarde więcej na temat spodziewanej przez bank ostatecznej wysokości stóp. Wycena rynkowa to obecnie poniżej 3%, co wydaje się nam zbyt niskim poziomem. Wraz ze wzrostem oczekiwań do bardziej – naszym zdaniem – uzasadnionego poziomu euro powinno zyskać nieco wsparcia.

Zobacz także: Prognozy dla funta, dolara, franka, euro i korony norweskiej: ile złotych za waluty?

 

USD

Oczekiwania rynkowe dotyczące ostatecznej wysokości stóp procentowych Rezerwy Federalnej w zeszłym tygodniu w końcu przekroczyły poziom 5% mimo niewielu nowych wieści makroekonomicznych. Pierwszymi przedstawicielami Fedu, którzy przemawiali po przebiciu tej psychologicznej granicy, byli Mary Daly i Charles Evans. Zdawali się sugerować, że to wystarczająco wysoko lub w ich ocenie nawet nieco zbyt wysoko.

Reklama

Kolejnym krokiem milowym w tym bezprecedensowym cyklu podwyżek będzie piątkowa publikacja raportu dotyczącego inflacji PCE. Najistotniejsza będzie miara bazowa – jeśli będzie na nieakceptowalnie wysokim zanualizowanym poziomie bliskim 6%, to negatywne zaskoczenie może mieć nieproporcjonalnie duży niekorzystny wpływ na dolara, biorąc pod uwagę konsensus i pozycjonowanie rynkowe w kierunku jeszcze silniejszej waluty.

Zobacz także: Kursy walut 24.10.: rollercoaster! Potężne odbicie dolara

 

GBP

Po rezygnacji Liz Truss ze stanowiska premierki brytyjski rynek długu ustabilizował się, a

kurs funta
GBP/PLN
5.05
-1.11 %
1 tydzień
0.85 %
1 miesiąc
-0.64 %
1 rok
0.3 %
5 lat
-0.46 %
niepewnie szuka odpowiedniego poziomu po niezwykle trudnym miesiącu. Wieści z soboty 22.10, że Boris Johnson rezygnuje z udziału w wyborach na przewodniczącego partii i tym samym otwiera drzwi dla Rishiego Sunaka, zdawały się ucieszyć inwestorów podczas wczesnego handlu w poniedziałek, co zapewniło dodatkowe wsparcie funtowi. Obecnie jednak wyjątkowo niskie odczyty PMI ściągają walutę w dół.

Wygląda na to, że największe ryzyka na razie zniknęły i najważniejsza jest teraz reakcja Banku Anglii na posiedzeniu na początku listopada. Podwyżka stóp o 100 pb. mogłaby rozwiać wszelkie utrzymujące się wątpliwości dotyczące tego, czy władze zamierzają pożegnać się z problemami, i byłaby znacząco pozytywna dla funta. Może to jednak być dość wysoko zawieszona poprzeczka do przeskoczenia.

Zobacz także: Czy warto już kupować funty i dolary? Prognoza walutowa

 

Informacje zawarte w niniejszym dokumencie służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. Ebury nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje działań podjętych na podstawie informacji zawartych w raporcie. Ebury Partners Belgium NV / SA jest autoryzowaną i regulowaną przez Narodowy Bank Belgii instytucją płatniczą na mocy ustawy z dnia 11 marca 2018 r., zarejestrowaną w Crossroads Bank for Enterprises pod numerem 0681.746.187.


Roman Ziruk

Roman Ziruk

Członek zespołu analitycznego Ebury, wielokrotnie nagradzanego za trafność prognoz walutowych i regularnie zajmującego wysokie miejsca w rankingach Bloomberga. Ebury to globalna firma posiadająca status instytucji pieniądza elektronicznego, która pomaga eksporterom i importerom rozwijać biznes na rynkach zagranicznych. Fintech eliminuje bariery w obszarze rozliczeń, finansowania handlu, transakcji walutowych oraz zarządzania ryzykiem kursowym. Umożliwia dokonywanie transakcji w ponad 130 walutach (w tym chiński juan, czeska i szwedzka korona, lira turecka, rupia indyjska, real brazylijski, tajski bat, meksykańskie peso).

Autora możesz obserwować na LINKEDIN TWITTER

 


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane