Rynek paliw reaguje na słowa Trumpa
Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek w reakcji na wpis Donalda Trumpa o odrzuceniu przez Stany Zjednoczone irańskich warunków pokoju na Bliskim Wschodzie.
„Właśnie zapoznałem się z odpowiedzią tak zwanych przedstawicieli Iranu. Nie podoba mi się — to całkowicie niedopuszczalne”, przekazał we wpisie na platformie Truth Social.
The Wall Street Journal informuje, że główną przeszkodą w negocjacjach jest brak zgody Teheranu na ograniczenie rozwijania programu nuklearnego w tempie narzucanym przez Waszyngton.
Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Kurs dolara zmienił kierunek. Trump odrzuca propozycje Iranu
Amin Nasser, prezes i dyrektor generalny saudyjskiego koncernu paliwowo-chemicznego Saudi Aramco, przekazał, że w przypadku dalszej blokady dostaw ropy naftowej i gazu, rynek paliw powróci do normy dopiero w 2027 roku.
Napięta sytuacja w Cieśninie Ormuz od końca lutego może spowodować największy w historii wstrząs podażowy na rynku, przed którym ostrzega między innymi Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA).
„Chociaż optymizm co do rychłego porozumienia słabnie, pozostaje iskierka nadziei, że rozmowy między Trumpem a prezydentem Chin Xi, które odbędą się pod koniec tego tygodnia, mogą przynieść pozytywne rezultaty w sprawie Iranu”, przekazali analitycy ING Think.
„Istnieje nadzieja, że Chiny będą w stanie wykorzystać swoje wpływy na Iran, aby zbliżyć go do porozumienia pokojowego. Oczywiście łatwiej to powiedzieć niż zrobić”, dodali.
Ekonomiści przypomnieli, że import ropy naftowej do Chin w kwietniu spadł o 20% w ujęciu rocznym, osiągając poziom 9,4 mln baryłek dziennie.
„Jest to najniższy poziom od lipca 2022 roku, kiedy to w kraju obowiązywały surowe ograniczenia związane z pandemią COVID-19. Jednocześnie import gazu ziemnego w tym miesiącu spadł o 13% w ujęciu rok do roku”, przekazano.
Zespół podkreślił, że „rynek ropy naftowej nadal w znacznym stopniu podlega wpływom doniesień medialnych, a ceny gwałtownie wzrosły po tym, jak prezydent Trump odrzucił najnowszą propozycję planu pokojowego ze strony Iranu”.
„Można by się spodziewać, że rynek będzie coraz bardziej zmęczony zalewem wiadomości i ciągłymi zwrotami akcji. Jednak ceny ropy pozostają bardzo wrażliwe na informacje dotyczące Iranu, co podkreśla znaczenie trwających zakłóceń dostaw w Zatoce Perskiej”, czytamy w komunikacie.
Czytaj także: Ceny paliw zanurkowały po słowach Trumpa. Ataki na Iran zostały wstrzymane. „Poinstruowałem Departament Wojny”
Zobacz również: Cena złota spadła o 12%, wkrótce dalsza przecena? Ekspert: „Przy możliwej deeskalacji istnieje szansa na odrobienie strat”
Ceny ropy pną się w górę
Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent w poniedziałek, 11 maja zalicza skok o 2,55% do 103,87 USD za baryłkę.
Ropa na krótki czas podrożała niemal 5% do 106 USD za baryłkę, zanim odnotowała spadek.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę Brent

Źródło: Trading Economics.
Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI oscyluje wokół 97,7 USD za baryłkę po wzroście o 2,45%.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na ropę WTI (West Texas Intermediate)

Źródło: Trading Economics.
Czytaj także: Ceny paliw zaskoczą polskich kierowców! Benzyna i diesel zmienią kierunek - mówi ekspert
Zobacz również: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Źródła: Truth Social, The Wall Street Journal, ING Think.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję