Rollercoaster na rynku kawy i kakao
Cena kawy Arabica w połowie tygodnia gwałtownie spada, wykreślając imponujące wzrosty odnotowane zaledwie kilka dni wcześniej.
Jak poinformował Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, głównym czynnikiem stojącym za zmianami cen jest pogoda, a dokładnie czerwcowe opady deszczu w brazylijskim regionie Minas Gerais, odpowiadającym za znaczącą część światowej produkcji Arabiki.
„W tygodniu kończącym się 28 czerwca opady były o blisko 2000% wyższe od normy historycznej, co całkowicie uniemożliwiło maszynom wjazd na pola i mocno pogorszyło jakość ziaren, opóźniając zbiory do 52% (wobec 60% rok wcześniej i 55% względem 5-letniej średniej)”, przekazał analityk.
Jakby tego było mało, zaraz potem nastąpił drastyczny zwrot w drugą stronę i absolutny brak opadów (okrągłe 0 mm) na początku lipca.
Uprawy kawy bardzo nie lubią zmiennej pogody, dlatego taki zwrot o 180 stopni może powodować, że perspektywy zbiorów na ten i kolejny sezon ulegną drastycznej zmianie”, ostrzegł.
Z danych przywołanych przez Michała Stajniaka wynika, że w poniedziałek, 6 lipca wrześniowe kontrakty na Arabikę wzrosły o blisko 18%, ostatecznie kończąc sesję wzrostem na poziomie 15%.
Bariera 350 centów za funt została wówczas przebita po raz pierwszy od stycznia, a jednodniowy ruch cenowy zyskał miano największego od 2000 roku.
Również tańsza odmiana kawy, Robusta, podrożała o 8% przekraczając poziom 4100 USD za tonę.
Jak podkreśla analityk XTB, rynkowe zamieszanie nie ma końca, a synoptycy oceniają obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia niszczycielskiej wersji zjawiska „Super El Niño” na 67%.
To scenariusz, który może zagrozić prawidłowemu kwitnieniu drzewek kawowych i wpłynąć na przyszłą podaż surowca.
Podobna sytuacja ma miejsce na rynku czekolady, ponieważ ceny kakao na przełomie czerwca oraz lipca wystrzeliły, notując najwyższe poziomy od stycznia.
We wspomniany poniedziałek 6 lipca, wrześniowy kontrakt na kakao w Nowym Jorku wzrósł o około 13–14%, przebijając 6-miesięczny szczyt 5700 USD za tonę.
„Powód? Niemal bliźniaczy: nadmierne deszcze w Afryce Zachodniej, które podtopiły drogi transportowe i wywołały epidemie chorób drzew, a dodatkowo miały negatywny wpływ na wcześniej niesprzedane kakao, które obecnie może nie nadawać się do jakichkolwiek dostaw”, przekazał Michał Staniak.
Kluczowym pytaniem pozostaje jednak skala potencjalnego problemu, który w najbliższym czasie może przełożyć się na ceny kawy widoczne na sklepowych półkach.
Wygląda na to, że po chwilowej, wiosennej przerwie konsumenci muszą przygotować się na powrót drożyzny.
Połączenie nieprzewidywalnych anomalii pogodowych związanych z El Niño, nieustępliwej presji na koszty produkcji (drogie nawozy, paliwa, praca) oraz drastycznie kurczących się zapasów sprawia, że nasza codzienna chwila przyjemności z filiżanką ulubionego napoju w niedalekiej przyszłości może okazać się towarem luksusowym.
„Pora oswoić się z myślą, że za poranne przebudzenie przyjdzie nam w najbliższych miesiącach zapłacić znacznie więcej”, podsumował ekspert.
Zobacz również: Cena złota spadła o 12%, wkrótce dalsza przecena? Ekspert: „Przy możliwej deeskalacji istnieje szansa na odrobienie strat”
Arabica na dwucyfrowej przecenie. Kakao ponownie drożeje
Kurs kontraktów terminowych na kawę Arabica w środę, 8 lipca spada o 9,3% do 3,17 USD za funt.
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na kawę Arabica

Źródło: Trading Economics.
Kurs kontraktów terminowych na kakao sięga 5776 USD za tonę (+1,45%).
Wykres. Kurs kontraktów terminowych na kakao

Źródło: Trading Economics.
Czytaj także: Cena złota spadnie o kilkanaście procent. Banki rewidują prognozy. Istnieje ryzyko dalszej korekty XAU/USD
Zobacz również: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Źródło: XTB.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję