Zmienność na GOLD znacząco wzrosła na niższych interwałach, ale co ciekawe nie jest ona jednostronna. Po silnych wzrostach z poziomu lokalnego wsparcia 1880$ w połowie ubiegłego tygodnia widoczny jest powrót do tych wartości.
Technicznym uzasadnieniem takiej sytuacji może być tygodniowy opór 1960$. W czwartym kwartale 2020 roku podaż mocno broniła tej przestrzeni. Można odnieść wrażenie, że sytuacja może się powtórzyć. Wtedy było to początkiem znacznych spadków ceny GOLD, teraz bezpiecznie nazwałbym to korektą. Choć ogromny górny cień na jednej z ostatnich dziennych świec sugeruje, że może to być zapowiedź czegoś większego. Potwierdzają to także mocno wykupione oscylatory, czyli RSI i Stochastic.
W takim przypadku sprawdźmy, gdzie są koleje wsparcia. Najbliższe to 1860$, które do połowy lutego było oporem. Najciekawiej prezentuje się 1790$, czyli miejsce, gdzie rozpoczął się bieżący impuls wzrostowy.
Przyszłość tego instrumentu jednak będzie ścisłe związana z kolejnymi wiadomościami ekonomicznymi, w tym sankcjami. Dlatego też warto je śledzić, aby mieć pełen obraz sytuacji.
Na zakończenie przypomnę, że najwyższe notowania to 2074$ z 2020 roku i nie można wykluczyć, że cena Złota w przyszłości może zmierzać w tym kierunku.





















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję